Bestialsko pobita suczka bez nosa walczy o życie

Skatowana suczka w typie rasy pitbul z powodu obrażeń głowy i nosa praktycznie nie mogła oddychać.

Jedyną szansą była dla niej błyskawiczna pomoc weterynarza. Suczka została przewieziona do kliniki weterynaryjnej na Bemowie w Warszawie, gdzie dzięki natychmiast podjętej akcji ratunkowej zaczęła odzyskiwać pełną przytomność.

Z oczu leciały jej łzy, miała opuchniętą całą głowę i drogi oddechowe. Zakażone, chore oczy. Obita wątroba, powiększone serce. I oderwany nos… – czytamy dramatyczny opis na stronie Fundacji.

Powstałe obrażenia jednoznacznie wskazują, że suczka musiała zostać skatowana przez człowieka. Fundacja Zwierzęca Polana apeluje o pomoc w ujęciu sprawcy.

Potrzebne są też środki na dalsze leczenie suczki. Wpłat można dokonywać na konto Fundacji:

Fundacja Zwierzęca Polana
ul. Umińskiego 16 m. 41
03-984 Warszawa

nr konta: 89 2030 0045 1110 0000 0373 2130
PayPal: [email protected]
Przelewy zagraniczne GOPZPLPW PL 89 2030 0045 1110 0000 0373 2130
Z dopiskiem: Suczka bez nosa

AB