Wyłupili psu oczy i pozostawili na pastwę losu

Od kilku dni mieszkańcy miejscowości Zalas widywali w okolicznym starym kamieniołomie kudłatego płowego psa. Jakaś dobra dusza powiadomiła o tym władze schroniska Psie Pole w Racławicach. Dzięki szybkiej interwencji schroniskowych wolontariuszy psiaka udało się odłowić. Zwierzak przeraźliwie bał się ludzi i trochę trwało złapanie go w bardzo trudnym terenie. Oględziny lekarskie wykazały, dlaczego kontakt z ludźmi wywołał u pieska taki strach. Okazało się, że ktoś potwornie znęcał się nad nim. Zwierzak miał wybite zęby i uszkodzone jądra. Najgorsze jednak, że zwyrodnialec wydłubał mu oczy.

Personel schroniska troskliwie zajął się ofiarą podłego człowieka. W spokojnym miejscu niezwykłej urody piesek – któremu wolontariusze nadali imię Witek – powoli dochodzi do siebie. Opiekunowie oceniają go na ok. 10 lat. Czy znajdzie się ktoś, kto da Witusiowi dom? Kto przekona go, że ludzie nie przynoszą tylko strachu, bólu i grozy? PŁ