Ratujcie najpierw psa - Psy.pl - mamy nosa!

Ratujcie najpierw psa

Mężczyzna, który topił się wraz ze swym psem w jeziorze Michigan w Stanach Zjednoczonych, prosił ratujących go ludzi, by najpierw wyciągnęli z wody psa.

Adam Dominik biegał w pobliżu rezerwatu ptaków w Chicago, gdy usłyszał krzyki i szczekanie psów. Postanowił sprawdzić, co się dzieje, i skierował się w stronę, z której one dobiegały. Wkrótce zobaczył mężczyznę i psa wśród kry na jeziorze Michigan. Nad wodą widać było tylko ich głowy. Na brzegu stały dwa inne psy. W pobliżu znalazła się też narciarka Lynn Gerhard, który zadzwoniła na policję. Trudno było określić miejsce, w którym tonie mężczyzna, a i dotarcie tam nie było łatwe, bo padał śnieg.

Nie było chwili do stracenia, bo tonącym groziła hipotermia. Adam Dominik zerwał sznur łączący paliki, który miał zabezpieczać ścieżkę nad jeziorem. Gdy rzucił go mężczyźnie, ten zawołał, by ratował najpierw psa. W efekcie Adam Dominik próbował przyciągnąć do brzegu oboje. Zadanie było bardzo trudne, bo jak się później okazało mężczyzna ważył około 100 kg, a do tego jego odzież była mokra i ciężka. W końcu jednak udało się przyholować tonących do brzegu, a przybyli na miejsce ratownicy wyciągnęli ich z wody.

Okazało się, że mężczyzna spacerował z trzema pudlami nad brzegiem jeziora. W pewnej chwili jeden z psów obiegł mur zaporowy i wpadł do wody. Jego właściciel rzucił mu się na ratunek. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze i oboje zostali uratowani.

Miejscowe władze poprosiły właścicieli psów, by zwłaszcza zimą wyprowadzali je na smyczy, bo gdy leży śnieg, trudno zauważyć, gdzie kończy się ląd, a zaczyna woda. MC


 

 

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *