Siupy i noski - Psy.pl - mamy nosa!

Siupy i noski

W poprzednim numerze pisaliśmy o skokach przez drugiego psa, tym razem pokażemy, jak jeszcze można efektownie wykorzystać skłonności zwinnego czworonoga do skakania

Podskoki w miejscu
To sztuczka bardzo łatwa do nauczenia. Nie nadaje się tylko dla czworonogów mających problemy z kręgosłupem. Pokaż psu nad jego głową smakołyk lub zabawkę. Jeśli do niej podskoczy, zaznacz ten moment kliknięciem albo pochwałą i daj mu nagrodę. Powtórz ćwiczenie kilkakrotnie. Jeśli pies za każdym razem ładnie podskakuje, zacznij wypowiadać komendę, np. „siup!” (dla odróżnienia od „hop”, które oznacza co innego). Na kolejnych etapach możesz zrezygnować z kuszenia smakołykiem, tak by zwierzak skakał do wyciągniętej ręki (komenda optyczna) w połączeniu z komendą słowną. Kiedy to również opanuje, spróbuj wycofać komendę optyczną, żeby zaczął podskakiwać na samo słowo „siup”.

Skok do nosa
Inną odmianą tej sztuczki jest podskok z dotknięciem przez psa nosem nosa przewodnika. Można się pokusić o naukę tego nawet bez wcześniejszego ćwiczenia podskakiwania na komendę. Dotykanie przez psa jakiegoś przedmiotu nosem lub łapą przyjęło się nazywać targetowaniem (z ang. target – cel). Do nauki targetowania szczególnie polecany jest kliker, bo konieczna jest tu bardzo duża precyzja w zaznaczaniu nagradzanych zachowań. To samo dotyczy nauki targetowania nosa. Na początku usiądź na tyle nisko, żeby pies mógł bez problemu go dosięgnąć. Nachyl się nieco, ewentualnie cmoknij, jeśli sprowokuje to psa, by zbliżył pysk do twojej twarzy. Kiedy to zrobi, kliknij – i zaraz potem go nagródź. Powtórz to, starając się nagradzać te momenty, gdy nos psa jest coraz bliżej twojego nosa. Z niektórymi zwierzakami może się to udać już za pierwszym razem, inne mogą potrzebować więcej powtórek. Kiedy już uda ci się uzyskać dotykanie nosem nosa, powtórz to w kilku sesjach po kilkanaście razy. Jeśli pies targetuje twój nos za każdym razem bez wahania, możesz zacząć wprowadzać komendę słowną, np. „nos” (wcześniej nie ma to sensu, bo dla psa słowa same w sobie nic nie znaczą, co więcej – mógłby sobie wyrobić niewłaściwie skojarzenia, nie wiedząc jeszcze, o co ci chodzi). Pamiętaj o tym, że komendę trzeba wypowiadać, zanim pies wykona ćwiczenie, najpóźniej w trakcie, natomiast nigdy po. Gdy kojarzy już dobrze komendę „nos” i chętnie ją wykonuje, zacznij utrudniać ćwiczenie, stopniowo prostując się coraz bardziej. W końcu, aby dotknąć twojego nosa, będzie musiał stanąć na tylnych łapach, a wreszcie podskoczyć. Okularnikom radzimy zdjąć okulary, bo psiakom nie zawsze udaje się wcelować nosem idealnie w nos przewodnika…

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *