Akademia psiego terapeuty (1) - Psy.pl - mamy nosa!
Szczeniak wilczarza

Akademia psiego terapeuty (1)

Psy pracujące w dogoterapii to wysoko wykwalifikowana psia kadra. Rozpoczynamy cykl, w którym pokażemy, na czym polega ich szkolenie

Pies pracujący w dogoterapii jest swego rodzaju „asystentem” w rękach terapeutów, którzy, wykorzystując jego umiejętności, prowadzą terapię. Aby mógł się stać się takim pomocnikiem, powinien zostać do tej roli dobrze przygotowany. Nie wystarczy, że będzie łagodnym zwierzakiem o delikatnej sierści i miłym wyglądzie. Praca z ludźmi z różnymi problemami, a często głębokimi zaburzeniami, jest niezwykle trudna. Pies spotyka się podczas niej z dziećmi lub dorosłymi, którzy zachowują się często w niezrozumiały dla niego sposób, np. mówią niewyraźnie, krzyczą, wykonują nieskoordynowane ruchy, czasem nawet reagują agresją. Zajęcia odbywają się najczęściej w obcym dla psa miejscu, w zamkniętym pomieszczeniu, wśród wielu nowych przedmiotów i zapachów. Taka sytua­cja wymaga od niego opanowania i spokoju, a dodatkowo – bezwzględnego posłuszeństwa wobec człowieka. Aby sprostać temu zadaniu, musi przejść specjalistyczne szkolenie, podczas którego nauczy się nie tylko reagowania na podstawowe komendy, ale również umiejętności specjalnych – takich jak prawidłowy kontakt z różnymi osobami – oraz pracy w rozmaitych miejscach i warunkach. Dopiero opanowanie wszystkich tych umiejętności predysponuje go do roli psiego terapeuty.

Oczywiście czworonóg powinien być odpowiednio dobrany, zarówno pod kątem rasy, jak i cech indywidualnych. Najlepiej sprawdzają się psy średniej wielkości (osoba poruszająca się na wózku nie musi się do nich schylać, dzieci mające problemy z chodzeniem mogą się na nich oprzeć, a te, które nie panują nad odruchami, przytulając je czy głaszcząc, nie zrobią im krzywdy), selekcjonowane pod kątem małej gotowości do reagowania agresją. Dobrze rokujące cechy indywidualne to zrównoważony temperament, szukanie kontaktu z człowiekiem, chęć do zabawy i aportowania, niska lękliwość i przeciętna reaktywność na stres. Ważne jest również, żeby psiak pochodził z dobrej domowej hodowli, w której miał częsty i prawidłowy kontakt z człowiekiem oraz innymi psami.

Pokazujemy szczeniakowi świat
Przygotowanie psa do pracy w dogoterapii rozpoczynamy w wieku szczenięcym. Jeden z najważniejszych okresów w jego życiu to etap socjalizacji, który trwa od 7. do 12. tygodnia. To wtedy poznaje świat, uczy się rządzących nim reguł i funkcjonowania w nim. Dowiaduje się, co jest bezpieczne, a co stanowi zagrożenie, i jak na to wszystko rea­gować. Dlatego, przygotowując psa do dogoterapii, należy jak najlepiej ten czas spożytkować. Korzystając z naturalnej ciekawości szczeniaka, zapoznajemy go ze wszystkim tym, z czym będzie się spotykał w swojej późniejszej pracy.

Po pierwsze: ludzie
Najważniejszym dla psa człowiekiem powinien oczywiście być jego pan – przewodnik. To on będzie pokazywał mu świat, uczył go różnych zachowań, egzekwował ich wykonanie i wdrażał w pracę. Dlatego ogromnie ważne jest budowanie głębokiej i stabilnej więzi, której podstawą jest zrozumienie, zaufanie i radość z wzajemnego kontaktu. Pracując z psem, wybieramy pozytywne metody szkolenia, które opierają się na nagradzaniu, a co za tym idzie – sprawią, że maluch chętnie i bez lęku będzie się uczył niezbędnych umiejętności.

Gdy szczeniak czuje się już z nami bezpiecznie, musi się dowiedzieć, że ludzie różnią się od siebie. Dlatego powinien poznać jak najwięcej osób – dorosłych i dzieci, mężczyzn i kobiet, ludzi starszych, różnie ubranych, różnie się poruszających (chodzących, biegających, jeżdżących na rolkach, z trudnościami w chodzeniu, przemieszczających się na wózku inwalidzkim czy za pomocą balkonika), posługujących się różnymi przedmiotami (parasole, wielkie torby, laski, kule). Ma się przekonać, że z ich strony nic mu nie grozi i warto z nimi nawiązywać kontakt. Zabieramy go zatem tam, gdzie może poznać rozmaitych ludzi, pozwalamy mu na zabawę z nimi, od czasu do czasu prosimy, aby podali mu przygotowane przez nas smakołyki. To bardzo ważne lekcje dla kandydata na terapeutę.

Po drugie: miejsca
Zajęcia dogoterapii odbywają się w ośrodkach, placówkach, a czasem w prywatnych mieszkaniach. Nigdy nie mamy pewności, gdzie będzie pracował nasz pies. Dlatego szczeniak powinien się dowiedzieć, że bezpieczny jest nie tylko jego własny dom, ale również inne miejsca. W okresie socjalizacji pokazujemy mu ich zatem jak najwięcej. Zabieramy go do szkół, przedszkoli, ośrodków rehabilitacyjnych, domów pomocy itd. (oczywiście za wcześniejszą zgodą kierownictwa). Dbamy o to, aby wszystkie one dobrze się pieskowi kojarzyły (często nagradzamy go tam smakołykami lub bawimy się z nim). W ten sposób szczeniak zbiera doświadczenia, poznaje różne zapachy i dźwięki. Przekonuje się, że odwiedzanie nowych miejsc jest przyjemne.

Po trzecie: inne psy
Pies pracujący w dogoterapii musi mieć dobry kontakt z pobratymcami. Czasem w zajęciach uczestniczy więcej niż jeden czworonóg, czasem spotykają się w przerwie między zajęciami, także szkolenie specjalistyczne najczęściej odbywa się w grupach. Dlatego musimy zadbać, aby pies miał możliwość kontaktu z innymi dobrze zsocjalizowanymi zwierzakami – tzn. takimi, które nie są agresywne, chętnie się bawią ze szczeniakiem lub przynajmniej spokojnie znoszą jego zaczepki. W trakcie takich spotkań nasz podopieczny uczy się psiego języka i właściwych zachowań wobec innych przedstawicieli swojego gatunku.

Należy jednak pilnować, aby kontakt z czworonogami nie stał się dla niego atrakcyjniejszy od kontaktu z nami. Dlatego na takie ćwiczenia zawsze zabieramy najlepsze smakołyki i ulubione zabawki szczeniaka, aby móc zaproponować mu coś szczególnego, gdy tylko przyjdzie na nasze zawołanie.

Dobre wychowanie
Poznawanie świata to nie wszystko. Pies, który ma pracować w dogoterapii, już w okresie socjalizacji powinien nauczyć się zasad obowiązujących w kontakcie z człowiekiem.

Zasada pierwsza: Dłonie nie służą do gryzienia
Pies do dogoterapii musi być niezwykle delikatny. Niedopuszczalne jest, aby łapał za dłonie w zabawie czy podczas brania nagród. Delikatności należy go nauczyć już w wieku szczenięcym. Wiele szczeniaków chwyta w zabawie za dłonie – to dobry moment, żeby pokazać maluchowi, że takie zachowanie nam nie odpowiada. Kiedy zdarzy mu się to zrobić, mówimy głośno „auuu”, wstajemy i przerywamy zabawę na parę minut. Już po kilku próbach przeciętny szczeniak zrozumie, że chwytanie naszych dłoni się nie opłaca, bo wtedy zabawa się kończy.

Zasada druga: Nie wskakuje się na człowieka
Podczas zajęć dogoterapii pies będzie prawdopodobnie pracował również z osobami, które mają problemy z utrzymaniem równowagi – w żadnym razie nie może więc na nie skakać! Przygotowując naszego podopiecznego do pracy, dbamy o to, aby nie wyrobił w sobie nawyku wskakiwania na ludzi. Szczeniaki często skaczą przy powitaniu lub kiedy domagają się uwagi. Łatwo je tego oduczyć, ignorując takie zachowanie – np. odwracając się bokiem lub tyłem do podskakującego malucha. Kiedy tylko postawi wszystkie łapy na ziemi, natychmiast pochylamy się nad nim, radośnie go chwaląc. W ten sposób szybko się nauczy, że skacząc, niczego nie osiągnie, a jedynie stanie na czterech łapach gwarantuje zwrócenie naszej uwagi.

Zasada trzecia: Nie ciągnie się na smyczy
Chodzenie na smyczy to ważna umiejętność dla psa pracującego w dogoterapii. Będzie on prowadzany na smyczy zarówno przez dzieci, jak i osoby jeżdżące na wózku czy mające trudności z poruszaniem się. Bardzo ważne jest więc, aby potrafił chodzić na luźnej smyczy blisko człowieka, nie szarpał i nie ciągnął. Dlatego już od pierwszych dni nauki zapobiegamy utrwaleniu złych zachowań.

Szczeniak ciągnie, ponieważ chce się szybko znaleźć w konkretnym miejscu, podbiec do innego psa czy napotkanego człowieka. Toteż na każdą próbę napięcia smyczy reagujemy zatrzymaniem i zaczynamy iść tylko wtedy, gdy maluch się cofnie i rozluźni smycz. Jeśli będziemy konsekwentni, zrozumie on wkrótce, że pójście w pożądanym kierunku jest możliwe jedynie wówczas, kiedy nie czuje oporu. Dodatkowo można nagradzać pieska smakołykami, gdy idzie spokojnie.

Należy pamiętać, że choć szczenię najbardziej chłonie naukę, to jest w stanie skoncentrować uwagę tylko na kilka, czasem na kilkanaście minut. Dlatego ćwiczenia z tak młodym psem powinny się odbywać często, ale trwać krótko.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *