Ślady brudnych łap - Psy.pl
slady brudnych łap

Ślady brudnych łap

Jak sobie radzić ze śladami brudnych psich łap?

Jesień, choć jest jedną z barwniejszych pór roku, nie sprzyja utrzymaniu czystości w domu. Kałuże, błoto, mokra trawa i liście, to wszystko znosi nam do domu nasz kochany pies. Do tego, po takim powrocie ze spaceru, nie tylko dom potrzebuje sprzątania, ale bardzo często sam psiak wymaga umycia.

Łapy na zewnątrz

Warto zaznaczyć, że dla psa jesienne spacery są niemałym wyzwaniem. Niektóre muszą być dodatkowo ubierane, inne nie współpracują z człowiekiem podczas deszczu, są takie, które nie lubią dotyku mokrej trawy lub wręcz przeciwnie – muszą wytaplać się w każdej kałuży. Podczas takich spacerów nasza dezaprobata dotyczy głównie brudu, w jaki psu udało się wdepnąć. A co z delikatnymi opuszkami łap naszych pupili? Bez wątpienia należy je szczególnie chronić.

Z pomocą może nam przyjść gliceryna kosmetyczna lub zwykła wazelina do ust, która nie tylko ochroni wrażliwe łapy przed zimnem, ale sprawi też, że brud będzie mniej do nich przylegał. Z kolei taki zabieg wykonany zimą, pozytywnie wpłynie na ochronę łap przed klejącym się do nich śniegiem, a latem zabezpieczy przed rozgrzanym podłożem.

Łapy w domu na podłodze

Często zapominamy że w domu psie opuszki wcale nie są bezpieczne. Ilość środków czyszczących jakimi posługujemy się na co dzień, z perspektywy psich łap jest przerażająca. Płyn do drewna, płyn do podłóg, płyn do płytek. O ile nas od detergentu naniesionego na powierzchnię chronią kapcie lub skarpetki, o tyle pies ma z nimi bezpośredni kontakt. Warto rozważyć więc zakup środków przyjaznych środowisku lub np. stosować nieszkodliwą sodę oczyszczoną i ocet.

Ślady mokrych łap najlepiej jest usuwać od razu. Czasami wystarczy zwykła, ciepła woda bez dodatków. Dobrym zwyczajem jest wycieranie psa po spacerze lub płukanie mu łap w wannie czy też prysznicu. Jeśli nasz pies jest szybki i energiczny, smycz należy odpinać dopiero po wykonaniu wszystkich czynności. Uchronimy tym samym salonową kanapę od jego radosnych tańców i unikniemy wycierania mokrej sierści o nasz ulubiony, beżowy dywan.

brudne łapy psa
fot. Shutterstock

Łapy na dywanie

Zwykło się mawiać, że jeśli decydujemy się na psa, to tym samym musimy zrezygnować z dywanów. Nie oszukujmy się, utrzymanie ich w czystości jest naprawdę sporym wyzwaniem. O ile mokry ślad z podłogi dość łatwo wytrzeć, o tyle z dywanu, wygodniej usuwać go, gdy wyschnie. Jeśli zabrudzenia są większe można zastosować środki chemiczne lub oddać dywan do odpowiedniego zakładu, ale o wiele wygodniejszy jest odkurzacz z opcją prania na mokro.

Opcja ta jest coraz częściej oferowaną w modelach odkurzaczy rodzinnych. Ja chwalę sobie odkurzacz Aqua+ Pet & Family firmy Thomas. Radzi sobie nie tylko z dywanami, ale i brudną tapicerką – czy to samochodową czy meblową. Proces prania nie jest skomplikowany, a efekt zadowalający, dywan po zakończonym czyszczeniu jest jedynie wilgotny, a nie mokry (dzięki opcji odsysania wody). Całość nie zajmuje wiele czasu, ani nie wymaga specjalnych przygotowań.

Łapy na ubraniach

Radosny pies lubi się przywitać z entuzjazmem. Dość często wyraża go poprzez łapy odciśnięte na ubraniu. W takich sytuacjach z pomocą może przyjść mokra szmatka lub rolka do ubrań. Nie zawsze są one jednak pod ręką. O wiele lepiej zainwestować w wychowanie psa i wprowadzenie zasad. Witanie innych ludzi, gdy pies jest w siadzie, nagradzanie za spokojne witanie się oraz nagroda w postaci głaskania tylko wtedy, gdy pies jest spokojny. Tyle wystarczy aby ułatwić życie psu, sobie i innym.

Autor: Ewa Pawlikowska, ekspertka portalu idealnyodkurzacz.pl