CHART POLSKI

Chart polski to silny, rosły, dobrze umięśniony pies o smukłej sylwetce, długich nogach i szlachetnej, wąskiej głowie. Krótkowłosy, występuje w wielu odmianach barwnych. Pewny siebie i zrównoważony. Obdarzony silnym instynktem łowieckim, równocześnie jednak podatny na szkolenie.

 

Charakter

Chart polski jest psem opanowanym, powściągliwym i odważnym. Wobec obcych ludzi wykazuje dystans, natomiast w stosunku do własnej rodziny jest bardzo przywiązany i czuły. Wychowany razem z kotem, może mieszkać razem z nim w domu, jednak jeśli zobaczy kota na dworze, włączy się jego instynkt łowiecki.

Należy pamiętać, że chart polski zazwyczaj nie zadowoli się samą pogonią, lecz faktycznie może upolować zwierzaka, dlatego w miejscach, gdzie chodzą wolnożyjące koty, należy go bezwzględnie trzymać na smyczy. Wobec obcych psów zwykle nie jest zaczepny, jednak jako pies obdarzony mocnym charakterem potrafi wdać się w bójkę, jeśli zostanie sprowokowany. Ma też silny instynkt terytorialny.

Umiejętności

Chart polski używany był do polowania na różnego typu zwierzynę – wykorzystywano to, że w pościgu jest szybki, bardzo zręczny i wytrwały. Na Podolu szczególnie cenioną rozrywką szlachty było polowanie, mające na celu złowienie wilka żywcem, do czego używano trójki chartów. Z kolei do polowania na zające używano na ogół dwóch chartów, ale szczególnie zdolne osobniki potrafiły złapać go w pojedynkę – te osiągały najwyższe ceny.

Portret charta polskiego z profilu
fot. Katarzyna Rożko

Charty polskie ścigały zwierzynę i zabijały ją, ale na ogół jej nie aportowały. Myśliwy musiał więc podążać za psami konno, aby po zakończonym pościgu odebrać im łup. Z chartami polskimi polowano także na lisa oraz na dropie.

Charty polskie charakteryzowały się niegdyś – i ta cecha została im do dziś – posłuszeństwem i karnością. Często polowano z nimi jako z tzw. chartami przystrzemiennymi (czy też postrzemiennymi), to jest takimi, które idą luzem przy koniu, a gonią tylko na komendę. Układanie chartów stanowiło wielką sztukę. Musiały one ruszać w pościg na polecenie i wracać do jeźdźca na sygnał rogu. Młode charty szkolono na ogół u boku tych starszych, bardziej doświadczonych.

Mniej posłuszne charty prowadzono w parach i na smyczy – był to długi rzemień zakończony pętlą, którą myśliwy przekładał przez ramię. Rzemień przechodził przez obroże obu chartów, a jego wolny koniec jeździec trzymał w ręku wraz z wodzami. Kiedy chciał spuścić psy, rzucał na ziemię koniec smyczy, a ruszające w pościg charty same się uwalniały.

W gwarze łowieckiej dwa charty nazywano „smyczą”. Psy z jednej pary (czy trójki) przebywały razem, także w psiarni. Były one zawsze starannie dobierane pod względem charakteru, możliwości fizycznych i własnych sympatii. „Smycz” musiała żyć w całkowitej harmonii, charty musiały się wzajemnie znać i rozumieć, aby mogły skutecznie współpracować w polu.

Zwykle do polowania używano dwóch chartów, trzeci pozostawał w domu lub – jak w przypadku polowania na wilka – trzymany był w odwodzie do ostatecznego ataku. Unikano łączenia chartów z różnych „smyczy”, jeśli nie były do tego wcześniej przygotowane, ponieważ na ogół nie dawało to dobrych rezultatów podczas polowania. Jeśli jeden z chartów był niedysponowany, jego towarzysz także nie brał udziału w polowaniu. Każda „smycz” miała swojego szczwacza, do którego charty wracały na określony sygnał dźwiękowy. W największych polowaniach potrafiło wziąć udział i dwadzieścia „smyczy”.

Chart polski na coursingu
fot. Katarzyna Rożko

Obecnie polowania z chartami są zakazane, ale chart polski doskonale spisuje się na torze, a zwłaszcza w biegach terenowych (w tzw. coursingu).

Szkolenie i wychowanie

Mając wszystkie „charcie” zalety, chart polski jest prócz tego zrównoważonym, pojętnym psem, którego można doskonale układać. Wiele chartów polskich ukończyło szkolenie na Psa Towarzyszącego (PT), kilka z nich brało udział w pokazach posłuszeństwa, a nawet w zawodach agility. Chart polski lubi współpracę z człowiekiem, pod warunkiem że nie będziemy go zanudzać wielokrotnymi powtórkami, lecz urozmaicać ćwiczenia i sowicie nagradzać.

Chart polski jest bardzo oddany swojemu właścicielowi, a odpowiednio prowadzony jest „psem jednego człowieka”, znakomitym kompanem w domu i – gdy zajdzie potrzeba – czujnym stróżem posesji.

Chart polski w kłusie
fot. Luise Kalarus

Dla kogo ta rasa

Chart polski powinien trafić w ręce osoby, która posiada już pewne doświadczenie w wychowywaniu psów i która będzie w stanie zapewnić mu odpowiednią dawkę ruchu. Właściciel tej rasy powinien być zrównoważony i konsekwentny.

Choć pies ten zadowoli się krótkim, lecz intensywnym wysiłkiem (np. na coursingu), to chętnie podejmie też innego typu aktywności – np. będzie towarzyszył biegaczowi czy rowerzyście. Najlepiej czuje się w domu z ogrodem (powinien mieć jednak zapewnione spacery), ale przystosuje się też do życia w mieszkaniu – pod warunkiem spełnienia potrzeb dotyczących aktywności.

Wady i zalety

Wady

  • ma silny instynkt łowiecki – chętnie poluje na różne zwierzęta
  • dosyć niezależny i uparty
  • nietrudno wywołać w nim agresję (szczególnie do innych zwierząt, ale też do ludzi)
  • kosztowny w utrzymaniu

Zalety

  • bardzo przywiązany do właściciela
  • spokojny i zrównoważony
  • w razie potrzeby może sprawdzić się jako stróż i obrońca
  • podatny na układanie (jak na charta)
  • nadaje się na towarzysza biegacza lub rowerzysty
  • łatwy w pielęgnacji
  • zdrowy i odporny

Zdrowie

Charty polskie są psami bardzo zdrowymi. Są silne, sprawne i wytrzymałe. Dobrze znoszą niskie temperatury, pod warunkiem że są w ruchu. Pomimo obfitego podszerstka dosyć szybko się wychładzają, ponieważ mają cienką i mocno unaczynioną skórę oraz bardzo cienką warstewkę podskórnego tłuszczu.

Jak dotąd nie stwierdzono u chartów polskich szczególnych predyspozycji do chorób genetycznych. Młodemu psu należy zapewnić odpowiednią ilość ruchu, aby jego organizm prawidłowo się rozwijał. Szczeniąt i młodych psów nie wolno jednak przesadnie forsować, a do treningów należy psa wdrażać stopniowo.

Szczenię charta polskiego leżące na trawie
fot. Katarzyna Rożko

Żywienie

Organizm charta nastawiony jest na maksymalną mobilizację w chwilach wysiłku. Jest to więc pies o szybkiej przemianie materii, a co za tym idzie – dużych wymaganiach pokarmowych. W jego podkasanym brzuchu nie ma jednak zbyt wiele miejsca, dlatego należy podawać mu pokarmy treściwe i wysokobiałkowe, a jeśli pies intensywnie trenuje, także wysokoenergetyczne. Za młodu charty powinny otrzymywać karmę odpowiednią dla psów ras dużych.

Pielęgnacja

Krótki włos charta polskiego nie wymaga szczególnych zabiegów pielęgnacyjnych. W okresie linienia należy psa wyczesać raz na kilka dni, poza tym wystarczy rzadsze szczotkowanie. Kąpiemy psa w miarę potrzeby. Ponadto kontrolujemy stan uszu i zębów. Jeśli trzeba, przycinamy pazury.

Chart polski nad brzegiem rzeki
fot. Luise Kalarus

Akcesoria

Do szczotkowania charta polskiego doskonale nada się gumowe zgrzebło lub gumowa rękawica z wypustkami, która pomoże usunąć martwy włos, a przy okazji zapewni masaż skóry.

Historia

Chart polski to bardzo stara rasa. Już w kronikach Galla Anonima pojawiają się wzmianki o wydatkach dworu królewskiego na utrzymanie chartów. Według słownika staropolskiego, w XIII wieku stosowano ponad 300 określeń dotyczących chartów, co dowodzi, że w ówczesnej Polsce były to zwierzęta znane i popularne.

Pierwszy opis polowania z chartami znajdujemy w „Myślistwie z ogary” Jana Ostroroga, a pierwszy opis charta pochodzi z roku 1600 (A. Gostomski, „Gospodarstwo jeździeckie”). Kolejny opis polowania z chartami znajdziemy w poemacie Tomasza Bielawskiego „Myśliwiec”, wydanym w 1595 roku.

Wreszcie „La Nature” z 13 lipca 1895 roku, opisując wizytę Wielkiego Księcia Mikołaja na wystawie psów rasowych w Tuilleries, podaje następującą informację dotyczącą chartów polskich, stanowiących własność księcia: „Te krótkowłose charty pochodzą z Polski, skąd w dużej liczbie dostały się do Rosji wraz z wyprawą księcia Dymitra z 1505 roku; są one większe niż greyhoundy, ale mniej delikatne, a ich włos jest dłuższy”.

Chart polski stojący na równinie
fot. Katarzyna Rożko

Wszystkie te dane potwierdzają, że chart polski występował na ziemiach polskich wcześniej niż borzoj i greyhound. Chart polski wykazuje wiele cech wspólnych z saluki – między innymi umaszczenie, którego nie spotyka się u innych krótkowłosych chartów ani u długowłosego borzoja. Takie maści jak domino, czarna podpalana czy trikolor są częste również u saluki. Jednocześnie u charta polskiego nie występuje umaszczenie czarne bez podpalań z białymi odmianami, tak częste u greyhounda.

Charty rozprzestrzeniły się w Europie dzięki migracjom plemion celtyckich. Celtowie bardzo cenili konne polowania z chartami, traktując to jako sport, a ich ouertragoi (w transkrypcji łacińskiej – vertragus), pochodzący z Azji, stał się przodkiem większości europejskich ras chartów.

Uważa się, że także chart polski pochodzi w prostej linii od chartów typu azjatyckiego. Podczas gdy Anglicy selekcjonowali swoje charty pod kątem prędkości, z jaką chwytały zające na stosunkowo ograniczonej przestrzeni, w Europie Centralnej, na wielkich równinnych przestrzeniach ówczesnej Polski, w suchym i ostrym klimacie, charty azjatyckie ewoluowały w kierunku psów większych, wytrwałych i silnych, używanych do polowania na każdą zwierzynę, w tym także na dropie, lisy i wilki.

Na nasze tereny charty azjatyckie dotarły także z koczowniczymi plemionami scytyjskimi. Źródła pisemne dowodzą, że w XVIII i XIX wieku pierwotny chart polski był krzyżowany z innymi chartami, w tym m.in. z wilczarzem i deerhoundem.

Czasy świetności chartów polskich minęły bezpowrotnie pod koniec XIX wieku, kiedy to – w efekcie postępujących podziałów gruntów – w pościgu za zwierzyną zaczęły przeszkadzać ogrodzenia. Znacznie zmniejszone pogłowie chartów polskich pozostało w niezbyt licznych psiarniach szlachty rozmiłowanej w tradycji, zwłaszcza w Polsce południowej – na Podolu i Ukrainie. Aż do II wojny światowej polowano z chartami w województwie kieleckim w majątku p.p. Niemojewskich – Oleszno Kieleckie było ostatnim bastionem charta polskiego.

Chart polski szalejący na górze piachu
fot. Katarzyna Rożko

II wojna światowa i ciężkie lata powojenne spowodowały prawie całkowitą zagładę tych pięknych psów. Losy tej rasy po wojnie były burzliwe i skomplikowane. Na terenach południowej Polski psy z rozproszonych psiarni dostały się na ogół w ręce kłusowników, więc jako wyjęte spod prawa były zawzięcie tępione przez myśliwych, straż leśną i milicję. Niszczono wówczas metodycznie wszystko, co „pańskie”. Mimo wszystko część chartów polskich przetrwała, a selekcja prowadzona pod kątem szybkości, sprawności i „bierczości” (zręczności w chwytaniu) pozwoliła zachować rasę w czystości.

W latach 70. grupa entuzjastów podjęła wysiłek ocalenia i restytucji rasy. W 1981 roku została otwarta księga wstępna dla chartów polskich. W roku 1989 rasa została oficjalnie uznana przez FCI, jako czwarta polska rasa.

Wzorzec

Chart polski – grupa X FCI, sekcja 3, nr wzorca 333

  • Kraj pochodzenia: Polska
  • Wielkość: pożądana wysokość w kłębie u suk 68-75 cm, u samców 70-80 cm
  • Waga: 25-35 kg
  • Szata: włos w dotyku sprężysty, dość twardy, ale nie drutowaty ani jedwabisty; niejednakowej długości na tułowiu: na kłębie włos dłuższy, na bokach, mostku i kończynach najkrótszy, brzuch pokryty delikatnym i rzadkim włosem. Na tylnej stronie ud i na spodniej stronie ogona włos jest dłuższy, ale też twardy; portki i pióro wyraźne.
  • Maść: wszystkie kolory są dopuszczalne; brzegi powiek i wierzchołek nosa są czarne lub ciemne; jedynie przy maściach rozjaśnionych, takich jak beżowa lub błękitna, wierzchołek nosa jest
    odpowiednio beżowy lub błękitny.
  • Długość życia: 10-12 lat
  • Odporność na warunki atmosferyczne: wysoka
  • Koszty utrzymania: 250 zł miesięcznie
  • Cena psa z rodowodem: 2000-2500 zł

Ciekawostki

Prawo łowieckie w Polsce nakłada obowiązek uzyskania zezwolenia starosty na trzymanie i hodowanie chartów wszystkich ras, jak również ich mieszańców. Wniosek składa się w urzędzie miejskim w wydziale rolnictwa.

W wypadku psów rasowych najczęściej wymagane dokumenty to rodowód lub metryka (jeśli zwierzak nie jest zarejestrowany). Potrzebne będą też dane na temat wieku, płci, rasy, umaszczenia i numeru tatuażu lub czipa. Trzeba także dołączyć podanie z prośbą o wydanie zezwolenia. Czasem urzędnicy żądają również świadectwa weterynaryjnego o ogólnym stanie zdrowia psa.