Rzucał rower i wbiegał do garażu, by się przytulić... - Psy.pl

Rzucał rower i wbiegał do garażu, by się przytulić…

Trudno sobie wyobrazić, jak bardzo zaskoczona była Hollie Mallet z Pierre Part w stanie Luizjana w Stanach Zjednoczonych, gdy oglądając film z monitoringu swojego domu i ogrodu, zobaczyła, jak do jej garażu zakrada się mały chłopiec. Co z tego wynikło?

Ta niezwykła i wzruszająca historia wydarzyła się miejscowości Pierre Part w Stanach Zjednoczonych. Jedna z jej mieszkanek, Hollie Mallet, zobaczyła na filmach z monitoringu z poprzedniego miesiąca, jak mały chłopiec podjeżdża pod jej dom, rzuca rower, wbiega do garażu i… przytula się do labradorki Dutchess. Zdarzyło się to wielokrotnie, postanowiła więc dowiedziedzieć się, kto to i napisała post na Facebooku.

Uwaga, Sąsiedzi! Czy ktoś wie, kim jest ten słodki mały chłopiec? Kiedy tylko przejeżdża obok mojego domu na rowerze, odkłada go na podjeździe i szybko wbiega do garażu, przytula mojego psa albo bawi się z nim szybko piłką, zaraz potem jednak szybko ucieka, jakby nie wiedział, czy może tu być. Chciałabym mu powiedzieć, że zapraszam go tu, że może tu być i bawić się z moją suczką, ona bardzo to lubi!

– Mam zabezpieczenie, które pozwala mojej przyjaznej czarnej labradorce Dutchess biegać po podwórku, ale uniemożliwia wydostanie się na ulicę – tłumaczyła Hollie Mallet ABC News. Wcześniej ona i jej mąż zauważyli, jak chłopiec, przechodząc obok ich domu, szybko rzuca Dutchess piłeczkę, ale gdy zobaczyli na filmie z monitoringu, co jeszcze robi, postanowili się dowiedzieć, kim jest mały miłośnik psów.

Nie minęło dużo czasu od zamieszczenia postu na Facebooku, gdy odezwała się Ginger Breaux, by powiedzieć, że to jej syn Josh. Rodzina Breaux miała wcześniej psa, ale odszedł za Tęczowy Most, a na razie nie mogli wziąć nowego. I tak tajemnica się wyjaśniła.

– Odkąd porozmawiałam z Hollie, Josh jest u nich niemal każdego dnia. Bawi się z suczką piłką, oboje leżą w cieniu w ogrodzie albo biegają po nim – opowiadała portalowi Dodo Ginger mama Josha.

Josh ma teraz nowego przyjaciela, a Dutchess nie jest sama, gdy jej opiekunowie pracują. A Hollie Mallet napisała na Facebooku: Dutchess jest taka kochana i przyjacielska, lubi pieszczoty i chciałaby leżeć wciąż u naszych stóp. Kochamy ją tak mocno, jak nasze dzieci i jesteśmy szczęśliwi, że ma teraz nowego przyjaciela. MC

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *