Zostawiają psy w zamkniętych autach? Amerykańska policja się nimi zaopiekuje…

Zaczęło się od tego, że policjanci musieli wybić szybę w samochodzie, by uwolnić szczeniaczka, którego opiekun (czy powinno się w tym wypadku użyć tego słowa – chyba nie, bo ten, kto się opiekuje, chroni podopiecznego przed niebezpieczeństwami) zostawił go i poszedł coś sobie załatwiać, a temperatura we wnętrzu auta wynosiła powyżej 42 stopni C.

Policjantów tak bardzo poruszyła ta sprawa, że postanowili wystosować apel na profilu facebookowym Pensacola Police Department (tamtejsza komenda policji). Oto, co napisali.

Nie rób tego. Po prostu nie rób tego. Jeśli zostawisz swojego psa w nagrzanym samochodzie i ten pies będzie cierpiał, zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by go uwolnić. Lub ją. Nieważne, kochamy wszystkie psy. Przewieziemy twojego psa do Escambia County Animal Shelter (schronisko dla zwierząt – przyp. red.), a tam są osoby, które zatroszczą się o niego. A ciebie podrzucimy przy okazji – pod opieką równie troskliwych ludzi – do Escambia County Detention Facility (areszt – przyp. red.). I ty, i twój pies będziecie mieli zapewnione opiekę, jedzenie i dach nad głową – aczkolwiek będzie się to różniło. Nie rób więc tego.

Co o tym sądzicie? Czy pomysł amerykańskich policjantów zadziała? MC