Jak spanie z psem wpływa na jakość snu opiekuna?


Zmagasz się z bezsennością, a może jesteś niespokojny? Mamy na to lek - wspólne spanie z psem! O jakich innych korzyściach mówią jeszcze naukowcy?

Większość psów bez ceregieli wprasza się do łóżka opiekuna. I chociaż wielu psiarzy zarzekało się, że nigdy na to nie pozwoli, to ostatecznie niewielu z nich wytrwało w swoich postanowieniach. Czy to źle? Część naukowców przekonuje, że wspólne spanie z psem niesie za sobą wiele korzyści. Jakich? Zapraszamy do lektury!

Na dobry sen

Dzielić łóżko z psem czy nie? To jeden z wielu dylematów, przed którym stoją psiarze. Obecność zwierzęcia w sypialni niewątpliwie wpływa na jakość snu opiekuna. Według doniesień Christy L. Hoffman psy, w przeciwieństwie do kotów i innych ludzi, mniej zakłócają sen. Dodatkowo z badań przeprowadzonych przez behawiorystkę z Canisius College wynika, że zasypianie u boku psa kojarzy się kobietom z większym poczuciem bezpieczeństwa i komfortem. 

Z kolei naukowcy z kliniki Mayo przeprowadzili niewielkie badanie u 40 dorosłych osób. Analiza wykazała lepszą efektywność snu u opiekunów, którzy wpuszczali psa do sypialni. Niewiele gorzej przesypiali ci, którzy dzielili łóżko z pupilem. W obu tych grupach jakość snu oscylowała na poziomie 80%.

Na zaburzenia snu

Stres, niepokój czy inne negatywne emocje mają ogromny wpływ na jakość snu. Znacząco obniżają też naszą zdolność do zapadania w głęboki sen. Według psychologa, autora wielu książek i psiego eksperta Stanleya Corena spanie z psem pomaga osobom, które cierpią na zaburzenia snu. Kiedy zasypiamy u boku czworonoga, uwalnia się bowiem oksytocyna, która łagodzi stres i pozytywnie wpływa na nasz sen. Profesor Mary W. Rose z Baylor dodaje, że spanie razem z psem może również pomóc w takich chorobach, jak bezdech senny, który jest niebezpieczny dla naszego zdrowia, a nawet życia. 

Chociaż wspólne spanie z psem ma wiele udowodnionych naukowo korzyści, to są jednak sytuacje, w których opiekun nie powinien dzielić łóżka ze swoim pupilem. Więcej o tym dowiesz się TUTAJ.

źródła: www.healthline.com, mamadu.pl

Autor: Magdalena Olesińska