5 sygnałów, że masz obsesję na punkcie swojego psa

fot. Shutterstock

Czy to jeszcze miłość, czy już obsesja? Oto 5 sygnałów świadczących o tym, że cały twój świat kręci się wokół psa i masz na jego punkcie prawdziwą obsesję.

Wielu opiekunów psów nie tylko kocha swojego pupila – u niektórych psiarzy przeradza się to już w kompletną obsesję! Tobie też wydaje się, że chyba oszalałeś na punkcie swojego domowego czworonoga? Oto zaledwie 5 z bardzo wielu sygnałów potwierdzających, że wpadłeś w prawdziwą obsesję.

1. Masz galerię pełną psich zdjęć

Robienie sobie z psem selfie, fotografowanie słodko śpiącego zwierzaka i kręcenie filmów z jego uroczymi minami to jedno. Ale czy zdarzyło ci się kiedyś odinstalowywać aplikacje z telefonu, bo brakowało ci już na nim miejsca na kolejne psie fotki? Jeśli wolisz usunąć z pamięci aplikację obsługującą zdalnie drukarkę, byle tylko zachować całą galerię zdjęć i filmów z psem, na którego możesz przecież patrzeć codziennie… To znak, że masz prawdziwą obsesję!

2. Nie prześpisz nocy bez psa

Spanie z psem to dla wielu psiarzy zupełnie normalne zachowanie. Domowego czworonoga wpuszczamy do łóżka doskonale wiedząc, że zwierzak zajmie w nim tyle miejsca, co mały koń, a rano obudzimy się cali w jego kłakach. Jeśli jednak masz prawdziwą obsesję na punkcie swojego psa, zauważysz jeden problem, zupełnie nieznany przeciętnemu opiekunowi. Gdy twój pupil zejdzie w nocy z łóżka, od razu to wyczujesz… I nie będziesz w stanie zasnąć tak długo, aż znów się przy tobie nie położy! Nawet wybudzony z głębokiego snu będziesz zastanawiać się, dlaczego psiak nagle sobie poszedł. Może jest chory? Może niechcący trąciłeś go nogą i to go zabolało? Z takimi myślami nie da się zasnąć!

3. Częściej rozmawiasz z psem niż z innymi ludźmi

Nie chodzi o to, że do innych ludzi wcale się nie odzywasz. Do domowego czworonoga mówisz jednak tak często, że podliczając wasze „rozmowy” podczas zabawy, karmienia, wspólnego leżenia na kanapie czy zakładania szelek przed spacerem wychodzi ich znacznie więcej, niż rozmów z pozostałymi domownikami czy znajomymi. Widzisz przy tym, że zwierzakowi ta oznaka twojej obsesji w niczym nie przeszkadza, a wręcz sprawia ogromną przyjemność… Więc mówisz do niego jeszcze częściej.

4. Aranżujesz dom na potrzeby psa

W domu psiarza obecności czworonoga nie da się przeoczyć – każdy zwierzak ma bowiem swoje legowisko, miski, kosz na zabawki… Jednak w twoim domu pies przejął już praktycznie całą przestrzeń! Kolekcja smyczy i szelek wisząca przy drzwiach, kilka posłań do wyboru, duża klatka kennelowa, koc zabezpieczający kanapę przed pazurami kładącego się na niej psa, schodki ułatwiające psu wchodzenie na łóżko i kuchenna szafka wypchana gryzakami sprawiają, że gdzie się nie spojrzy, tam wszystko krzyczy PIES! Nic dziwnego, że wszyscy twoi goście podejrzewają cię o obsesję…

5. Twoje myśli zawsze są przy psie

Jesteś w domu – myślisz o swoim psie, który leży obok ciebie. Siedzisz w pracy – myślisz o swoim psie, który czeka na twój powrót. Jesteś w sklepie – myślisz o swoim psie, który z chęcią zjadłby ser, który właśnie trzymasz w ręce. Po prostu nieprzerwanie myślisz o swoim psie! I wbrew temu, co mówią twoi znajomi, wcale nie uważasz tego za problem. Mało tego, mając obsesję na punkcie swojego psa, kupujesz do domu kamerkę, która umożliwia ci obserwowanie zwierzaka zawsze, gdy jesteś poza domem. Bo nawet podczas wyjścia ze znajomymi do restauracji lub do kina chcesz wiedzieć, na którym posłaniu właśnie w tej chwili leży tęskniący za tobą pupil.

MAMY DLA CIEBIE PREZENT! Zapisz się do newslettera Psy.pl i już teraz odbierz za darmo e-book „50 ras w sam raz do kochania”

Autor: Aleksandra Prochocka
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments