Wakacje z Adelką: Na plaży - Psy.pl - mamy nosa!

Wakacje z Adelką: Na plaży

Oj, zdziczał nam pies w mazurskich lasach! W Mikołajkach – istnym kurorcie w porównaniu z „naszym” zacisznym Kosewem – stanowczo odmówiła spaceru w porcie i nawet na widok łabędzi nie zmieniła zdania. Zafundowała nam natomiast zwiedzanie własnym szlakiem, bo jeszcze w samochodzie przegryzła szelki i tak oto chcąc nie chcąc wyruszyliśmy w miasto w poszukiwaniu sklepu dla zwierząt…

Na szczęście okazało się, że są aż dwa, a zaopatrzeniem dorównują warszawskim – tyle tylko że kartą płacić nie można. Nowe czerwone szelki zostały jeszcze tego samego dnia „ochrzczone” na tzw. plaży wiejskiej w Zełwągach, na której, choć ogrodzona, nie ma – o dziwo – znienawidzonej tabliczki z przekreślonym psem. Adelcia z zapałem usiłowała wybudować na brzegu zamek z piasku, kopiąc zapamiętale, pożreć własnopyszcznie znalezioną martwą rybę większą od jej głowy i niebywale odważnie aportowała z wody nurkując – tj. zanurzając głowę z oczami, aż po grzywkę. Granicą nie do przekroczenia okazała się jednak firanka pod brzuchem – po jej zamoczeniu Adelcia natychmiast wycofywała się z wody… rakiem. Nadal nie wiemy więc, czy nasz pseudoyorek umie pływać. I powoli tracimy nadzieję, że zdążymy się tego dowiedzieć podczas tych wakacji…

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *