Udowodnij psu, że go kochasz. Oto 5 rzeczy, które na pewno doceni


My nie mamy wątpliwości co do tego, że kochasz swojego psa. Ale czy on też na pewno to czuje?

Jasne, że możemy godzinami opowiadać naszemu ukochanemu pupilowi, jak bardzo jest dla nas ważny. Obiecywać góry smakołyków i zapewnić, że zawsze będziemy zabierać go ze sobą. Pytanie tylko, jak wiele z tego zrozumie? Przyjazny ton głosu i pozytywne emocje zarejestruje na pewno. Jednak ze znaczeniem wszystkich słów może mieć problem. Dlatego lepiej przejść od słów do czynów i pokazać psu konkretnymi działaniami, że jest dla nas najwspanialszy. Oto 5 sposobów, dzięki którym po psiemu przekażesz pupilowi, że go kochasz.

1. Jedzenie z sercem

Do psiego serca stosunkowo łatwo jest dotrzeć przez żołądek. Jednak nie byle czym! Należy wybrać coś smakowitego i pachnącego, co trafi w gust naszego czworonoga. Czy to wystarczy? Nie, to za mało. Pyszności, którymi chcemy udowodnić psu, że go kochamy, powinny być także zdrowe i pożywne. Ważna jest też forma podania. Ale nie chodzi w tym wypadku o piękną zastawę, a o tzw. miskę spowalniającą, która umożliwia psu wydobywanie karmy. Jedzenie z takiego naczynia to dla czworonoga zajmujące zajęcie i świetna rozrywka.

Jedzenie dla psa, którego kochasz

Karma mokra dla psa Luger’s danie z wołowiny z sercami z kurczaka – to wyjątkowa kompozycja dla nawet najbardziej wymagających czworonogów. Po skosztowaniu tej karmy żaden pies nie będzie miał wątpliwości, że opiekun go kocha. Zawartość mięsa i podrobów w tej aromatycznej karmie mokrej to aż 70%. Poza tym do produkcji użyto wyłącznie surowców jakości „human grade”, czyli przeznaczonej do spożycia przez ludzi. To doskonała karma, pełna wartościowego i lekkostrawnego białka. Kawałki prawdziwego mięsa można w niej zobaczyć gołym okiem. I to nawet bez otwierania – produkt został bowiem zamknięty w szklanym słoiku!

2. Spacer w nieznane

Ach, jak wspaniale udać się na wyprawę w nieznane – wie o tym każdy pies. Ale czy jego opiekun również? Jeśli chcesz udowodnić psu, że go kochasz, nie wahaj się zabrać go gdzieś, gdzie jeszcze nie był. Oczywiście wycieczka za miasto, do lasu czy na łąkę, to zawsze dobry pomysł. Jednak na taką atrakcję trzeba mieć zarezerwowany cały dzień i pewność, że pogoda dopisze. Przyda się też samochód, bo bez niego w odludne rejony ani rusz. Jeżeli nie dysponujesz ani dużą ilością czasu, ani własnym pojazdem, a mimo to pragniesz zrobić psu jakiś prezent, który doceni, pojedź z nim… do parku! Ale takiego, w którym jeszcze nie był. Wsiądźcie w autobus i udajcie się do innej dzielnicy czy innego miasta, jeśli to blisko. Zadowolenie psa i radość na pysku gwarantowane.

3. Wycieczka do weterynarza

Prawdopodobnie nie możecie zrozumieć, co ten punkt tu robi. Pragniesz pokazać psu, że go kochasz, tymczasem dostajesz poradę, by go zabrać do weterynarza? Powszechnie wiadomo przecież, że większość psów lekarzy nie lubi, gdyż się ich obawia. A jednak! W ten sposób pokażesz, że naprawdę troszczysz się o swojego pupila. Chcesz bowiem, by jak najdłużej żył w zdrowiu. Nawet jeśli on nie ma do tego przekonania. Ale jego niechęć wynika tylko z tego, że nie zdaje sobie sprawy, jak te wizyty są ważne. Na szczęście ty to wiesz. Nawet jeśli nic się nie dzieje, warto przynajmniej raz w roku pójść z pupilem na przegląd i profilaktyczne badania (m.in. krwi). Gdy psiak skończy 7 lat, na wizyty kontrolne powinniśmy się udawać co pół roku.

4. Wygodne akcesoria

Wygoda to podstawa dobrego samopoczucia. Dotyczy to nie tylko ludzi, ale i psów. W zbyt ciasnych, niedopasowanych szelkach żaden pies nie będzie czuł się dobrze. Niewygodna, wąska i wrzynająca się w szyję obroża to też nic przyjemnego. Warto przejrzeć akcesoria pupila i te, które z różnych względów się już nie nadają, wymienić na nowe. Obecnie dużo firm oferuje obroże i szelki w wielu rozmiarach, także na pewno znajdziemy coś idealnego na każdego psa. Pamiętajcie, że najczęściej polecany model szelek to guard, a obroża, którą wybieramy, powinna być szeroka i elastyczna.

5. Atrakcyjne towarzystwo (na co dzień lub od święta)

Większość psów ceni sobie towarzystwo innych czworonogów. Regularne kontakty z psami są dobre zarówno dla psiego zdrowia psychicznego, jak i kondycji fizycznej. Ograniczanie pupilowi tych kontaktów nie jest więc dla niego dobre. Pisząc o ograniczeniach, mamy również na myśli kontakty wyłącznie na smyczy, które nie dają tak potrzebnej swobody. Jeśli więc naprawdę zależy nam na uszczęśliwieniu podopiecznego, warto zapewnić mu przynajmniej raz w tygodniu spotkanie z psim kolegą na dużej, bezpiecznej przestrzeni. Inna opcja to przyjaciel na co dzień, a więc… drugi pies!


Artykuł sponsorowany

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments