5 mitów o domowym żywieniu. Te popularne twierdzenia nie są prawdą


Jeśli chcesz samodzielnie gotować psu lub karmić go BARF-em, tych mitów o domowym żywieniu musisz się wystrzegać za wszelką cenę!

Decydując się na samodzielne przygotowywanie posiłków dla psa, bierzemy na siebie ogromną odpowiedzialność. Nieodpowiednia dieta może być bowiem przyczyną wielu poważnych problemów zdrowotnych! Jakie są najczęściej powielane mity o diecie domowej dla psa? Poznaj 5 najpopularniejszych mitów o domowym żywieniu!

5 mitów o domowym żywieniu

Mitów o domowym żywieniu psów powstało naprawdę wiele. Część z nich bierze się z odnoszenia zasad zdrowego odżywiania człowieka do diety domowych czworonogów, inne to pozostałości po czasach, gdy psy pełniły rolę koszy na resztki z obiadu… A jeszcze inne usłyszymy z ust samych weterynarzy, którzy nieraz nie mają zielonego pojęcia o psiej dietetyce. Wszystkie z nich są w różnym stopniu szkodliwe dla psów i należy ich bezwzględnie unikać!

1. Kurczak, ryż i marchewka wystarczą

1/3 kurczaka, 1/3 ryżu i 1/3 marchewki to często polecana przez weterynarzy dieta cud, która nie tylko zapewni zwierzakowi wszystkie potrzebne składniki pokarmowe, ale także zapobiegnie biegunce, wymiotom, niestrawności… W rzeczywistości układanie psiej diety wyłącznie z trzech składników – kurczaka z ryżem i marchewką, wątróbki z makaronem i cukinią czy wołowiny z płatkami owsianymi i jabłkiem – bardzo szybko spowoduje przeróżne niedobory pokarmowe. Tak jak wszystkie domowe zwierzęta, psy także potrzebują różnorodnej diety, która dostarczy im wszystkich niezbędnych aminokwasów, witamin i kwasów tłuszczowych w odpowiednich proporcjach. Przykładowo w piersi z kurczaka nie znajdziemy wystarczającej ilości tłuszczu, a zawarta w wątróbce zbyt duża ilość witaminy A może wywołać przedawkowanie tego składnika i być przyczyną rozmaitych chorób. Dlatego w psiej diecie powinno znaleźć się przynajmniej kilka gatunków mięs i podrobów oraz rozmaite warzywa i owoce.

2. Witaminy w tabletkach uzupełnią wszystkie niedobory

Opiekunowie, którzy samodzielnie układają dietę swoim podopiecznym, często martwią się o ewentualne niedobory. I słusznie! Spora część z nich uważa jednak, że wszelkie braki w składnikach pokarmowych można uzupełnić, podając psom preparaty witaminowe. Dorzucanie do psiego posiłku tabletki z witaminami o przypadkowym składzie nie rozwiązuje jednak problemu! Większość dostępnych na rynku preparatów przeznaczonych jest dla psów na suchej lub mokrej karmie. Zawierają one przez to minimalne ilości poszczególnych witamin i składników mineralnych. W związku z tym nie są w stanie zaspokoić całego zapotrzebowania zwierzaka na te elementy diety. Wybierając witaminy dla psa, należy więc zwrócić uwagę na ich skład, przeznaczenie i dawkowanie. Chcąc uzupełnić ewentualne niedobory, powinniśmy wybierać preparaty opracowane specjalnie dla psiaków na diecie domowej lub na BARF-ie.

3. Nabiał to doskonałe źródło wapnia

W wielu psich miskach przygotowanych przez opiekunów znaleźć można jogurt i twaróg. Według podających je osób mają one uzupełniać dietę zwierzaka o niezbędny mu wapń. W końcu jeśli psiak nie dostaje kości, musi dostawać wapń w innej postaci… Okazuje się jednak, że zawartość wapnia w nabiale jest tak niewielka, że średniej wielkości czworonóg musiałby zjeść aż 40 kubków jogurtu tygodniowo, by dostać tyle wapnia, ile faktycznie mu potrzeba! Jeśli nasz psiak otrzymuje dietę niedoborową w wapń, powinniśmy podawać mu suplementy wapniowe w ilości dostosowanej do jego zapotrzebowania i masy ciała.

4. Dodatkowe warzywa pomogą psu schudnąć

Jedzenie warzyw i owoców to doskonały sposób na stracenie zbędnych kilogramów – oczywiście u ludzi! Psie żywienie rządzi się jednak zupełnie innymi prawami. Dokładanie do psiej miski marchewki, jabłka czy śliwek dostarczy czworonogowi jedynie dodatkowej porcji cukru, którą psi organizm bardzo efektywnie przekształci w tkankę tłuszczową. Natomiast całkowite wyeliminowanie tłuszczu z diety czworonoga może wywołać problemy ze skórą i zaburzenia trawienne. Chcąc odchudzić zwierzaka, nie powinniśmy tak radykalnie zmieniać jego diety. Częściowe ograniczenie ilości węglowodanów (ryżu, makaronu, warzyw i owoców) w psiej misce to najlepszy sposób na walkę ze zbędnymi kilogramami.

5. Nawet najgorsza dieta domowa jest zdrowsza od zwykłej karmy

Podając pupilowi zbilansowaną karmę wysokiej jakości, dostosowaną do jego wieku, stanu zdrowia i aktywności nie ryzykujemy, że szczeniak zachoruje na krzywicę od zbyt małej ilości witamin, dorosły zwierzak dostanie zapalenia trzustki przez nadmiar tłuszczu, a psiemu seniorowi wysiądą nerki przez nieodpowiednią ilość białka. Nieumiejętne układanie diety domowej może mieć takie konsekwencje. Na wszelkie pomyłki szczególnie wrażliwe są szczenięta, psi seniorzy i zwierzaki chorujące na przeróżne przewlekłe choroby. Jeśli więc nie mamy wystarczającej wiedzy, powinniśmy wybrać najwyższej jakości karmę suchą lub mokrą i nie ryzykować zdrowiem psa!

Autor: Aleksandra Prochocka