Czego uczy cię twój pies każdego dnia od nowa? - PSY.pl - portal o psach

Czego uczy cię twój pies każdego dnia od nowa?

Najcenniejszym darem, jaki możesz dać, jest twoja obecność. Ale nie tylko.

Człowiek potrafi cieszyć się z przedmiotów. Mieć z nimi związek emocjonalny. Obdarowywać nimi bliskich. Z psami jest trochę inaczej.

Pies cieszy się daną rzeczą podczas zabawy z tobą. Żując ją przy tobie lub prowokując, żebyś zechciał choć na chwilę oderwać nos od monitora. I rzucił piłkę. Potrzymał gryzak. Potrząsnął szarpakiem. Jeśli nie masz zabawek, to żaden problem. W lesie jest mnóstwo patyków, a każdy, który ty rzucisz, jest tym najatrakcyjniejszym. Mop, którego właśnie używasz, najciekawszym. A nowiutkie legowisko, choć może jest wygodne, nigdy nie wygra z twoim ulubionym fotelem. Najlepiej, gdy można cię z niego zepchnąć. Jeśli jednak nie masz ulubionego fotela, nic nie szkodzi. Siad z pyskiem na twoich kolanach również bywa pozycją, w której pies może wytrwać dość długo. Bo liczysz się TY.

I złota zasada, jakiej uczą nas psy: ludzi się kocha, a przedmioty używa. Nigdy na odwrót.

Żyj dniem dzisiejszym

Każdy o tym mówi, ale niewielu potrafi wcielić to w życie. Żyjemy wspomnieniami, zamieniając dzisiaj na wczoraj. Albo żyjemy zmartwieniami, zamieniając dzisiaj w jutro. Kiedy więc tak naprawdę twoje dzisiaj jest dzisiaj? Kiedy czujesz, że oddychasz, i że dzisiejszy dzień jest kolejną szansą, a nie karą? Ten sekret znają nieliczni.

I być może na to pytanie odpowiedź znają tylko ci, którzy mają czworonożnego przyjaciela. Którzy głaszcząc futro swojego pupila, czują jak czas nagle zwalnia. Którzy kładąc się przy nim na trawie, czują zapach ziemi. Którzy zgarniają liście, by po raz kolejny widzieć, jak pies nie potrafi pohamować radości z wbiegania prosto w starannie ułożony stosik. Dzisiaj jest dzisiaj. I tylko ono należy do ciebie. Bo wczoraj jest przeszłością, a przyszłość jest nieznana.

Dziel się tym, co masz

Najlepiej dobrym kęsem z talerza lub solidną dawką pieszczot. Czasem miejscem w łóżku. Nie wstydź się jednak innych pomysłów. Podziel się ze światem zapachem znalezionego truchła poprzez wcieranie jego woni w swoją skórę. Porzuconą w rowie kością.

Drobinkami zielonkawej cieczy z sadzawki, które trzepa otrzepać jak najbliżej innej istoty, zwłaszcza człowieka. Oślinionym szarpakiem. Swoją sierścią, zostawiając ją po równo na meblach, ubraniach i dywanie. Ale przede wszystkim wdzięcznie wystawionym jęzorem, w podzięce za wspólny spacer.

Wybaczaj, bo życie jest za krótkie na chowanie urazy

Pogryziona noga od stołu, puch z poduszki, but bez podeszwy, kradzież kotleta… I co teraz? Czy słońce nagle zacznie wschodzić na zachodzie? Czy kwiecień przestanie mieć 30 dni? Czy świat się właśnie kończy? Nie. Jedyne, co się dzięki temu może skończyć, to twoja słaba pamięć w zostawianiu rzeczy, które nie mają szans doczekać twojego powrotu. Może w tych nerwach krzykniesz obraźliwe słowo w stronę swojego psa. Może nawet i rzucisz w niego resztkami poduszki, albo klepniesz po grzbiecie. Pies ci jednak tego nie wypomni. Nie będzie ci robił wyrzutów za miesiąc, za rok ani jutro. Jesteś tylko człowiekiem, miewasz swoje humory.

A pies jest tylko psem i ma swoje nawyki. On nie czeka na twoje „przepraszam”. Choć ty domagasz się tego słowa od niego.

Wie, że co się stało, jest już przeszłością. A tego, co złe, się nie pamięta.

Zaakceptuj siebie!

Dla psa nieważny jest metraż twojego domu. Nazwisko rodowe. Liczba ciuchów w szafie. Rządek zer na koncie. Ilość koni pod maską. Błędy twojej młodości. Twój pies nie zwraca uwagi na metkę w ubraniu (chyba, że jest na tyle irytująca, że trzeba ją odgryźć). Nie liczy zmarszczek na twojej twarzy. Ani siwych włosów na głowie. Dla niego liczysz się TY. A skoro pies widzi w tobie to „coś”, to znaczy, że musisz je mieć. I tym czymś wcale nie jest umiejętność otwierania lodówki. Serio!

A czego uczy cię twój pies?

Autor: Grzeczni Podopieczni
5 na 5 na podstawie 2 głosów
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

  • barbarawojkowska
    barbarawojkowska 26 kwietnia 2017 o 20:25

    Dziekuje za za te piekne slowa - babcia basia

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *