Sztuka przychodzenia

Szkolenie to dla większości właścicieli psów trudna próba. Mógł się o tym przekonać także Marcin Zimoch, ćwicząc ze swoim bokserem Oliwierem. Cierpliwość i siła charakteru opiekuna to najlepsza gwarancja sukcesu

DO MNIE
To najprostsza komenda oznaczająca przywołanie. Jej wprowadzenie będzie bardzo łatwe pod warunkiem, że dobrze przećwiczyliście poprzednie lekcje a szczególnie przychodzenie na wołanie oraz siadanie. Komendy tej używamy podczas początkowego szkolenia oraz do nauki aportowania. Pies powinien podbiec do właściciela i automatycznie usiąść naprzeciw niego. Wydając komendę opiekun staje jednocześnie w lekkim rozkroku i uderza się dłońmi po udach. Kiedy pies przybiegnie nie wydajemy polecenia „siad” – psy na ogół w mig pojmują, że powinny usiąść. Gdyby tak się nie stało, należy w ostatniej chwili pokazać przysmak. Najlepiej jednak, jeśli ograniczymy się tylko do pochwały słownej.

PRZYCHODZENIE DO NOGI
Jest to bardziej zaawansowane przywołanie, stosowane podczas profesjonalnego szkolenia, nieodzowne przy tresurze psów obronnych. Ćwiczenie polega na tym, że pies okrąża właściciela z tyłu i siada przy tej nodze, przy której nauczony jest chodzić.
Podane poniżej wskazówki są przewidziane dla psa chodzącego przy lewej nodze przewodnika. Po wydaniu komendy „noga” należy pokazać psu smakołyk w prawej dłoni. Gdy do niej podbiegnie, odsuwamy dłoń do tyłu, aż za plecy, robiąc jednocześnie prawą nogą wykrok do tyłu. Zachęcamy w ten sposób pupila, aby podążył za przysmakiem. Następnie przekładamy dłoń na lewą stronę naszego ciała tak, aby pies znajdujący się z tyłu mógł ją zobaczyć. Kończąc ćwiczenie podnosimy smakołyk nad głowę psa, aby pupil odruchowo usiadł. Po kilku dniach ćwiczeń smakołyk nie powinien być już potrzebny. Pies będzie reagował wyłącznie na komendę słowną, otrzymując nagrodę dopiero po wykonaniu ćwiczenia.

WARUJ, ZOSTAŃ
Ćwiczenie możemy rozpocząć w momencie, gdy pies opanował polecenia „siad-zostań” oraz „waruj”. Kolejne etapy nauki przebiegają analogicznie jak w nauce zostawania w pozycji podstawowej, czyli siedzącej. Ćwiczenie zostawania w pozycji leżącej jest jednak nieco trudniejsze, gdyż wymaga od psa znacznie większego opanowania. Z drugiej strony jest ono godne polecenia, bo dyscyplinuje czworonoga, przez co poprawia jego ogólne posłuszeństwo. Po wydaniu komendy oddalamy się od pupila na długość smyczy, a po kilkunastu udanych próbach kładziemy ją na ziemi i odchodzimy kilka kroków dalej. Ważnym elementem nauki jest odwracanie uwagi psa. Chodzi o to, aby utrudniając mu ćwiczenia doskonalić jego umiejętności. Można wtedy skakać, kucać, klaskać w dłonie, itd., ale musimy pamiętać, aby sztuczki te były dostosowane do aktualnych umiejętności czworonoga i całkowicie go nie zdekoncentrowały.

DOSKONALENIE CHODZENIA PRZY NODZE
Aby w przyszłości nauczyć psa chodzenia przy nodze bez smyczy (co jest bardzo wygodne dla właściciela) powinniśmy już teraz nauczyć go zmiany kierunku oraz tempa marszu. Im szybsze tempo, im bardziej gwałtowne zwroty, tym silniejsze muszą być szarpnięcia smyczą ale i pochwały powinny być bardziej zaakcentowane. Ćwiczymy nagłe zwroty w lewo i w prawo, kluczymy pomiędzy drzewami lub specjalnie ustawionymi osobami, biegamy truchtem, po czym przechodzimy do powolnego marszu. Tego typu ćwiczenia są dla czworonoga bardzo męczące, nie należy zatem trenować go jednorazowo dłużej niż kilka minut.
Problemy z przywołaniem

– pies nie chce przyjść na wołanie: spróbujcie przykucnąć i szeroko rozkładając ręce ponowić przywołanie. Jeśli to nie wystarczy, odbiegnijcie w przeciwną stronę pokazując smakołyk. Bardziej opornego ucznia należy ćwiczyć na lince.
– pies przychodzi, ale bardzo powoli: wołając go, jednocześnie oddalamy się od niego szybkim krokiem.
– pies podchodzi na 1-2 metry i nie chce podejść bliżej: Czyni tak, bo boi się, że zapniecie go na smycz i spacer się skończy. Przekonajcie pupila, że jest w błędzie, wołając go wielokrotnie tylko po to, by dać mu przysmak.
Sprzęt do szkolenia

Smycz:
– najlepsza jest zwykła o długości ok. 1,2 m. Powinna być wygodna dla właściciela i odpowiednio mocna. Do szkolenia nie nadają się smycze automatyczne.

Obroże:
– zwykła skórzana powinna być stosowana u psów wrażliwych oraz wszystkich szczeniaków.
– łańcuszek zaciskowy, podobnie jak tzw. półkolczatka nie jest skuteczny u psów, które prowadzone wprawną ręką nie robią postępów na tradycyjnej obroży. Jest to półśrodek pomiędzy zwykłą obrożą a kolczatką.

Kolczatka:
– jest niezbędna przy szkoleniu psów twardych, mało wrażliwych na ból, w wieku powyżej 12 m-cy.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *