Zerwijmy łańcuchy – już za 10 dni!

Stróż nie ma przecież atakować "swoich", a zostawienie psa samemu sobie na łańcuchu powoduje, że nie rozróżnia on ich od obcych. Może być groźny dla wszystkich i zaatakować z taką samą zaciekłością złodzieja, listonosza czy  dziecko swojego pana.

Amerykańskie statystyki pokazują, że dużo skuteczniejszą ochroną przed intruzami jest trzymanie psa w mieszkaniu niż poza nim. Przestępcy boją się wejść do domu, jeśli wiedzą, że jest w nim pies, ale go nie widzą.