Wyrzucił suczkę przez okno - Psy.pl - mamy nosa!

Wyrzucił suczkę przez okno

Beti, suczka w typie shar peia, która została wyrzucona przez pijanego mężczyznę z okna na drugim piętrze, ma złamaną żuchwę, ale znajduje się już pod opieką właścicielki.

Kilka dni temu po południu na podwórku przy ul. Łęczyckiej w Zgierzu bawiła się 10-miesięczna suczka w typie shar peia. Opiekowała się nią koleżanka właścicielki. Na to samo podwórko trafił 52-letni Paweł F. – Zwabił ufną suczkę, zachęcając do zabawy, a potem wziął ją na ręce, wszedł do budynku i wyrzucił przez okno z drugiego piętra – mówi Liliana Garczyńska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu. – Suczka miała liczne obrażenia i opiekunka zabrała ją do kliniki weterynaryjnej.

W Klinice Weterynaryjnej Jacka Szulca okazało się, że Beti znajduje się we wstrząsie, ma obrzęk płuc i ogólne potłuczenia – najgorsze jednak było wieloodłamowe złamanie gałęzi żuchwy. – Wieczorem przeprowadziliśmy operację, musieliśmy ustabilizować żuchwę za pomocą drutów i szyn. Trzeba było też usunąć część zębów, a kolejne mogą jej wypaść w przyszłości – mówi lek. wet. Jacek Szulc. – Po ponad 24 godzinach suczka wróciła do właścicielki, ale ma na razie zamkniętą taśmą jamę ustną i jest karmiona przez rurkę za pomocą strzykawki. Jej zaufanie do człowieka zostało bardzo mocno nadszarpnięte.

Właścicielka suczki dopiero wieczorem powiadomiła policję o tym, co się stało. Policjanci szybko znaleźli sprawcę, który miał ponad 1 promil alkoholu we krwi. – Mężczyzna zeznał, że tego dnia pił alkohol i pamięta zdarzenia fragmentarycznie. Mówił, że rzeczywiście tam był i że zwabił suczkę do budynku, a potem wyrzucił przez okno z drugiego piętra, ale nie wie, dlaczego to zrobił – opowiada rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania.

Paweł F. powiedział prokuratorowi, że bardzo żałuje tego, co zrobił, i chce się dobrowolnie poddać karze. Zostanie skazany za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem. Prokurator będzie wnioskował o wymierzenie kary 2 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat, 1000 zł grzywny i podania wyroku do wiadomości publicznej. MC

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *