Rzucamy psu smakołyk z pracy… Niemożliwe? A jednak…

Urządzeń do sprawdzania, co porabia zwierzak pod naszą nieobecność, wymyślono już sporo, ale Furbo Dog Camera to absolutna nowość. Każdy, kto wychodzi na długie godziny do pracy, a w domu zostawia swego pupila, martwi się o niego. Teraz dzięki Furbo może mieć z nim kontakt nawet z drugiego końca świata.

Główna część urządzenia za pomocą specjalnej aplikacji w smartfonie pozwala nam w każdej chwili zobaczyć, co się dzieje z naszym zwierzakiem. Ale to nic wielkiego i już było, teraz możemy też, korzystając z tej samej aplikacji, rzucić psu smakołyk i w ten sposób wyrwać go z nudy. Ale to też nie wszystko. Aplikacja umożliwia przekazanie ci sygnału, jeśli pies będzie szczekał, i działa również w drugą stronę: możesz mówić do psa i go uspokoić. Co ciekawe, Furbo działa też w ciemności. Jeśli więc pracujesz w nocy, też możesz sprawdzić, czy podopieczny śpi.

Furbo Dog Camera można zamówić tutaj w cenie od 119 dolarów, pierwsze egzemplarze będą wysyłane w lipcu. A poniżej możecie zobaczyć, jak to działa. MC