Siła spokoju… do czasu - Psy.pl - mamy nosa!

Siła spokoju… do czasu

Najspokojniejszego człowieka można wyprowadzić z równowagi, można z niej też wyprowadzić najspokojniejszego psa. Przekonał się o tym pewien mały biały pies.

Kuksańce w bok i popychanie pupą to nie jedyne metody, które stosował mały biały piesek w stosunku do większego białego pobratymca. To historia z morałem. Zobaczcie sami, jak może się to skończyć, gdy robimy wszystko, by zburzyć czyjś spokój. MC  
 


 

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *