Trawa wypalona przez psi mocz? Wiemy, jak sobie z tym poradzić!


Jeśli masz ogród, a twojemu psu zdarza się w nim załatwić, na pewno znasz ten problem, jakim jest "wypalona" trawa przez psi mocz. Czy można coś na to zaradzić?

Twoja niegdyś zielona i bujna trawa została „wypalona” przez psi mocz? Twój pies, tak jak ty, kocha tę zieloną przestrzeń wokół domu, jednak niewątpliwie jego mocz sieje spustoszenie na trawniku. Dlaczego tak się dzieje?

Dlaczego psi mocz wypala trawę?

Trawa jest „wypalona” przez psi mocz, ponieważ zawiera on azot. Wytwarzany jest w wyniku naturalnego rozpadu białka, który to proces zachodzi w organizmie zwierzaka. Następnie azot jest wydalany wraz z moczem. Dzięki zawartości azotu psi mocz działa na trawnik jak nawóz, jednak zbyt duża i skoncentrowana jego ilość powoduje, że na trawie pojawiają się przebarwione bądź „wypalone” miejsca.

Trawa bez plam

Czy można więc mieć psa i jednocześnie piękną, bujną trawę? Jedno z drugim się nie wyklucza. Przede wszystkim zacznij od wyboru odpowiedniego gatunku trawy, która będzie odporna na psi mocz. Przy zakupie nasion warto zasięgnąć porady w sklepie ogrodniczym i powiedzieć o tym, że trawa ta będzie rosła na działce, na której mieszka pies.

Co jednak zrobić, gdy trawę mamy już dawno zasianą? Najskuteczniejszym sposobem zapobiegania brązowym plamom na trawie jest podlanie wodą „skażonego” obszaru bezpośrednio po oddaniu moczu przez psa. Warto pomyśleć o zainstalowaniu automatycznych zraszaczy i włączać je choć na chwilę zawsze po wizycie psa w ogródku. Pomoże to rozcieńczyć mocz i zmniejszyć wpływ azotu na trawnik. Zachęcaj również swojego pupila do picia większej ilości wody. Dzięki temu azot w moczu nie będzie tak skoncentrowany, a tym samym będzie mniej szkodliwy dla trawnika. Koniecznie zabieraj też psa na spacery, najlepiej trzy razy dziennie. Psiak, który załatwi się na zewnątrz, nie będzie już tak chętnie oddawał moczu na swoim terenie.

wypalona trawa
fot. Shutterstock

Z racji tego, że nawet niewielka ilość azotu w psim moczu może być wystarczająca, aby „wypalić” trawę, zrezygnuj z dodatkowego jej nawożenia w miejscach, w których zwierzę siusia. Warto też wyznaczyć psu specjalne miejsce, w którym będzie mógł oddawać mocz, przy okazji nie niszcząc trawnika. Taką przestrzeń możesz np. wyłożyć kamieniami i zasadzić tam drzewka, które samiec chętnie oznaczy moczem. Oczywiście psiak sam z siebie nie wpadnie na pomysł, że to tam powinien się od teraz załatwiać – warto zachęcać go do tego nagrodami.

A może tabletki?

Niektóre sklepy zoologiczne, a nawet kliniki weterynaryjne oferują suplementy diety, które obiecują zmienić zawartość azotu lub pH moczu psa. Jednak nie ma naukowych dowodów na to, że te produkty działają. Niektóre z tych suplementów powodują nawet problemy z układem moczowym i inne niebezpieczne schorzenia, takie jak złogi wapnia u młodych psów. Dlatego nie radzimy z nich korzystać. A jakie są wasze sposoby na plamy moczu w trawie?

źródła: thebark.com, www.zielonydom.pl

Autor: Magdalena Olesińska