Adoptuj przyjaciela, te psy czekają na dom

Adoptuj przyjaciela! Te psy czekają na dom

Adopcja. Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się nad nią? A może właśnie się na nią zdecydowałeś i szukasz psa dla siebie? Schroniska są pełne psów o różnych temperamentach i predyspozycjach. Jeśli szukasz przyjaciela na dobre i złe, to z pewnością adopcja będzie dobrym rozwiązaniem. Jak wybrać psa dla siebie i jakie są procedury adopcyjne?

Poniżej przedstawiam 10 wizytówek psów, które czekają na dom, na swojego człowieka. Te psy bardzo potrzebują ciepłego, kochającego domu. Wszystkie psy są mieszkańcami lub podopiecznymi ŻÓŁTYCH BOKSÓW  z warszawskiego schroniska „Na Paluchu”. Nie miały łatwego życia, ale dzięki ogromnej pracy behawiorystów oraz wolontariuszy i opiekunów są gotowe do adopcji.

Jak wybrać psa dla siebie?

Wybór odpowiedniego dla siebie psa i jego adopcja powinny być bardzo dobrze przemyślane. Adopcja nie jest „na chwilę”. Nie można dać psu domu na miesiąc i zrezygnować, oddać go do schroniska, bo się znudził, bo nie pasuje do kanapy, bo szczeka, bo gubi sierść, bo zbliżają się wakacje itp., itd.

Zanim przyjedziesz do schroniska, koniecznie przejrzyj ogłoszenia adopcyjne na stronie http://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ciebie/ i poczytaj opisy, skontaktuj się z wolontariuszami, którzy pomogą ci wybrać psa dla siebie. Pies to żywe stworzenie, z którym budujemy relację! Kieruj się przede wszystkim charakterem, a nie wyglądem.

Wiek

Zastanów się, czy chcesz przygarnąć szczeniaczka, psa w średnim wieku, czy może staruszka? Adopcja psa z każdej z powyższych kategorii ma zarówno swoje wady, jak i zalety. Koniecznie porozmawiaj z opiekunem/wolontariuszem ze schroniska o twojej sytuacji życiowej i oczekiwaniach, a na pewno doradzą wybór psa w odpowiednim wieku.

Przyszłość

Każdy pies będzie kiedyś starszy i – prędzej czy później – będziesz się musiał liczyć z koniecznością ponoszenia niemałych wydatków na jego leczenie. Jeśli więc nie masz takich możliwości finansowych, dobrze przemyśl jeszcze raz decyzję o adopcji. Po drodze mogą się także pojawić kontuzje, potrzeba kosztownych badań, leczenie, operacja, rehabilitacja.

Psy żyją na ogół kilkanaście lat – spróbuj wyobrazić sobie siebie za te kilkanaście lat. Zastanów się nad tym, w jakiej kondycji fizycznej najprawdopodobniej wtedy będziesz (i – w związku z tym – czy będziesz w stanie zapewnić psu odpowiednią dawkę ruchu?). Czy będziesz wtedy z kimś mieszkał (to ważne, gdy np. okaże się, że będziesz musiał gdzieś wyjechać albo niespodziewanie trafisz do szpitala)? Czy gdy zachorujesz, ktoś będzie się w stanie zaopiekować twoim psem?

Wielkość

To ważne z kilku powodów. Po pierwsze – duże psy potrzebują większej ilości jedzenia. Wysokość wydatków na karmę jest więc większa niż w przypadku małych psów. Po drugie – większe psy są silniejsze od mniejszych. Oczywiście nie zawsze jest tak, że duży pies mocno ciągnie na spacerze, a mały idzie spokojnie.

Jeśli więc chcesz adoptować dużego psa, zastanów się, czy na pewno będziesz sobie w stanie z nim poradzić na spacerach. Do tego dochodzi ewentualna kwestia wnoszenia/znoszenia psa po schodach.

Usposobienie

Czy dany pies jest lękliwy, czy zrównoważony emocjonalnie? Czy jest bardzo aktywny, czy raczej spokojny? Czy lubi inne psy, czy jest raczej typem samotnika? Jak reaguje na dzieci? Poziom aktywności psa związany jest z wieloma czynnikami – takimi jak np. wspomniane już wiek czy wielkość psa, ale też rasa. Bardzo ważne jest, abyś wybrał psa o podobnym poziomie aktywności do twojego.

Nawet jeśli masz dom z ogrodem, bieganie po posesji dla takiego psa jest absolutnie niewystarczające. Z kolei np. pies lękliwy potrzebuje bardzo spokojnego domu – w którym niezbyt często kręcą się goście i w którym raczej nie mieszkają małe dzieci.

Inne zwierzęta w domu

Jeśli w twoim domu mieszkają już inne zwierzęta, to przed adopcją warto przekonać się, jak zachowują się w kontakcie z psami. Jeśli jest to kot, warto zaprosić do siebie kogoś, kto posiada przyjaznego psa, aby sprawdzić (oczywiście cały czas mając sytuację pod kontrolą!), jak twój kot na niego zareaguje.

Jeśli z kolei masz już w domu psa, konieczne będzie zapoznanie go z psem, którego chcesz adoptować ze schroniska. W tym celu zostaniesz poproszony o przywiezienie swojego psa i pójście na spacer zapoznawczy z obydwoma psiakami.

Inni domownicy

Czy wszyscy zgadzają się na nowego członka rodziny? Warto również przekonać się o tym, jak pies, którym się interesujesz, reaguje na różne osoby. Jest to bardzo ważne np. w sytuacji, gdy posiadasz małe dzieci.

Jeśli w twoim domu często bywają goście, warto sprawdzić, jak pies, którego chcesz przygarnąć, reaguje na różne osoby (przede wszystkim zarówno na kobiety, jak i na mężczyzn, zarówno na ludzi starszych, jak i młodszych, itp., itd.).

Adoptuj MAILO

Mailo jest niesamowitym psem. Wesoły, bardzo łagodny, chętnie nawiązuje kontakt z ludźmi, ale zawsze na własnych warunkach – tylko tyle, ile sam chce. Jeśli coś mu się nie podoba – odchodzi. Ale też przychodzi na zawołanie, przymila się, patrzy głęboko w oczy, jakby czytał w myślach.

Mailo jest pod opieką behawiorysty i mieszka w boksie przy samym wybiegu, ponieważ konsekwentnie odmawia chodzenia na smyczy. Boi się nie tylko ograniczenia wolności, a tak postrzega smycz, ale także nowych przestrzeni. Nad smyczą wciąż pracujemy, ale mamy świadomość, że Mailo nigdy nie będzie towarzyszem dalekich spacerów w nieznane.

Wiemy natomiast, że świetnie odnajdzie się w domu z ogrodem, bez konieczności spacerów. Mailo wspaniale układa sobie relacje z innymi psami i suczkami. Bardzo dobrze funkcjonuje w stadzie i ma wielu psich znajomych w schronisku. Jest więc idealnym psem “na dopsienie”. Mailo znalazł się w schronisku po śmierci swojej właścicielki i utknął tu na 4 lata.

Kontakt w sprawie adopcji: Klaudia 514 360 970, Tonia 602 763 034
http://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ciebie/wszystkie_zwierzeta_do_adopcji/011402483

Adoptuj SZEKLĘ

Szekla została oddana do schroniska z ciepłego domu w związku z chorobą swojej właścicielki. Przez długie tygodnie była zupełnie zszokowana hałasem, obcymi ludźmi, obecnością innych psów. Ta maleńka suczka broniła się zaciekle przed wszelkim kontaktem, również zębami.

Pomału przełamała strach i przyzwyczaiła się do znajomych osób i rutyny schroniskowego życia, ale to nie jest życie dla niej. Szekla w schronisku jest w ciągłym stresie. Choć zaufała już wybranym osobom, choć dzielnie drepcze na spacery i daje się delikatnie głaskać, wiemy, że tylko we własnym domu stanie się radosnym, zrelaksowanym psem. W schronisku, pomimo wszelkich starań, jest kłębkiem nerwów.

Kontakt w sprawie adopcji: Gosia 606 314 314
http://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ciebie/wszystkie_zwierzeta_do_adopcji/011702336

Adoptuj BLACKY’EGO

Blacky został odłowiony na Grochowie jako podrośnięty, dziki szczeniak. Psy, którym zabrakło socjalizacji z człowiekiem w pierwszym okresie życia, mają najtrudniej. Blacky wykonał ogromną pracę, by stać się psem w pełni gotowym na nowe życie. Długie miesiące zajęło mu zaufanie człowiekowi, akceptacja smyczy i zrozumienie, że spacery to okazja do poznawania świata.

Teraz Blacky ten świat chłonie z młodzieńczą ciekawością i pozytywnie przyjmuje wszelkie zmiany i nowości w swoim życiu. Jest zawsze radosny, uśmiechnięty i cały w podskokach. Dotyk człowieka wciąż jeszcze przyjmuje z nieśmiałością, ale wierzymy, że i to się zmieni, gdy stanie przed nim ten właściwy ktoś.

Typowo dla psa wychowanego w dzikim stadzie, Blacky ma bardzo wysokie kompetencje społeczne w relacji z psami, co oznacza, że wspaniale potrafi się dostosować do zachowania innych psów i będzie świetnym dopełnieniem już istniejącej domowej trzódki.

Kontakt w sprawie adopcji: Klaudia 514 360 970, Tonia 602 763 034
http://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ciebie/wszystkie_zwierzeta_do_adopcji/011601982

Adoptuj SIMONA

Simon pojawił się w schronisku jesienią 2017 roku. Rzucał się na smycz. Kompletnie nieobsługiwalny pies. Szybko się okazało, że Simon ma zwyrodnienia kręgów szyjnych i spondylozę. On po prostu nie mógł wytrzymać bólu, jaki sprawiała mu ta smycz!

Po zastosowaniu farmakoterapii smycz przestała “parzyć” Simona, a on sam okazał się przemiłym, przygłuchym starszym panem. Simon lubi krótkie spacery, ciepłe i miękkie legowisko, a najbardziej ze wszystkiego lubi przykleić się do naszych nóg, żebyśmy go głaskały. Ciepła przylepa.

Kontakt w sprawie adopcji: Ola 505 176 286, Agnieszka 609 999 606
http://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ciebie/wszystkie_zwierzeta_do_adopcji/011701140

Adoptuj MISIA

Misio jest dla nas wielkim zaskoczeniem, gdyż wiemy, że większość swojego życia spędził jako bezdomny, a w schronisku w ciągu paru miesięcy przeistoczył się w niezwykle towarzyskiego, szybko przywiązującego się do ludzi psa.

Wiemy, że pilnował jakiegoś terenu przemysłowego na Białołęce, sporadycznie dokarmiany, jednak kiedy przestał być potrzebny – pozostał sam. Dziś Misio pięknie chodzi na smyczy, uwielbia masaże, kąpiele w przyschroniskowych kanałkach, jeździ autem. Ostatnio nawet towarzyszył nam na imprezie w Forcie Bema, gdzie nie przeraził go tłum ludzi i psów, i gdzie dał się wygłaskać kilkudziesięciu osobom, które nie mogły się pohamować i musiały dotknąć tego niezwykle puchatego Misia.

Kontakt w sprawie adopcji: Tonia 602 763 034, Ida 694 689 970
http://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ciebie/wszystkie_zwierzeta_do_adopcji/011702890

Adoptuj JAGÓDKĘ

Jagódka trafiła do schroniska w takim stanie, że trudno było zrobić jej zdjęcie do umieszczenia na stronie internetowej kwarantanny, które nie byłoby zbyt drastyczne. Skrajnie niedożywiona, poraniona, przerażona. Nie znamy jej losów, ale z zachowania wnioskujemy, że w swym krótkim życiu poznała człowieka od najgorszej strony.

Na szczęście jest młodziutka i już widać, że przeszłość Jagódka chce puścić w niepamięć. Jest radosna, coraz bardziej nam ufa, coraz częściej daje się głaskać i jest ciekawa świata. Chętnie chodzi na spacery, bawi się z innymi psami, interesuje się piłkami, chętnie wdrapuje się na ławki i huśtawkę na wybiegu. Jest duża szansa, że w nowym domu, gdy już oswoi się z sytuacją, będzie bardzo aktywnym i pomysłowym młodym psem.

Kontakt w sprawie adopcji: Klaudia 514 360 970, Tonia 602 763 034
http://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ciebie/wszystkie_zwierzeta_do_adopcji/011703977

Adoptuj JAZONA

Jazon, zanim trafił do schroniska, długo błąkał się na Żeraniu. Tutaj okazał się wspaniałym, stabilnym psem. Jazon dobrze dogaduje się z innymi psami, ale to człowiek jest centrum jego świata. Z daleka wypatruje nas przez kraty, a gdy podchodzimy, śmieje się i wtula pyszczek w dłonie. Na smyczy paraduje dostojnie, w umiarkowanym tempie, wciąż sprawdzając, czy nikt się nie zgubił. Spacer z nim to absolutna przyjemność.

Jazon do obcych jest nieśmiały, ale znajomym ufa bezgranicznie, a dla swojego człowieka chętnie nauczy się wielu rzeczy. Z nami jeździł już autem, wchodził do pomieszczeń, chodził też po schodach. Ktoś, kto adoptuje Jazona, będzie wielkim szczęściarzem.

Kontakt w sprawie adopcji: Klaudia 514 360 970, Tonia 602 763 034
http://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ciebie/wszystkie_zwierzeta_do_adopcji/011703528

Adoptuj MIŁKA

Miłek szedł przez Wolę w szelkach… Niewątpliwie był psem domowym, ale niestety nikt się po niego nie zgłosił. I tak Miłek utknął na emeryturę w schronisku. W dniu przyjęcia pokazał weterynarzom zęby i trafił pod opiekę behawiorysty. Teraz już wiemy, że zgodnie ze swoim imieniem, Miłek jest przemiłym, dojrzałym panem o umiarkowanym temperamencie i potrzebach.

Gdy coś mu się nie podoba, na przykład gdy obcy próbuje podnieść mu łapę bądź gdy zamyka mu się drzwi przed nosem, wciąż potrafi kłapnąć. Poza tym jest ufnym, sympatycznym towarzyszem stosownych do wieku spacerów, który jak najszybciej powinien wrócić na kanapę.

Kontakt w sprawie adopcji: Gosia 606 314 314, Tonia 602 763 034
http://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ciebie/wszystkie_zwierzeta_do_adopcji/011704054

Adoptuj GACKA

Dla Gacka spacery są największą przyjemnością i korzysta z nich w 100% – wszystko powącha, zaznaczy, sprawdzi, ale o przewodniku też nie zapomina i co jakiś czas podbiega zerknąć, czy na drugim końcu smyczy wciąż ktoś jest. Nie chodzi idealnie przy nodze – za dużo spraw wokół do załatwienia, ale zawołany zawsze przyjdzie, zawsze daje się odwołać. Wobec psów zachowuje się poprawnie i nie jest wykluczone, że mógłby zamieszkać z innym przedstawicielem własnego gatunku.

Gacek jest w schronisku od maja 2017 r. Wówczas bał się człowieka, nie znał smyczy, ale od tamtej pory wykonał ogromną pracę i zrobił wielki postęp. Teraz Gacek bardzo szuka kontaktu z człowiekiem. Potrzebuje dłuższej chwili, by oswoić się z nową osobą, ale znajomych wita radośnie. Nigdy nie okazuje cienia agresji – woli odskoczyć, jeśli się przestraszy, by za moment znów zabiegać o dotyk.

Dla Gacka szukamy spokojnego opiekuna, który będzie mądrze budował relację z psem, szkolił go i doceni ogromny potencjał drzemiący w tym małym, sarnim ciałku…

Kontakt w sprawie adopcji: Klaudia 514 360 970, Tonia 602 763 034
http://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ciebie/wszystkie_zwierzeta_do_adopcji/011701306

Adoptuj SARĘ

Pani Sary umarła, rodzina sobie nie poradziła z opieką nad psem i oddała do schroniska. Historia jakich wiele, ale Sara jest niezwykła. Rozpaczliwie poszukuje uwagi człowieka i tego swojego pokocha bez granic. W schronisku wciąż poszerza krąg osób, które lubi i dla których zrobi wszystko, czego została nauczona w dotychczasowym domu. A potrafi całkiem sporo – przyjdzie na zawołanie, usiądzie, łapę poda, podskoczy, piłkę przyniesie, szarpakiem się pobawi.

Jednak Sara ma też silną potrzebę bronienia zasobów, a więc tych “swoich ludzi” przed obcymi i nie przebiera w środkach obrony. Dla Sary szukamy świadomego domu, który ją zrozumie, który doceni jej niewątpliwe zalety i będzie kontynuował naszą pracę.

Kontakt w sprawie adopcji: Agnieszka 609 999 606, Karolina 730 804 904
http://www.napaluchu.waw.pl/czekam_na_ciebie/wszystkie_zwierzeta_do_adopcji/011703917

Adopcja psa ze schroniska „Na Paluchu”

Jeżeli chcesz adoptować psa lub kota, to po pierwsze przemyśl tę decyzję. Nie decyduj się pod wpływem chwili. Adoptuj świadomie i odpowiedzialnie. Rozważ następujące kwestie:

  • Czy twój styl życia pozwala na opiekę nad zwierzęciem?
  • Czy dysponujesz warunkami odpowiednimi dla zwierzęcia?
  • Czy inni domownicy wyrażają zgodę na psa?
  • Kto się zajmie psem, jeśli wyjedziesz na wakacje lub zachorujesz?
  • Czy twoja sytuacja materialna pozwala na prawidłową opiekę nad zwierzęciem (odpowiednia karma, szczepienia, leczenie, badania okresowe, ochrona przeciw kleszczom)?
  • Co się stanie z psem, jeśli będziesz zmuszony do zmiany pracy, mieszkania, miejsca zamieszkania, dłuższego wyjazdu za granicę?
  • Czy jesteś w stanie zapewnić psu odpowiednią dawkę codziennego ruchu oraz wysiłku psychicznego?

Tu znajdziesz ankiety przedadopcyjne oraz umowy adopcyjne, które obowiązują „Na Paluchu”.

Z myślą o dobru zwierząt zdarzają się sytuacje odmowy adopcji, bo niestety nie każdy człowiek nadaje się na odpowiedzialnego właściciela psa lub kota. Metraż mieszkania, praca, status związku, doświadczenie w opiece nad zwierzętami, posiadanie zwierząt nie są przeszkodą.

Procedura adopcji psa

  • Spacery przedadopcyjne z wolontariuszem lub opiekunem danego psa. W trosce o dobro naszych podopiecznych, by ich adopcje były przemyślane i odpowiedzialne, wymagane są minimum dwa spacery przedadopcyjne, ale ostateczną ilość spacerów określa opiekun lub wolontariusz w zależności od charakteru psa. Decyzja o adopcji nie może być podejmowana pod wpływem chwili. Pies musi być dobrany do właściciela. Ponadto kilka spacerów pozwala lepiej poznać osoby zainteresowane adopcją. Jeden spacer to mało, żeby poznać psa. Kilka wizyt zmniejszy ogromny stres psa związany ze zmianą miejsca zamieszkania.
  • Wypełnienie ankiety przedadopcyjnej i rozmowa z pracownikiem Biura Adopcji (zaleca się wypełnienie ankiety już po pierwszym spacerze).
  • Opiekun lub wolontariusz wpisuje swoją opinię w ankiecie przedadopcyjnej.
  • Ostateczną decyzję o adopcji podejmuje pracownik Biura Adopcji.
  • Odprawa weterynaryjna – badanie lekarskie, omówienie stanu zdrowia, informacje o szczepieniach, wystawienie książeczki zdrowia zwierzęcia, wprowadzenia danych właściciela do ogólnokrajowej bazy zwierząt zaczipowanych.
  • Zawarcie umowy adopcyjnej. Umowa ma charakter cywilno-prawny i od tego momentu ponosisz odpowiedzialność za zaadoptowane zwierzę.

Po adopcji

Nie zawsze jest łatwo, różowo i kolorowo. Pies potrzebuje czasu, aby przyzwyczaić się do nowych warunków, zaakceptować ten stan rzeczy, poznać otoczenie i „dopasować się” do naszej codzienności. Bywa, że nawet dorosły pies będzie potrzebował treningu czystości oraz dodatkowej nauki chodzenia na smyczy po mieście.

Nie martw się jednak na zapas, bo na wszystko są sposoby, musisz być tylko cierpliwy i konsekwentny. Pozwól psu pozostać psem! Każdej osobie adoptującej zwierzaka z „Palucha” przez 3 miesiące od momentu adopcji przysługują bezpłatne porady behawiorysty. Ponadto wolontariusze danego psa / kota zostawiają osobie adoptującej swoje namiary i również chętnie pomogą w razie wystąpienia problemów.

Nie bój się psa ze schroniska

Będąc z wizytą w schronisku „Na Paluchu”, poznałam osobiście 5 z 10 przedstawionych wyżej psiaków. Każdy z nich jest wyjątkowy, każdy ma swoją historię, każdy jest inny i potrzebuje innego typu właściciela. Nawet te nieśmiałe, skrzywdzone przez człowieka psy interesują się każdym przechodzącym obok nich człowiekiem. Te psy pragną uwagi, poświęcenia im czasu, za parówki zrobią niemal wszystko.

Jazon i Blacky są niezwykle radośni i pełni energii, jednak Blacky nie wie jeszcze, że ręka ludzka oznacza przyjemne głaskanie, pewnie za jakiś czas i to się zmieni. Misio to cudowny, wesoły i pełen życia pies, będzie wspaniałym towarzyszem spacerów, mimo wieku ma w sobie wiele energii. Jagódka jest jeszcze nieco nieufna, jeszcze nie do końca umie chodzić na smyczy, ale ciągle się tego uczy. Jest bardzo skoczna, energiczna i szybko się uczy. Mailo jest wspaniałym psem, ale potrzebuje człowieka, który go zrozumie, nie będzie naciskał. Ten pies potrzebuje domu z ogrodem, bo niestety nie wszystkie psy potrafią chodzić na smyczy, może z czasem to się zmieni… Na ten moment nie jest to pies do bloku.

Większość schroniskowych psów ma niesamowite kompetencje społeczne i świetnie dogaduje się z innymi psami, trzeba im tylko na to pozwolić – nie szarpać smyczą, nie krzyczeć. Te psy żyją chwilą i potrafią się cieszyć z najmniejszego gestu w ich stronę, z każdego spaceru, z każdej poświęconej im chwili. Psiaki ze schroniska mieszkają i spacerują tuż obok lotniska, więc niestraszne im hałasy, od niedawna poznają także autobus miejski, który stoi przed bramą schroniska. To nie wina psów, że są, jakie są, to nie wynika z ich złej woli. Najczęściej niestety to człowiek generuje problemy i utrwala je w psie (często nieświadomie).

Dobre wieści…

Kończąc pisać ten tekst, dowiedziałam się, że jeden z mieszkańców ŻÓŁTYCH BOKSÓW – LELEK (miałam przyjemność go poznać) – właśnie został adoptowany i pojechał do swojego nowego domu. Powodzenia, maluchu!

Autor: Anka & Tajga
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników