Uratowane dzięki zdjęciu na Facebooku - Psy.pl - mamy nosa!

Uratowane dzięki zdjęciu na Facebooku

Zaledwie dwie godziny zajęło użytkownikom Facebooka zorganizowanie domu tymczasowego dla dwóch suczek oczekujących na eutanazję w boksie śmierci w schronisku w Atlancie w Stanach Zjednoczonych. Zdjęcie psiaków tulących się do siebie w przewidywaniu złego losu obiegło świat i poruszyło serca internautów.

Kala i Keira to dwie młode suczki, które połączył pech. Trafiły do schroniska w Atlancie, w którym usypia się psy, jeśli w określonym czasie nie znajdą się dla nich domy. Los okazał się dla suczek nieprzychylny nikt się nimi nie zainteresował. Zgodnie z przepisami obowiązującymi w ośrodku wyznaczono datę ich eutanazji. Tego dnia rano przeniesiono je do tzw. boksu śmierci, w którym psy oczekują na dopełnienie się ich losu. Moment egzekucji wyznaczono na popołudnie, więc suczki miały spędzić w tym miejscu cały dzień. Zwierzaki wydawały się coś przeczuwać, były przestraszone i tuliły się do siebie.

Malena Evans, wolontariuszka organizacji Angels Among Us Pet Rescue, regularnie odwiedzająca przytulisko, zrobiła suczkom zdjęcie telefonem komórkowym i umieściła je na Facebooku. Fotografia, choć technicznie złej jakości, niosła ze sobą taki ładunek emocji, że w internecie zawrzało. W krótkim czasie zdjęcie zostało udostępnione 10 000 razy! W efekcie znalazł się człowiek o dobrym sercu, który zaoferował Kali i Keirze dom na czas szukania im rodzin adopcyjnych, byleby tylko zabrać je ze schroniska.

Od momentu zamieszczenia zdjęcia w serwisie do zgłoszenia się dobrego samarytanina upłynęły zaledwie dwie godziny i sześć minut. Wybawiciel suczek – który poprosił o zachowanie anonimowości – dał im dom tymczasowy. Teraz jest dla nich poszukiwany dom (lub domy) stałe. Jednak tym poszukiwaniom nie towarzyszy już lęk o  życie zwierzaków, bo są już bezpieczne. PŁ


 

 

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *