Trendy na jesień. W co ubrać psa? - Psy.pl
Mops w ubranku

Trendy na jesień. W co ubrać psa?

Pies też czasem musi włożyć coś na grzbiet, nawet duży – gdy ma króciutką sierść. A jeśli już go ubieramy, ubierzmy modnie!

Skąd pomysł, by pies chodził w ubraniu, i to modnym?

Psia moda podąża za „ludzkimi” trendami, bo nie ma nic bardziej trendy niż pies i jego pan lub pani ubrani w tym samym stylu – uważa Kornelia Jankowska.

Dlatego w jej sklepie Modadoga.pl można znaleźć psie ubranka zgodne z trendami na jesień: sweterki w kolorze brudnego różu, kobaltowe wygodne bluzy, dżinsowe spodnie na szelkach, sukienki w stylu boho i eleganckie kokardy (panie będą je nosić w tym sezonie pod szyją, np. przy bluzkach).

Po co psu buty?

Japońscy naukowcy dowiedli, że psy mają w łapach coś w rodzaju centralnego ogrzewania, które pozwala utrzymać ciepło nawet podczas chodzenia po zimnym podłożu. Zawdzięczają to bliskiemu sąsiedztwu żył i tętnic w poduszkach: gorąca krew tętnicza ogrzewa wracającą z łap do serca wyziębioną krew żylną, co zapobiega wychłodzeniu organizmu. Arktycznym lisom lub wilkom łapy nie marzną nawet przy minus 35 stopniach C!

Dlaczego więc nasze psy często już przy pięciu stopniach mrozu skaczą na trzech łapach? Bo przebywając w ogrzewanych pomieszczeniach, zatraciły odporność na zimno. Zdrowemu psu nie musimy zakładać butów – pod warunkiem że spacer będzie szybki i krótki. W mieście buty przydadzą się jednak do ochrony przed solą na chodnikach. Można też smarować poduszki preparatami dla psów, linomagiem lub kremami na bazie parafiny (ale nie wazeliną, bo można odmrozić łapy!).

Kratki i kokardy

Oprócz nieśmiertelnego dżinsu w modzie, zarówno tej naszej, jak i psiej, króluje też krata. Płaszczyki w kratę w stylu angielskim znajdziemy np. w sklepie Doggie pl.

Modny dżins mamy np. w zestawach dla „chłopców”: dżinsowe spodenki ze sweterkiem. A kokardy zdobią w tym sezonie nawet puchowe kurteczki – wylicza Karolina Mieszkowska z Doggie.pl.

Nie spiesz się

Najpierw ubranko daj psu tylko do powąchania i nagródź to smakołykiem (niech mu się miło kojarzy!).

Potem włóż mu je tylko na chwilę w domu i spróbuj go zachęcić, by się w nim poruszał, np. pobawił z tobą. Na spacer włóż mu je dopiero wtedy, gdy w domu będzie się już w nim czuł swobodnie.

To może trochę potrwać, więc zacznij ćwiczenia już teraz!

Sztuczny zamsz

Jednak nie wszystkie trendy „ludzkiej” mody sprawdzają się w ubrankach dla psów.

Na przykład asymetria jest możliwa tylko we wzorze tkaniny, bo suczka nie będzie chciała zrobić ani kroku w sukience opadającej na „ramię” albo ubranku z jednym rękawem – tłumaczy Gabriela Myślak z firmy Grande Finale.

Z tego samego powodu oszczędnie trzeba też stosować marszczenia. Gabriela Myślak podkreśla, że modny zamsz w wypadku psich ubranek może być jedynie sztuczny, bo obdarzone czułym węchem zwierzaki czułyby się niekomfortowo w czyjejś skórze.

Ewa Minge, której zdarzało się projektować stroje dla czworonogów, zwracała uwagę, by materiał nie pachniał nieprzyjemnie – co często się zdarza w wypadku tkanin farbowanych, ani nie szeleścił, bo to drażni wrażliwy słuch psa.

Jak dobrać ubranko krok po kroku

Wygodnego ubranka pies w ogóle nie zauważa. Ale pod warunkiem że stopniowo go do niego przyzwyczaimy. Bo jeśli ni stąd, ni zowąd ubierzemy go od stóp do głów, to pewnie stanie jak słup soli i nie ruszy się z miejsca albo odwrotnie – będzie próbował się go pozbyć. Dlatego zróbmy to z głową!

Zacznijmy od pelerynki – to proste ubranko bez nogawek, które daje najmniej ciepła, ale też najmniej krępuje ruchy. Wybierzmy taką, w której można regulować zapięcie – da się ją lepiej dopasować. Zwykle ma też zaczep na ogon, ale nie musimy go używać, by nie denerwować psa.

Ubranko z nogawkami na przednie łapy weźmy na drugi ogień. Wybierzmy takie bez kaptura, bo jest on tylko niepotrzebnym balastem, a i tak nie utrzyma się na psiej głowie.

Ubranko z czterema nogawkami to najwyższa szkoła jazdy. Musi być idealnie dopasowane, bo inaczej pies będzie wyglądał jak parówka albo chodził (a raczej stał jak półtora nieszczęścia) zgięty w pałąk.

Wieczna czerwień

Na grzbietach czworonogów nie sprawdzają się też wszystkie modne kolory – np. niepraktyczna biel, której różne odcienie królują w naszych ubraniach. Za to niektóre kolory są w psich ciuszkach modne zawsze.

Właściciele psów pytają o szalone, modne, przymierzają zwierzakom takie ubranka, a potem i tak kupują najczęściej czerwone albo czarne. A często też te modne w poprzednim sezonie, bo sami mają jeszcze takie rzeczy, które wciąż noszą, np. granat. Nigdy nie wychodzą też z mody psie sweterki w renifery – mówi Gabriela Myślak.

Ale są i tacy, którzy zmieniają zgodnie z trendami nie tylko ubrania, lecz także legowiska i całe wyposażenie. Andrzej Hołoga z warszawskiego York Centrum pamięta też sytuację, gdy ktoś kupował hurtem dla psa: posłanie, ubranka, szelki – pod kolor… nowego samochodu.

Cóż, bycie trendy czasem słono kosztuje. Ale zamiast kaszmirowego sweterka dla psa za 400 zł możesz kupić coś ładnego i tańszego. Albo nawet uszyć mu sama modne ubranko. W internecie na pewno znajdziesz fajne pomysły i podpowiedzi, jak się do tego zabrać.
Jeśli sama uszyjesz psu ciuszek, będziesz też mogła lepiej go dopasować.

Autor: Dorota Jastrzębowska
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *