Złota passa Stormiego



Właścicielami Stormiego (Zaltana Storm Starter) jest polsko-angielskie małżeństwo mieszkające pod Warszawą – Lousie Franklyn i Grzegorz Boguta. Husky ma 20 miesięcy, a swój największy sukces odniósł w poprzedni weekend – na Światowej Wystawie Psów w Paryżu został zwycięzcą w swojej rasie. Wczorajszy tytuł Best in Show był ukoronowaniem jego świetnej passy w tym roku. – Stormi to pies niezwykle przyjazny wobec ludzi, nie przepada jednak za innymi czworonogami – mówi Grzegorz Boguta. – Jak każdy husky potrzebuje dużo ruchu, więc czasem biegam z nim maratony, co sprawia ogromną przyjemność i jemu, i mnie. W zeszłym roku Stormi został najlepszym szczeniakiem na świecie, zdobył też tytuł zwycięzcy Europy. Sukces na światowej wystawie to coś wspaniałego. Opłacało się przejechać te 1700 km do Paryża.
Jeszcze na dzień przed wystawą nad Warszawą przetaczały się silne burze, organizatorzy mieli więc szczęście, że przez cały weekend świeciło słońce. Pokazano około 2800 czworonogów. To nieco mniej niż w zeszłym roku. Zdaniem Andrzeja Stępińskiego z ZKwP w ostatnich latach na wszystkich wystawach psów ubywa. Można to łączyć z kryzysem finansowym, a także z ogromną liczbą wystaw, które odbywają się w naszym kraju – od marca do grudnia właściwie co weekend.
Rasy najliczniej reprezentowane na wystawie to owczarek niemiecki, yorkshire terrier i chihuahua. Z roku na rok zmniejsza się liczba molosów i psów obronnych. – Jeszcze niedawno mieliśmy dwa ringi rottweilerów, a teraz zaledwie pół – mówi Stępiński. – Żyjemy szybciej i mamy mniej czasu dla psów, które trzeba szkolić. KP