Dlaczego zrobienie kupy na spacerze zajmuje psu tak długo?


Twój psiak na zrobienie kupy potrzebuje bardzo długiego spaceru, przez co potrafisz nawet się gdzieś spóźnić? Znamy powód tych problemów!

Czasem chcemy, zabierając psa na spacer, by przebiegł on sprawnie i skutecznie. Szczególnie jeśli gdzieś się spieszymy. Jednak właśnie w takich chwilach zrobienie kupy zajmuje czworonogowi wyjątkowo dużo czasu. Zupełnie jakby wyczuwał nasz pośpiech i robił to celowo! Jaka jest prawda?

Dlaczego na zrobienie kupy przez psa musimy tyle czekać?

Każdy doświadczony opiekun psa zauważył pewnie, ze jego czworonóg nie załatwi się byle gdzie. Zrobienie kupy na spacerze to dla zwierzaka prawdziwie skomplikowane zadanie! Domowym pupilom wybranie idealnego miejsca na kucnięcie potrafi zająć nieraz tak długo, że w założeniu szybki spacer przemienia się w nieplanowaną wyprawę. Takie zachowanie psów ma jednak swoje uzasadnienie. Oto kilka powodów, dla których spacerowa toaleta może wymagać tak długich wędrówek.

zrobienie kupy
fot. Shutterstock

Pora dnia

Tak jak i ludzie, tak i większość psów nie potrafi załatwiać się na zawołanie. Dobowy rytm czworonogów obejmuje także pracę ich jelit. Sam fakt wyjścia na spacer nie jest dla nich sygnałem, że już czas na zrobienie kupy. Dlatego jeśli wychodząc z psem na spacer oczekujesz, że twój pupil się wypróżni, możesz się naprawdę długo naczekać. Po jakimś czasie aktywność fizyczna oczywiście pobudzi układ pokarmowy psa. Jednak jeśli nie jest to typowa pora na kupę, dla takich efektów potrzebna będzie dłuższa przechadzka.

Rozproszenia

Wypróżnienie wymaga od czworonoga skupienia. Dlatego nadmiar otaczających go bodźców na spacerze może skutecznie wybijać go z tego stanu. Biegające wokół psy, głośne dźwięki czy ruch uliczny, do którego zwierzak nie jest na co dzień przyzwyczajony, często stanowią rozproszenia, przez które zrobienie kupy schodzi na dalszy plan. Niektóre czworonogi bywają pod tym względem wyjątkowo wrażliwe, a poszukiwanie spokojnego, idealnego na kucnięcie miejsca może zająć im naprawdę długo. Również przesadna uwaga ze strony opiekuna, który próbuje psu zapewnić ciekawe atrakcje podczas spaceru, może skutecznie odwodzić zwierzaka od myśli o wypróżnieniu.

zrobienie kupy
fot. Shutterstock

Życie społeczne

Dla tak społecznych zwierząt, jakimi są psy, nawet zrobienie kupy jest formą komunikacji! Oczywiście nie chodzi tu o pogawędkę podczas grupowego kucania. Jednak pozostawianie odchodów dla niektórych czworonogów jest tak samo ważną sprawą, jak obsikiwanie przeróżnych elementów otoczenia i jest jednym ze sposobów na oznajmienie swojej obecności innym okolicznym zwierzakom. Psie odchody zawierają w swym specyficznym zapachu podobne informacje jak mocz. Informują nim potencjalnych wąchaczy o płci, nastroju i stanie zdrowia psiaka, który w tym miejscu się wypróżnił. Konieczności wybrania idealnego miejsca na kupę nie zmienia fakt, że psie odchody są – a przynajmniej powinny być – od razu sprzątane przez opiekuna. Wszak liczą się czyny!

Celowe odwlekanie sprawy

Będziesz spacerować z psem tak długo, aż nie zrobi kupy? Twój czworonóg mógł przejrzeć twoje plany i celowo powstrzymuje się od kucania! Większość psów naprawdę szybko się uczy i już po kilku spacerach zauważa, że zrobienie kupy to dla ciebie sygnał, iż czas wracać do domu. Psiaki, które zrozumieją tę zależność, będą więc celowo odwlekać załatwianie się, by jak najdłużej spacerować. Dlatego jeśli nie chcesz, by twój psiak tak długo czekał ze zrobieniem kupy, pozwól mu przejść się jeszcze dodatkowy kawałek, zanim zabierzesz go do domu.

Autor: Aleksandra Prochocka