Wzruszające! Suczka po operacji tuli się jak dziecko - Psy.pl

Wzruszające! Suczka po operacji tuli się jak dziecko

Niezwykły weterynarz Dennis Moses nie tylko asystuje przy operacjach psów w schronisku w Baltimore, ale także w szczególny sposób dba o to, by czworonożni pacjenci nie czuli się osamotnieni po wybudzeniu z narkozy. Zobaczcie koniecznie wzruszający filmik na którym widać, jak bardzo czułości człowieka potrzebuje skamląca suczka Meesha.

Nie wiadomo, skąd 3-4 miesięczna Meesha trafiła do schroniska Barcs Animal Shelter w Baltimore w Stanach Zjednoczonych. Prawdopodobnie, jak wiele innych psów, została znaleziona na ulicy lub oddali ją poprzedni właściciele. Dennis Moses, weterynarz asystujący przy niemal wszystkich operacjach psów z tego schroniska, nie zna wszystkich ich historii. Dla niego najważniejsze jest, aby każda operacja przebiegła bez zakłóceń, a czworonożni pacjenci mieli zapewnione maksimum komfortu. Zwykle po wybudzeniu z narkozy Denis jest przy swoim pacjencie, by ten nie czuł się osamotniony. Psy i koty, podobnie jak ludzie, kiedy wybudzają się z narkozy, nie mają pewności, gdzie są i co się stało. Taki stan wywołuje strach, a nawet panikę. Tym bardziej, kiedy czworonożny pacjent dorastał w schronisku, a na dodatek jest tak młody jak suczka Meesha.

Na filmiku zamieszczonym na Facebooku przez schronisko Barcs widać, jak bardzo ta suczka potrzebuje wsparcia i czułości. Dennis uspokaja jej skomlenie, wywołane silnym stresem, tuląc ją w ramionach, całując, szepcząc czułe słowa, a nawet jej śpiewa. Zapytany, jaka to melodia, odpowiedział portalowi The Dodo, że to piosenka „Ten Little Froggies” (Dziesięć małych żabek), którą często śpiewał swojej siostrzyczce. To zdumiewające, jak bardzo sunia łaknie tych pieszczot.

 

Baby Meesha was coming off her anesthesia and was a little scared because her body felt so weird. BARCS Surgical Assistant Dennis Moses took her out into the quiet hallway to comfort her. One of our awesome volunteers just happened to be walking by to capture this sweet moment. Thank you to Dennis and all the staff who work long, tireless hours in the background of our shelter—saving lives and loving the animals. (Turn on the sound, it will melt your heart!)

Posted by BARCS Animal Shelter on 25 luty 2016

 

Zaledwie dwa dni po zabiegu Meesha trafiła do swojego domu na całe życie. Nazywa się teraz Maddie i, jak napisała na Facebooku jej nowa opiekunka Isbell, suczka czuje się wspaniale w nowym miejscu. Nie ma się co dziwić, skoro teraz może spać w łóżku i przytulać się do wszystkich członków rodziny, co podobno lubi najbardziej. PK

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *