7 sposobów na ochłodę psa. Jak pomóc mu podczas upału?

author-avatar.svg

Dorota Jastrzębowska

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Psy pocą się jedynie na opuszkach łap. Poza tym mogą się ochłodzić tylko dysząc, dlatego nigdy nie zakładajmy im ciasnego kagańca! Jak możemy pomóc pupilowi w upał?

sposoby na ochłodę psa latem

Fot. Shutterstock

Jak ochłodzić psa podczas upału? 7 przydatnych sposobów

Mokry okład

Nasz pies wrócił ze spaceru zgrzany, dyszy, aż boki mu chodzą – trzeba go ochłodzić! Co mamy zawsze pod ręką? Ręcznik! Zmoczmy go zimną wodą, mocno wykręćmy i połóżmy pupilowi na grzbiecie albo go nim owińmy. Niektóre psy tak to lubią, że chodzą ostrożnie, by ręcznika nie zrzucić. A inne siedzą pod nim cicho jak trusie albo nawet zasypiają. :)

Dmuchany basenik

Taką rozrywkę mają latem już nawet zwierzaki w niektórych schroniskach. Tym bardziej więc powinniśmy ją zafundować domowemu ulubieńcowi. Uwaga tylko na miniaturowe pieski, bo dla nich nawet mały basen może się okazać zbyt głęboki i co gorsza mogą nie dać rady same się z niego wydostać. Dlatego, gdy zażywają kąpieli, nie wolno spuszczać ich z oczu – ani na chwilę!

Chłodny prysznic

Taka ochłoda może być w wersji domowej lub ogrodowej, jeśli polejemy psa wężem ogrodowym. Nie powinna to być jednak woda całkowicie zimna, lecz letnia. A jeżeli używamy do tego celu węża, koniecznie zwróćmy uwagę, czy nie leżał na słońcu, bo wtedy możemy pupila poparzyć! Poza tym zawsze starajmy się omijać głowę, by nie nalać zwierzakowi wody do uszu – to nie jest ani zdrowe, ani przyjemne…

Zawsze zimna woda w misce

To taki prosty sposób na ochłodę, a tak często zapominamy tę wodę parę razy dziennie zmieniać. Nie chodzi tylko o to, by zawsze była zimna, ale też o to, że w upał już po paru godzinach staje się ona siedliskiem bakterii. Aby do tego nie doszło, przynajmniej raz dziennie trzeba miskę umyć. W przeciwnym razie zrobi się śliska, śmierdząca i woda jeszcze szybciej będzie się stawała nieświeża.

Sjesta na kafelkach

Często wypraszamy psa z kuchni, bo rzeczywiście to niezbyt bezpieczne, gdy kręci się nam pod nogami. Pozwólmy mu chociaż wchodzić do łazienki. To azyl czworonogów bojących się burzy, ale też szybki ratunek dla rozgrzanego psiego ciała. Wystarczy się położyć na chłodnych kafelkach i uciąć sobie drzemkę… A jeżeli mamy też kota, to on pewnie wybierze w podobnym celu… umywalkę. :)

Zwilżenie czułych miejsc

A jak ochłodzić wrażliwe miniaturki, które boją się wody i nie lubią być mokre? Lajtowy sposób to delikatne zwilżenie chłodną wodą szczególnie ukrwionych miejsc, np. pachwin czy płatków uszu. Można też po prostu przyłożyć zimne palce. Krew szybko rozniesie ten chłód po ciałku malucha, a nasz mały delikacik się nie zestresuje. :)

Kąpiel w stawie

Cóż może być bardziej naturalnego w gorący dzień niż wskoczenie do stawu podczas spaceru? Nie zabraniajmy tego czworonogom – ale pod jednym warunkiem: staw musi mieć naturalne zejście. Jeśli bowiem brzeg został sztucznie wykończony, a zwłaszcza wybetonowany, to pies może nie dać rady się z niego wydostać. Grozi to nawet utopieniem! Dlatego, zanim spuścimy pupila ze smyczy, koniecznie to sprawdźmy. Nigdy natomiast nie pozwalajmy psu na kąpiel w rzece – wiry są niebezpieczne!

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Dorota Jastrzębowska

Miłośniczka psów, szczególnie terierów. Obecnie opiekunka przygarniętej yoreczki Adelki, wolontariuszka opiekująca się kotami wolno żyjącymi w warszawskiej dzielnicy Ochota, była redaktor prowadząca czasopismo „Mój Pies i Kot".

Koty i Psy - E-booki

Pobierz darmowy ebook o rasach psów

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „50 ras w sam raz do kochania” całkowicie za darmo

Zapisz się