Starszy nie znaczy gorszy - Psy.pl - mamy nosa!

Starszy nie znaczy gorszy

Nazywają je niewidzialnymi. To starsze psy schroniskowe, mieszkające nierzadko przez większość swojego życia za kratami, na betonie. Kiedy tracą już nadzieję, że kiedykolwiek poczują smak domowego ciepła, bywa, że zdarza się cud i dla jakiegoś dobrego człowieka przestają być niewidzialne. Jadą ze swoim człowiekiem do prawdziwego domu.

Z historiami kilku starszych czworonożnych rezydentów schroniska w Korabiewicach możemy się zapoznać dzięki WoloAni, wolontariuszce z tego schroniska, która z kilkunastu zdjęć zmontowała krótki filmik i zamieściła go na portalu YouTube.

Jest tu między innymi opowieść o jednym z najstarszych i najsmutniejszych psów z Korabiewic, suczce Torze, która w schronisku gasła w oczach. I wtedy zdarzył się cud. Dla Tory swoje serce otworzyła Krysia z Suchej Beskidzkiej. „W nowym domu była wyczekiwana z ogromną niecierpliwością i optymizmem.. Z olbrzymią wiarą w to, że dzięki odpowiedniej opiece, dużej dawce miłości i domowym warunkom uda jej się pokonać chorobę. I że tak naprawdę w jej życiu zacznie się nowy, być może niedługi, ale szczęśliwy rozdział życia”. Tora umarła na rękach Krysi po siedmiu dniach, ale to były zapewne najpiękniejsze dni dla tej niechcianej dotąd przez nikogo suczki.

Jest też historia Robaczka, także niemłodego już psa, u którego wykryto ciężką chorobę serca. Robaczek miał wirtualnego opiekuna Kubę, który postanowił zrobić wszystko, aby pies nie był osamotniony w chorobie. Swoje ostatnie szczęśliwe ponad cztery miesiące życia Robaczek spędził u mamy Kuby, Marzanny. „Nie mógł trafić lepiej – otoczono go troską, ciepłem i miłością – i Robaczek, który miał za sobą trudne i smutne życie, wręcz rozkwitł w swym nowym domu. Nie ma słów, które są w stanie wyrazić, jak piękny gest uczyniła p. Marzanna – podarowała wspaniały dom starszemu, ciężko choremu psu, którego dni były już policzone” – napisała na korabiewickim portalu Gosia Rogalska, koordynatorka adopcji.

W polskich schroniskach mieszka obecnie ponad 100 tysięcy bezdomnych psów. Każdy z nich z nadzieją wypatruje swojej szansy na lepsze życie, na prawdziwy dom. Są wśród nich te niewidzialne, stare, chore, ale czyż nie one właśnie najbardziej zasługują na to, by zaznać choć trochę domowego ciepła? Udostępniamy korabiewicki filmik, by upowszechniać tę piękną ideę podejmowania opieki nad starszymi psami. Może te wzruszające historie poruszą czyjeś serce i kolejny czworonożny staruszek trafi na miękką kanapę? PK

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *