Skąd padaczka u owczarków belgijskich? - Psy.pl - mamy nosa!

Skąd padaczka u owczarków belgijskich?

Badacze z Uniwersytetu Helsińskiego i Folkhälsan Research Center pod kierownictwem prof. Hannesa Lohiego, zidentyfikowali gen ADAM23 odpowiedzialny za ataki epilepsji idiopatycznej (o niejasnym podłożu) u owczarków belgijskich.

Ataki epilepsji mogą się pojawiać nawet u 20 proc. owczarków belgijskich, szczególnie odmian długowłosych, czyli groenendaeli i tervuerenów. Do wystąpienia tej choroby potrzebnych jest kilka genów, ale jej atak wyzwala jakiś bodziec – pobudzenie nerwowe albo określony pokarm. To oznacza, że większość belgów może być nosicielami przynajmniej niektórych genów koniecznych do wystąpienia choroby. Co ważne, lekarz może stwierdzić padaczkę idiopatyczną tylko poprzez wykluczenie innych przyczyn, które mogą wywołać ataki padaczkowe, takich jak guz mózgu, zatrucie czy niedobór cukru.

Nie znaleziono jeszcze co prawda konkretnej zmiany w kodzie genetycznym odpowiedzialnej za występowanie ataków, ale zidentyfikowano jego szczególną sekwencję, która decyduje o wysoki ryzyku wystąpienia choroby. Co ciekawe, występuje ona także u 20 proc. zdrowych owczarków belgijskich. Ten rodzaj padaczki dotyka także wielu innych ras.

Naukowcy pod przewodnictwem profesora Lohiego mają już na swym koncie odkrycie genów odpowiedzialnych za specyficzne formy epilepsji u miniaturowych jamników szorstkowłosych i lagotto romagnolo. Wyniki ich badań mogą się przydać nie tylko psom, ale także ludziom (padaczka występuje u 1-5 proc. populacji), ponieważ zdarza się, że działanie genów zidentyfikowanych u zwierząt jest takie samo jak u ludzi.

Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie naukowym „PLoS ONE”. UCh

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *