W Lesznie wygrał siberian husky

Impreza odbywała się w miniony weekend w parku przy Centralnej Szkole Szybowcowej. Best in show, czyli najpiękniejszym psem wystawy został siberian husky Winterfrost’s Pegaso, zwany Pegazem lub pieszczotliwie Muminkiem. – Jesteśmy z niego bardzo dumni. Ma 4,5 roku i na swoim koncie kilka sukcesów. Trzykrotnie brał udział w rywalizacji Best in show – mówi właściciel zwycięzcy Hiszpan Jose Louis Gomez, który od niedawna mieszka w Polsce. Na podium stanęły też sznaucer olbrzym i lhasa apso.
Bardzo ciepła sobota i wręcz upalna niedziela sprawiły, że wystawcy robili, co tylko się dało, by zapewnić zwierzakom trochę chłodu. Zbawienny był z pewnością wielki namiot rozłożony nad ringami, na których odbywały się prezentacje.

Piotr Król, sędzia międzynarodowy, który wyłaniał zwycięzców w rywalizacji Best in show, przyznaje, że wybór nie był łatwy, bo cała finałowa dziesiątka reprezentowała wysoki poziom. – W żargonie kynologicznym mówi się często, że gdy pies dojdzie do pewnego poziomu, to „uchodzi z niego powietrze”, jakby przygasł. Tym większe słowa uznania należą się właścicielom finałowej dziesiątki, że potrafili utrzymać swoje psy do końca w pełnej formie – podkreśla Piotr Król. AMA