Uratowane psy ratują ludzi

W poszukiwaniach ludzi, którzy znajdują się pod gruzami w wyniku różnych kataklizmów, zwykle biorą udział specjalnie do tego wyszkolone psy ratownicze. Do Nepalu, który nawiedziło silne trzęsienie ziemi, poleciało wiele zespołów składających się z psa i przewodnika z kilku krajów, w tym także 12 czworonogów z Polski. O bohaterskiej pracy zwierząt na gruzowiskach słyszymy zawsze wtedy, kiedy ich praca staje się nieodzowna. W  przypadku ekipy z Kalifornii ciekawe jest to, skąd pochodzą czworonożni partnerzy ratowników. Wszystkie psy z tej grupy zostały przygotowane do pracy w organizacji  Search Dog Foundation działającej w Ojai w Kalifornii.  

 

W 1995 roku labrador Murphy należący do emerytowanej nauczycielki Wilmy Melville był jednym z zaledwie piętnastu wyszkolonych do tego celu psów, który wziął udział w poszukiwaniach ludzi po zamachu bombowym w Oklahoma City. Właśnie wtedy Wilma Melville uznała, że zapotrzebowanie na dobrze wyszkolone zespoły z psami jest znacznie większe i rok po tym zamachu założyła Search Dog Fuondation.

Jest to jedyna w Stanach Zjednoczonych organizacja charytatywna, która wyszukuje, a następnie profesjonalnie szkoli do pracy poszukiwawczej psy przebywające w schroniskach (często tuż przed planowaną eutanazją) lub pod opieką jednej z organizacji zajmujących się ratowaniem psów w typie określonej rasy.

Dominują labradory, ale są tu także psy rasy golden retriever, border collie, czy mieszańce. Najczęściej są to czworonogi, które z powodu niespożytej energii są porzucane przez rodziny, które nie potrafią sobie z tym poradzić. Takie właśnie psy w Searach Dog Foudation odnajdują to, czego potrzebują i co najbardziej lubią – pracę z człowiekiem. Uratowane przez człowieka psy stają się ratownikami ludzi – ofiar kataklizmów. PK

Z ostatniej chwili ze strony facebookowej Search Dog Foundation:

Gratulacje!  Psy ratownicze Geere i Mir z grupy poszukiwawczej z Norwegii odnalazły w czwartek kobietę, która przetrwała  pod gruzami czteroopiętrowego  budynku.