Czy psy cierpią na chorobę lokomocyjną?


Wakacje już się skończyły, ale wiele osób jeszcze wyjeżdża. Często w gabinecie zdarzają się pytania o tabletki na chorobę lokomocyjną. Co to właściwie jest i jak można pomóc psu?

Problemy z psem w samochodzie obejmują kilka spraw. Właściciel powinien dokładnie określić objawy, które obserwuje u pupila. Kłopotem może być stres, objawiający się u psa dyszeniem, bieganiem od okna do okna i ogólną nerwowością. To nie jest choroba lokomocyjna, tylko stres związany z podróżą.

Czym zatem jest choroba lokomocyjna?

Jest bardzo podobna do tej, która występuje u ludzi. Podczas podróży, gdy jest duszno i trzęsie w samochodzie, zwierzakowi jest mdło i często z tego powodu wymiotuje. Dotyczy to zaburzeń związanych z błędnikiem. Chorują zarówno zwierzaki dorosłe, jak i młode. Jak można im pomóc?

Takie pytanie bardzo często pojawia się w gabinecie weterynaryjnym. Pytają osoby, które lada moment wybierają się na urlop. A urlop całą rodziną coraz częściej oznacza też wyjazd z psem. Niestety, spora część moich pacjentów cierpi na chorobę lokomocyjną, a prym w tym zdecydowanie wiodą szczenięta.

Dlaczego tak się dzieje?

Wymioty wynikają u nich z niedojrzałości układu nerwowego. Małego pieska trzeba nauczyć, że trzęsienie w samochodzie nie jest zagrożeniem i wymioty nie są potrzebne. U młodych zwierząt da się to wyleczyć!

Zwykle radzę właścicielom częste wożenie zwierzaka na krótkie wycieczki dobrze przewietrzonym samochodem. Zdecydowana większość psiaków po kilku wyjazdach czuje się lepiej i przestaje brudzić tapicerkę. Niestety zdarzają się bardziej odporne na przyzwyczajanie psiaki i choroba się utrzymuje.

A co z dorosłymi psami?

Na opisaną na początku nerwowość pomogą jedynie leki uspokajające i przeciwlękowe. Jak rozróżnić jednak zwykły stres od choroby lokomocyjnej?

Na właścicieli czyha tu pułapka. Często objawy choroby lokomocyjnej są podobne do stresu. Zanim pies zacznie wymiotować, jest nerwowy, bo źle się czuje. Zaczyna biegać po aucie, szukając ucieczki. Z mdłości zaczyna się ślinić, a na koniec wymiotuje. Na szczęście istnieją leki przeciwwymiotne, które podane z odpowiednim wyprzedzeniem przed podróżą działają bardzo dobrze.

Wystarczy iść do przychodni weterynaryjnej i poprosić lekarza o radę, co zastosować u pupila, aby podróż była bezpieczna i przyjemna. Zarówno dla psa, jak i jego opiekuna.