Ubiegłoroczna edycja - Psy.pl - mamy nosa!

Ubiegłoroczna edycja

W 6. edycji plebiscytu organizowanego przez miesięcznik „Mój Pies” zwyciężyli założyciele ośrodka szkolenia psów Pastel Alicja i Marek Dudowie

Słoneczne popołudnie, Łazienki Królewskie w Warszawie, po parku przechadzają się pawie. Czy można wyobrazić sobie lepszą scenerię do wręczenia nagrody Serce dla Zwierząt?

Tegoroczni zwycięzcy przyjechali na galę ze swoją suczką bearded collie z Zabrza. Czytelnicy miesięcznika „Mój Pies” oraz internauci wierni naszej stronie www.psy.pl docenili wagę pozytywnego szkolenia psów, najliczniej przysyłając SMS-y właśnie na śląskich szkoleniowców.
Uroczystość wręczenia nagrody odbyła się w warszawskiej restauracji Belvedere. Śpiewającą, jazzową dedykację dla laureatów przygotowała znana wokalistka Urszula Dudziak, miłośniczka psów, właścicielka przygarniętego kundelka, która wręczyła też główną nagrodę – statuetkę. Galę uświetniła swoją obecnością prezydentowa Maria Kaczyńska. Dla zwycięzców przyniosła prezent – eleganckie pióro z autografem.  Wśród gości byli także m.in. Mariola Bojarska-Ferenc, Maria Gładkowska, Laura Łącz, Teresa Rosati, Dorota Miśkiewicz, Dorota Warakomska, Ewa Złotowska, Zygmunt Chajzer, Roman Czejarek, Marek Frąckowiak, Marcin Janos Krawczyk. Nie zabrakło również przedstawicieli schronisk dla zwierząt i organizacji walczących o prawa czworonogów. Gdy zgasły światła telewizyjnych kamer i flesze aparatów, w kuluarach toczyły się długie rozmowy gośćmi z kandydatami do nagrody jak jeszcze można poprawić sytuację zwierząt w Polsce.

Pieniądze dla Azylu
W trakcie gali zorganizowaliśmy loterię fantową. Dochód – ponad 1100 zł – trafi do Azylu pod Psim Aniołem, prowadzonego przez ubiegłoroczną laureatkę plebiscytu Agnieszkę Brzezińską.

Nominowani w plebiscycie w 2009 roku:

Zwycięzcy:
Alicja i Marek Dudowie są pomysłodawcami programu „Daj mi szansę” – szkolenia psów schroniskowych. Dla wielu zwierzaków takie lekcje stają się paszportem do lepszego życia. Ponadto szkoła Pastel organizuje m.in., „Agility w parku” – weekendy ze sportem dla psów i ich właścicieli, cykle wykładów pozwalające lepiej zrozumieć, jak prawidłowo pracować z czworonogiem. Alicja Duda jest także…  trenerem psów na telefon – można do niej zadzwonić i poradzić się w kwestiach dotyczących wychowania psa.

Pozostali nominowani:

  • Kasia Kowalska, Katarzyna Kwiatkowska, Maciej Florek, Paweł Małaszyński – za udział w filmie „Porzuceni”, poświęconym bezdomności zwierząt i sposobom zapobiegania jej
  • Grzegorz Lindenberg – za współudział w utworzeniu Koalicji dla Zwierząt
  • Jacek Słupek – za opiekę nad potrzebującymi pomocy ptakami
  • Straż dla Zwierząt – za ratowanie zwierząt z rozmaitych opresji
  • Stanisław Tym – za ratowanie bezdomnych zwierząt w kraju i za granicą
  • Anna Wydra – za stworzenie azylu dla kotów i skuteczne ich adoptowanie

Maria Kaczyńska, pierwsza dama RP:
Są ciągle ludzie, na szczęście jest ich mniejszość, którzy traktują zwierzęta źle. Można zmienić ustawę o ochronie zwierząt, ale przepisy nie zmienią ludzkich uczuć.  Na szczęście są też takie inicjatywy jak ten plebiscyt, dzięki którym ludzie uczą się, jak powinno się traktować zwierzęta. Im więcej będzie takich spotkań, takich wydarzeń, tym zwierzęta będą w Polsce szczęśliwsze.

Paulina Król, dyrektor wydawniczy miesięcznika "Mój Pies":
Coraz więcej znanych osób jest z nami podczas wręczania nagrody Serce dla Zwierząt. Dzięki temu nasze przesłanie aby robić coś dobrego dla zwierząt zyskuje na sile. Wierzę, że w następnych edycjach plebiscytu liczba nominacji będzie stale rosła.

Alicja i Marek Dudowie, laureaci plebiscytu:
Wiele osób sądzi, że aby szkolić psa, trzeba kupić mu kolczatkę. Z tym cały czas walczymy. Szkolenie to nie jest tylko zmuszanie psa do wykonania czegoś, to jest świadome wychowywanie. Ze szkolenia musi być przede wszystkim zadowolony pies, ludzie często o tym zapominają.

W psach schroniskowych, które szkolimy, chcemy wyrobić przekonanie, że warto współpracować z człowiekiem. To są często psy skrzywdzone przez ludzi, trzeba popracować nad tym, by znowu nam zaufały. Uczymy ich tylko podstawowych komend, ale i tak te psy po adopcjach już nigdy nie wracają do schronisk, co wcześniej było poważnym problemem na Śląsku.

Urszula Dudziak, wokalistka jazzowa
Bardzo trafna decyzja czytelników miesięcznika „Mój Pies”. Dzięki temu, że państwo Dudowie wyszkolą te niechciane psy, to łatwiej im będzie znaleźć dom. Mieć „serce dla zwierząt” to znaczy stworzyć im warunki na jakie sobie zasłużyły.
Spotkałam się z wieloma osobami, które mają serce dla zwierząt. W miejscu gdzie mieszkam, tworzymy taka „psią rodzinę”. Pomagamy sobie, wymieniamy się doświadczeniami. Złe przykłady znam głównie z telewizji. Słyszałam o sytuacji w Norwegii, gdy policjanci z psem gonili jakiegoś kryminalistę. Bandyta poturbował go. Przez sąd został skazany również za napaść za funkcjonariusza. Byłam tym autentycznie wzruszona.

Karina Schwerzler, rzecznik ds. ochrony zwierząt przy Kancelarii Prezydenta RP, laureatka plebiscytu Serce dla Zwierząt 2007
Nagroda bardzo mi pomogła, sprawiła, że stałam się rozpoznawalna, a co za tym idzie, podczas interwencji łatwiej było mi działać. Za jej sprawą pełnię funkcję rzecznika i mogę więcej zrobić dla zwierząt. Poza tym w mniejszym stopniu jestem traktowana jako odszczepieniec – bo wciąż jeszcze w Polsce pomaganie zwierzętom jest uważane za coś wstydliwego.

Maria Gładkowska, aktorka
To ogromnie ważne, że są osoby, które znajdują czas i energię na troskę o los zwierząt. I wkładają w to całą swą siłę zarówno fizyczną, jak i duchową. Taka nagroda jak Serce dla Zwierząt niewątpliwie może wpłynąć na to, że zwiększy się grono ludzi, którzy chcą pomagać potrzebującym zwierzakom.

Laura Łącz, aktorka
Prowadząc wiele imprez, obserwuję, że wiele osób jest nagradzanych w bardzo różnych dziedzinach, tym bardziej więc słuszne i konieczne jest wyróżnianie tych, które robią tak wiele dobrego dla naszych braci mniejszych. Zwłaszcza że zwierzęta są bezbronne, a nasze prawo moim zdaniem niedostatecznie je chroni. Uważam, że należałoby zaostrzyć kary za znęcanie się nad nimi.
Sądzę też, że gminy odpowiedzialne za funkcjonowanie schronisk, a także same schroniska, powinny szukać wsparcia wśród osób zamożnych, spośród których wiele jest miłośnikami zwierząt. 

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *