Dlaczego adopcja psiego staruszka to dobry wybór?


Psia starość nie jest łatwa, ale dzięki naszej pomocy może być łatwiejsza i piękniejsza. Problem starszego wieku jest wszechobecny, choć zdaje się, mało się na ten temat wspomina.

Coraz więcej psich staruszków traci dom i opiekę z powodu pogorszenia stanu zdrowia. W schroniskach miejskich można ujrzeć gromadki psów w podeszłym wieku. Pieski, które cierpliwie czekają na nowy, kochający dom, a na ich pyskach można dostrzec cierpienie i smutek. Adopcja psiego staruszka to naprawdę dobry wybór!

Starsze psy też chcą być kochane

Niestety bardzo często wzrok osób chętnych na adopcję kierowany jest jedynie w stronę boksów ze szczeniakami bądź młodymi psami. Podobnie wygląda sprawa z ogłoszeniami widniejącymi na forach internetowych. Najczęściej powtarzająca się regułka w tematach postów to „Chętnie przyjmę młodego psa”, „Adoptuję szczeniaka”… Wspaniałe jest to, że ludzie są chętni nieść pomoc bezdomnym, skrzywdzonym psiakom, jednak przykre jest to, iż w wielu wypadkach grupa psów powyżej 4 roku życia bywa dyskryminowana i w ogóle nie jest brana pod uwagę.

Poniekąd taki obrót sprawy jest zrozumiały. Wszyscy kochamy szczenięta. Nawet najbardziej zatwardziałych stoików szczenięca bezradność i radość życia potrafi rozczulić oraz wzbudzić poczucie zaopiekowania się niesamodzielną istotą. Wiele osób biorących szczenię pod swój dach wychodzi z założenia, że młodego psa wszystkiego nauczą i „uformują” według własnego planu. Pokierują nim tak, jak będą chcieli. Oczywiście to wszystko prawda, jednak skąd się bierze przeświadczenie o tym że dorosłego/starszego psa nie da się tego nauczyć?

Krzywdzące mity

Pewnie w takie myślenie spory wkład mają powszechnie głoszone mity. W końcu, kto z nas nie słyszał o tym, że „starych psów nie da się niczego nauczyć”?. Jest to nie tylko krzywdzące. Przede wszystkim jest to nieprawda. Każdego psa da się uczyć, póki jego słuch i wzrok nie zawodzi. Z każdym psem da się pracować do późnej starości, a nawet się powinno. I to wcale nie dotyczy jedynie psów adoptowanych. Dorosłe psy także potrzebują stymulacji umysłowej i warto z nimi ćwiczyć nowe sztuczki, uczyć nowych zachowań tak, by ich umysł wciąż był zmuszany do pracy. Nie należy się obawiać adopcji dorosłego czy starszego pieska.

Zapewne każdego z nas zastanawia fakt, co było przyczyną pozbycia się czworonoga. Niestety nie trudno zauważyć, że w społeczeństwie istnieje dość wydumane przeświadczenie o tym, że dorosłe psy są porzucane za nieposłuszeństwo, agresję czy inny trudny problem. Otóż nie zawsze tak jest, z pewnością takie przypadki się zdarzają, jednak częściej ludzie pozbywają się swoich czworonogów gdyż przerosła ich opieka nad psem (za duże wydatki, za mało czasu, alergie na psy, przywiązanie do domu, kłopoty z wyjazdami na wakacje itp.). Niestety jeszcze częściej ludzie pozbywają się psów z powodu starości, traktując je jak meble, które się znudziły czy zabawki, które się popsuły. Nie zastanawiając się przy tym nad stanem ich emocji ani nad tym, jaką krzywdę wyrządzają psu w podeszłym wieku. Psu, który tak bardzo związał się emocjonalnie z ludźmi i miejscem. Taka jest smutna prawda.

Adopcja psiego staruszka

Nieodpowiedzialność ludzi odbija się wielkim kosztem na psychice ich podopiecznych. Adopcja psiego staruszka może przynieść wiele dobrego zarówno nam, jak i zwierzakowi. Po pierwsze smutnemu , porzuconemu psiemu smutkowi dajemy szansę na godną starość i miłość, której mu zabrakło. Natomiast on w zamian da nam swoje przywiązanie, mnóstwo ciepłych uczuć oraz wdzięczność. Kolejna pozytywna sprawa to fakt, iż przygarniając staruszka, ratujesz mu życie. Niejednokrotnie stary pies, który mieszka w schronisku, żyje z wyrokiem.

Jako że jest najsłabszy, nieraz schorowany ma najmniejsze szanse na radzenie sobie w grupie psów silniejszych, stojących wyżej w hierarchii, sprytniejszych. W schronie nikt nie zapewni mu specjalnej karmy, leków i pomocy odpowiednio dostosowanej do stanu zdrowia. Nie da się ukryć, że bardzo często psia starość wiąże się z chorobami, ale nie każda jednostka chorobowa musi być wyrokiem. Wiele dolegliwości przewlekłych nie wymaga dużych nakładów finansowych. Dorosłe psy od szczeniąt wyróżnia to, iż te starsze potrafią już wiele rzeczy, potrafią komunikować się z innymi zwierzakami, potrafią zachowywać czystość w domu, znają wiele zasad panujących w domu – są idealne dla osób, które nie mają zbyt wiele czasu na wychowanie od podstaw i nie dysponują odpowiednią wiedzą.

Adopcja dojrzałego psa wyręcza nas pod względem wielu spraw. Z kolei spotkanie ze starszym osobnikiem i rozmowa z jego opiekunem daje nam obraz tego, jaki ten pies jest, nie będą czekały na nas takie niespodzianki, jakie mogą się przytrafić przy szczenięciu. Zapewne decyzja o adopcji jakiegokolwiek psa nie jest prosta, zawsze wymaga przemyśleń i analiz. Jednak proszę – podczas wizyty w schronisku spójrz także w stronę starszych psów. One także zasługują na godne życie i spokojną starość. Nie trzeba się obawiać siwej mordki, ona może dać nam więcej miłości aniżeli szalone, dorastające szczenię.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments