Smakołyk od Mikołaja - Psy.pl - mamy nosa!

Smakołyk od Mikołaja

Święta kojarzą się nam ze spokojem i odpoczynkiem, ale dla naszego psa może to być trudny czas. Co zrobić, żeby ułatwić mu spokojne przejście przez te dni, tak inne od codzienności?

W wielu polskich domach scenariusz, według którego odbywają się przygotowania do świąt, jest taki sam od pokoleń. W Wigilię panie zajmują się gotowaniem, reszta rodziny ubiera choinkę. Jeśli damy psu możliwość wyboru, z pewnością bardziej spodoba mu się asystowanie w kuchni – jednak nie zawsze jest to dobry pomysł. Jeśli nie należy on do osobników obdarzonych filozoficznym podejściem do życia, nie zwinie się w kłębek pod stołem i nie prześpi większości dnia, to zdecydowanie bezpieczniej będzie go stamtąd wyprosić.

Groźna choinka
Jeśli nasz pies jest ruchliwy i ciekawski, zaprośmy go do wspólnego ubierania choinki. Weźmy pod uwagę, że mniej odważny psiak może się przestraszyć drzewka, które nagle wyrosło w pokoju – zwłaszcza gdy wprowadzimy go tam, gdy już będzie stało w pełnej krasie. Aby mu oszczędzić takiej niespodzianki, zapoznajmy go z choinką, gdy jeszcze związana leży na balkonie i nie wygląda tak groźnie. Pozwólmy mu ją obwąchać i obserwować, jak ją wnosimy i ubieramy. Jeśli psiak zaczyna się nadmiernie ekscytować i bawić szeleszczącymi łańcuchami lub bierze bombki za nową odmianę piłek tenisowych, spróbujmy go przywiązać na smyczy do nogi od stołu lub do kaloryfera i dać na osłodę jakiś gryzak. Ustawmy choinkę w solidnym stojaku, ozdoby zawieśmy tylko na wyższych gałęziach i zabezpieczmy kable od lampek choinkowych. Niewielkie drzewko możemy ustawić na jakimś meblu, poza zasięgiem psich zębów.

Wigilijny wieczór
W tym szczególnym dniu, gdy wszyscy domownicy zasiadają do uroczyście zastawionego stołu, by wspólnie spożyć wigilijną kolację, możemy odrobinę przymknąć oko na zasady, jakie stosujemy na co dzień wobec psa. Podzielmy się z nim np. kawałkiem ryby (ale nie resztkami – skórą czy, broń Boże, ośćmi!). Nie karmmy go jednak bezpośrednio przy stole, podając kąski z naszego talerza, bo nawyk domagania się jedzenia w czasie posiłków opiekunów utrwala się bardzo łatwo. Aby dać psu odczuć, że świętuje z całą rodziną, nałóżmy mu trochę naszego jedzenia do jego miski.

Niebezpieczne poufałości
Kolacji wigilijnej towarzyszy składanie sobie życzeń, tymczasem wiele psów się denerwuje, gdy w ich obecności ludzie się obejmują i przytulają. W psiej mowie ciała takie poufałości to niebezpieczeństwo powstania konfliktu. Dlatego czworonogi próbują wepchnąć się między osoby stojące – w ich odczuciu – zbyt blisko, a jeśli im się to nie udaje, zaczynają szczekać lub skakać na nie. Nie wytłumaczymy psom, że w naszym świecie bliski kontakt fizyczny niesie z sobą pozytywne przesłanie. Dlatego pomóżmy im przetrwać chwile łamania się opłatkiem, spowalniając nieco ruchy i mówiąc ściszonym głosem. Możemy też w tym czasie zająć zwierzaka np. zabawką wypełnioną jedzeniem.

Pachnące prezenty
Głośne zachwycanie się prezentami również może pobudzić psa, który przecież nie rozumie, co się dzieje. Poprośmy dzieci, żeby przez wzgląd na niego zachowywały się spokojniej i zaprosiły go do wspólnego otwierania podarunków. Psiak razem z nimi chętnie będzie zaglądać do pudełek i obwąchiwać ich zawartość. Może wprawdzie próbować zabrać maluchom nowego pluszaka czy piłkę – dlatego warto zadbać o to, by… znalazł pod choinką coś dla siebie. Jego prezent powinien być szczególnie pachnący i zawinięty nawet w kilkanaście warstw papieru – rozpakowywanie go dostarczy mu dodatkowej przyjemności.

Intruz Mikołaj
Sytuacja będzie wymagała zastosowania innych rozwiązań, jeśli prezenty do naszego domu przynosi Święty Mikołaj. Nawet pewny siebie pies, widząc w drzwiach dziwnie ubranego człowieka, może wpaść w panikę, a potem przez wiele dni histerycznie reagować na gości. Rozważmy zatem, czy nie lepiej będzie wyjść z nim w tym czasie na krótki spacer, by oszczędzić mu kłopotliwego spotkania. Jeśli jednak mamy sposobność oswoić czworonoga z Mikołajem, to możemy nawet spróbować zaangażować go do roli jego pomocnika!

Późnym wieczorem następuje idealny czas na pełen świątecznej magii spacer z rodziną i, oczywiście, z psem. Po szaleństwach w śniegu łatwiej będzie znieść rozłąkę, gdy opiekunowie udadzą się na pasterkę.

Dni świąteczne
Święta to czas odwiedzania rodziny i znajomych. Jeśli chcemy zabrać naszego psa w gości, możemy to zrobić pod warunkiem, że będziemy uważnie obserwować jego reakcje. Nie każdy zwierzak czuje się dobrze na obcym terenie. Jeśli śmiało wchodzi do cudzego domu, powinniśmy pozwolić mu na swobodne zapoznanie się z nowym miejscem. Jednak takie objawy jak nieodstępowanie od drzwi, piszczenie, dyszenie czy ślinienie się oznaczają, że lepiej odprowadzić psiaka do domu.

Goście pojawią się też zapewne w naszym domu. Jeśli nasz pupil reaguje na odwiedzających w sposób wskazujący na to, że przeżywa stres – na przykład oszczekuje ich lub szaleńczo się z nimi wita – możemy mu pomóc, biorąc go na smycz i wychodząc im naprzeciw. Następnie, już w spokojnej atmosferze, wróćmy razem do domu.

Pamiętajmy, by po tylu wrażeniach umożliwić psu odpoczynek. Jeśli trzeba, zamknijmy go na jakiś czas w zacisznym pokoju, by mógł się przespać. Możemy też usiąść w fotelu z ciekawą książką i pupilem na kolanach lub stopach. Jak dowodzą badania naukowe, będzie to korzystne również dla naszego samopoczucia…

Świąteczne niebezpieczeństwa

– czekolada, zwłaszcza gorzka – zawiera trującą dla psów teobrominę
– rodzynki – mogą uszkodzić nerki
– ości – tak samo niebezpieczne dla psa jak dla nas
– włosy anielskie – mocne tworzywo, słodkie w smaku, kaleczy język i tnie jelito niczym brzytwa; nie wykryją ich badania RTG ani USG (lek. wet. AD)

"Mój Pies" radzi: Jak wyciszyć podeksyctowanego psa

– w ferworze przedświątecznych zajęć nie zapomnij nakarmić czworonoga o zwykłej porze, a nawet wyjątkowo zwiększ mu nieco porcję – najedzony będzie mniej natarczywy, gdy poczuje smakowite wigilijne zapachy
– jeśli masz żywiołowego psa i musisz go odseparować na czas wigilijnych przygotowań, najlepiej zrób to tak, by mógł cię obserwować – np. użyj bramki na drzwi
– tydzień przed Wigilią schowaj jedną z ulubionych zabawek pupila i oddaj mu ją w Wigilię przed południem – będzie wtedy mniej zainteresowany tym, co robisz
– użyj odrobiny świątecznych przysmaków (np. bitej śmietany) do wysmarowania konga – nowy smak zwiększy atrakcyjność starej zabawki i zajmie psa na dłużej
– daj mu do wylizania pojemniki po serze czy kartoniki od śmietanki (przypilnuj tylko, żeby ich nie rozrywał i nie połykał)

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *