Adopcja psa - jak wprowadzić psa do domu, w którym mieszka inny pies?
adopcja psa

Adopcja psa – jak wprowadzić psa do domu, w którym mieszka inny pies?

Adopcja psa ze schroniska sama w sobie bywa trudna - a może być jeszcze trudniejsza, jeśli mamy już jednego czworonoga. Często jednak zwierzak po przejściach i domowy pupil świetnie się z sobą dogadują - radzimy, jak im w tym pomóc

Bardzo się cieszę, że coraz więcej ludzi decyduje się na wzięcie czworonoga ze schroniska, zamiast kupować go u handlarzy rozmnażających zwierzęta wyłącznie dla szybkiego zysku. Zdarza się, że osoby adoptujące mają już psa, co z jednej strony jest atutem, ponieważ są doświadczeni, z drugiej jednak może być przyczyną problemów. Każda adopcja psa, a zwłaszcza ta, kiedy w domu już mieszka inny pies musi być mądrze przeprowadzona, oceniając przede wszystkim szanse na to, że czworonogi będą się wzajemnie tolerowały.

Dwa psy bawią się w domu
fot. Shutterstock

Adopcja psa – zbieranie informacji o psie

Aby adopcja psa była udana, musi zostać spełniony warunek, jakim jest rzetelna ocena zachowania schroniskowego psa i jego zdolność przystosowania się do nowego otoczenia, ludzi i zwierząt. Używam w tym celu „Testu oceny psa w schronisku” opracowanego przez Stowarzyszenie Pomocy Rottweilerom (Rottweiler Rescue Society) w Ontario i Johna Rogersona z organizacji Blue Cross w Wielkiej Brytanii.

Dzięki testowi da się przewidzieć trudności, takie jak nietolerancja dotyku czy łatwość popadania we frustrację po utracie kontaktu z człowiekiem, co może wskazywać na problemy separacyjne. Test jest jedynie narzędziem. Dlatego lepiej poprosić o ocenę zachowania behawiorystę lub doświadczonego trenera, niż podejmować się tego zadania samodzielnie.

Samemu można natomiast zebrać informacje na temat historii psa i jego zachowania w schronisku. Zwłaszcza wobec innych czworonogów. Adopcja psa, to decyzja na całe życie. Dlatego ważne jest też oszacowanie, na ile potrafi on współpracować z człowiekiem i podporządkować się jego poleceniom.

Spacery poza terenem schroniska lub na dużym wybiegu, zabawy i próby uczenia podstawowych umiejętności, takich jak siad, waruj czy zostań – oczywiście metodami pozytywnymi – oraz wyniki testów mogą dać miarodajną informację na ten temat. Przy okazji zabawy możemy się także dowiedzieć, co najbardziej motywuje psa. Smakołyki, zabawki czy może nasz głos lub dotyk. To ważne narzędzie w późniejszej pracy z nowym pupilem, które można wykorzystać w przezwyciężaniu ewentualnych trudności.

Adopcja psa – jak dobrać drugiego psa?

Równie istotna jest wiedza na temat zachowania zwierzaka, który ma „przyjąć” przybysza ze schroniska. Czy lubi inne psy i potrafi się z nimi bawić? Jeśli rywalizuje, to w jakich sytuacjach i o co. Czy na przykład wtedy, gdy jego pan głaszcze lub karmi obcego czworonoga? Warto rozważyć też kwestie doboru płci, wieku, wielkości oraz okresu rozwojowego.

Najlepiej, jeśli będą to pies i suka. Taki dobór zapobiegnie konfliktom związanym z rywalizacją lub obroną, które zdarzają się znacznie częściej między samcami niż między sukami. Dobrze też jest, jeśli zwierzaki różnią się wiekiem, choć tu nie można przesadzić. Starsze psy rzadko bowiem tolerują żywiołowe podrostki czy szczeniaki. Jeżeli jednak mamy dorosłego, zrównoważonego pupila lub pupilkę, łatwiej zaadoptować szczeniaka. Starszy pies pomoże uczyć go właściwych zachowań i będzie łagodził trudne emocje.

Bezpieczniej jest, jeśli czworonogi nie różnią się krańcowo gabarytami, co przy zabawie lub ewentualnych konfliktach pomoże uchronić tego mniejszego przed poważnym urazem. Zwierzaki podobnej wielkości traktujemy też zwykle jednakowo, wymagając od nich mniej więcej tego samego. Natomiast małe psy zazwyczaj mają w domu większe przywileje. Co często prowokuje większego pupila do rywalizacji.

Lepiej też unikać brania czworonoga w trudnym okresie rozwojowym, na przykład dojrzewania. Burza hormonów sprawia, że jest on bardziej skłonny do przesadnych reakcji, w tym także agresji. Niełatwy jest też czas między 6. a 9. miesiącem życia. Psy w tym wieku eksperymentują z różnymi zachowaniami, przejawiają też skłonność do ucieczek.

Adopcja psa – co robić w okresie adaptacji?

Pojawienie się w domu innego psa wywołuje czasową nierównowagę i umiarkowany zazwyczaj stres. Dla przybysza ze schroniska jest to podwójnie trudne, bo przeważnie ma on za sobą nieprzyjemne przeżycia, może mu też być ciężej przystosować się do nowego otoczenia z uwagi na brak odpowiednich doświadczeń. Tak się dzieje na przykład wtedy, gdy pies ze wsi trafia do mieszkania w mieście.

Także dla czworonożnego gospodarza taka sytuacja bywa niełatwa, zwłaszcza jeśli dotychczas miał nieograniczony dostęp do opiekunów. Trzeba zatem przyzwyczaić go już kilka tygodni wcześniej do tego, że nie zawsze właściciel spełnia jego życzenia, że jest czas, kiedy zwierzak musi się zająć sam sobą.

Psy przystosowują się do nowych sytuacji około tygodnia, dwóch. W tym okresie trzeba poświęcić obydwu czworonogom więcej czasu i uwagi. Ważna jest umiejętność odczytania objawów stresu i jego rozładowania – na przykład w zabawie, podczas gryzienia konga lub dłuższych niż zazwyczaj spacerów.

W okresie adaptacji motywujemy i nagradzamy psa za pożądane zachowania, ale nie zmuszamy go do niczego. Więcej czasu niż dotąd poświęcamy na zabawę, ruch na świeżym powietrzu, a przede wszystkim na trening posłuszeństwa, bo kontrola zachowania czworonogów może się okazać nieoceniona w sytuacji konfliktu.

Nie rozdzielamy psów, gdy mają zostać same w domu. Przebywanie razem buduje więź i pozwala się poznać. Jedynie na czas szkolenia można odprowadzić czworonoga, z którym aktualnie nie pracujemy do innego pomieszczenia, klatki albo przywiązać go do drzewa. Najlepiej, jeśli mamy do dyspozycji pomocnika – możemy wtedy ćwiczyć równolegle z obydwoma psami.

Pies warczy na drugiego psa
fot. Shutterstock

Jak nie dopuścić do konfliktu?

Powodem konfliktów między psami bywa najczęściej rywalizacja o dostęp do człowieka, przestrzeń czy przedmioty. Jest ona także zachowaniem sterowanym męskimi hormonami płciowymi i nasila się, jeśli w okolicy znajdzie się suka z cieczką – a samce są w stanie ją wyczuć nawet z odległości kilometra!

Bardzo często konflikt między psami pojawia się tylko w obecności ludzi, którzy swym zachowaniem nieświadomie podgrzewają napiętą atmosferę. Zwykle dzieje się tak, kiedy głaszczą zdenerwowane zwierzę, próbując je uspokoić, lub krzyczą na nie – dlatego należy unikać takich zachowań.

Dla części psów obdarzonych silnym popędem łowieckim niezwykle ważne są zabawki i gryzaki. Jeśli pod jednym dachem spotkają się takie nastawione na łup osobniki, może dochodzić między nimi do sporów o różne przedmioty. Warto zatem poświęcić czas na wspólną zabawę z czworonogami – tak aby zaczęły kojarzyć pojawienie się zabawek z sytuacją budzącą pozytywne emocje. W razie konfliktu albo zabieramy zdecydowanym ruchem przedmiot sporu, albo dajemy psu, który stara się go odebrać, coś bardziej dla niego wartościowego – robimy to jednak w innym rogu pokoju.

Innym powodem konfliktów mogą być złe doświadczenia zwierzaka ze schroniska. Jeśli został on kiedyś dotkliwie pogryziony lub był poddany nieustannej presji silniejszego czworonoga, może reagować lękiem i motywowaną nim agresją podczas kontaktu z jakimkolwiek innym psem. Adoptowane czworonogi mają też często skłonność do bronienia miski i pożywienia. W takich sytuacjach możemy czasowo karmić oba zwierzaki wyłącznie z ręki. Jeśli problem nie ustaje lub się nasila, warto skorzystać z pomocy behawiorysty.

Psy ustalają wzajemne relacje w sposób elastyczny i dynamiczny. Tak więc w pewnych sytuacjach jeden może mieć większe prawa, a w innych – drugi. Na przykład pierwszy może ustępować drugiemu przy zabawkach, a tamten – przy misce. Konflikt może być spowodowany także chęcią pomocy ze strony opiekunów słabszemu psu. Zwykle poświęcamy więcej czasu i uwagi przybyłemu zwierzakowi. Tymczasem należy szanować relacje, jakie czworonogi ustaliły między sobą. Próba ich zmiany powoduje niepotrzebne napięcie, a kiedy zwierzęta zostaną same, i tak będą dążyły do przywrócenia równowagi na swoich zasadach.

Jeśli jednak psy nieustannie walczą z sobą lub jeden z nich wyraźnie prześladuje drugiego, konieczna jest pomoc behawiorysty, który wskaże źródło konfliktu i zaproponuje sposoby rozwiązania problemu.

Jak postępować, gdy dojdzie do konfliktu?

Psy dysponują bogatym językiem sygnałów grożących i hamujących agresję, dlatego rzadko dochodzi między nimido poważnych konfliktów. Co więcej, to wynikające z obawy o bezpieczeństwo zwierzaków żywe reakcje ludzi najczęściej prowadzą do nasilenia konfliktu i walki na serio.

Jeśli psy demonstrują siłę, ale się nie ranią, lepiej się wstrzymać z interwencją. W takich sytuacjach można jednak zaproponować im coś atrakcyjnego, co nie budzi chęci rywalizacji – na przykład wyjście na spacer, przywołanie do siebie i komendę „siad” z nagrodą. Jeśli już musimy rozdzielić walczące czworonogi, zróbmy to zdecydowanie i jak najspokojniej, wyprowadzając agresora do innego pomieszczenia, by ochłonął.

Autor: Andrzej Kłosiński
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *