Zabrali bezdomnemu ukochanego psa - Psy.pl - mamy nosa!

Zabrali bezdomnemu ukochanego psa

Francuscy miłośnicy zwierząt masowo podpisują petycję przeciwko działaniom prozwierzęcej organizacji Cause Animale Nord. Działacze tego stowarzyszenia brutalnie zaatakowali bezdomnego, wyrywając mu jego szczeniaka pod pretekstem „ratowania” zwierzątka. Pomoc czy patologia?

W połowie września w Paryżu dwoje działaczy organizacji Cause Animale Nord przemocą zabrało bezdomnemu mężczyźnie psa. Cała sytuacja została sfilmowana, a potem trafiła do sieci. Dzięki temu tysiące internautów mogło zobaczyć, jak „aktywiści” przewracają na ziemię bezdomnego, a potem zabierają jego przestraszone zamieszaniem zwierzątko. Piesek piszczy i wyje, a bezradny mężczyzna usiłuje daremnie odzyskać ulubieńca.

Działacze twierdzili, że odebrali psa „Rumunowi, który chciał za jego pośrednictwem żebrać o datki”. Jak się okazało, bezdomny jest rodowitym Francuzem w trudnej sytuacji, a psiak został mu podarowany w miejsce starego, który umarł jakiś czas temu a przedtem towarzyszył swojemu panu przez wiele lat. Szczeniak był zadbany (poza lekką infekcją oczu), zaszczepiony i zaczipowany.

Bezdomny natychmiast po zdarzeniu poszedł na policję, gdzie złożył doniesienie o popełnieniu przestępstwa. Oburzenie społeczności internetowej sięgnęło zenitu, kiedy dwa dni po tych wydarzeniach szczeniak został wystawiony na sprzedaż na stronie internetowej Cause Animalne. Wyznaczono za niego cenę dwustu euro (oficjalnie była to „opłata za adopcję”). Działacze organizacji nazwali psa imieniem Vegan i traktują go jak swoją własność.

Petycję w sprawie oddania psa jego pełnoprawnemu właścicielowi podpisało prawie 200 tysięcy osób. Internautów wspiera kilka organizacji pomagających zwierzętom, które piętnują nadużycia jakie zaczęły się pojawiać w ich środowisku, a całą sprawę traktują jako ilustrację tego zjawiska. Wskazują, że nawet przy sytuacjach niejednoznacznych nie wolno w ten sposób postępować tak z ludźmi, jak i ze zwierzętami, a na to, by odebrać psa czy kota istnieją specjalne procedury prawne.

Zobaczcie film o całym wydarzeniu, który przez jakiś czas był niedostępny, ale znów pojawił się w serwisie youtube dzięki internautom. PŁ

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *