Przyjdą do ciebie goście, a masz lękliwego i nieśmiałego psa? Mamy dla ciebie kilka porad!


Goście i jedzenie to dwa hasła, pod którymi upływa okres świąt, Nowego Roku, jak i karnawału. Wszak odwiedzają nas znajomi, rodzina, przyjaciele, sąsiedzi itd. Czy gości i lękliwego psa da się pogodzić?

Co więc robisz, gdy taka osoba wchodzi do waszego domu i próbuje nawiązać kontakt z twoim psem? I to w sposób, który w jego odczuciu jest niewłaściwy?

Zamykasz pupila w pokoju, krzyczysz na niego, zachęcasz na siłę? A może prosisz, aby goście dostosowali się do zasad panujących w twoim domu? A może skuteczna strategia, która zapewni komfort, a także uszczęśliwi każdą ze stron, po prostu nie istnieje?

Ta uniwersalna na pewno nie. Ale jeśli zwrócisz uwagę na poniższe elementy, z pewnością taka wizyta przebiegnie w przyjemniejszej atmosferze. A już na pewno pomożesz psu w budowaniu przekonania, że przy tobie można czuć się bezpiecznie.

Bezpieczne miejsce

Pies powinien mieć zapewnione bezpieczne miejsce, z którego goście są dobrze widoczni, ale bez konieczności kontaktu. Wypracowana komenda „na miejsce”, smaczki rzucane w stronę posłania przez ciebie lub twoich gości, a także brak nachalności z ich strony z pewnością pomogą utwierdzić psa w tym, że z takich wizyt płyną korzyści i nie trzeba się wcale nimi stresować. Pamiętaj również, że bezpieczne miejsce oznacza to, że jest to przestrzeń, której nikt nie ma prawa naruszyć. Głaskanie, zabawa czy jakiekolwiek inne formy kontaktu powinny mieć miejsce poza legowiskiem.

Jasne zasady

Nie wstydź się mówić swoim gościom o tym, jak powinni zachowywać się względem twojego psa. To on tu mieszka na stałe. Zaangażuj ich w krótki trening – albo wręcz przeciwnie, poproś, by udawali, że nie widzą psa. To od ciebie zależy, jak rozegrasz tę sytuację. Jeśli masz psa lękliwego, po przejściach czy też wycofanego, to właśnie takie wizyty to okazja do tego, by wzmocnić jego pewność siebie, zamiast utwierdzać go w poczuciu, że każde spotkanie z obcym człowiekiem musi się kończyć nieprzyjemnym (w jego odczuciu) dotykiem.

Kontroluj sytuację

Jeśli twoi goście to dzieci, jest to świetna okazja, aby już od małego pokazywać im sposób, w jaki powinno nawiązywać się kontakt z psem. Ręka wystawiona do powąchania, pozycja skierowana na bok, ukradkowe zerknięcia w stronę psa, głaskanie po klatce piersiowej, a nie okolicach głowy.

Jeśli z kolei są to znawcy psów (ech…), których każdy pies lubi ( bo oni wiedzą, jak z psem postępować i oni zaraz przełamią nieśmiałość twojego psa…), uprzedź ich. Zanim dasz psu możliwość zapoznania się z nimi, usadź swojego gościa przy stole lub na kanapie i zajmij go czymś. Herbatą, ciastem, czytaniem składu etykiety na ketchupie… Cokolwiek ci przyjdzie do głowy. Potem wręcz mu smakołyki i przyprowadź psa. Możesz wspomóc się smyczą, na której pies będzie czuł się bezpieczniejszy. Stań w takiej odległości, by gość mógł rzucać smakołyki psu, ale nie dosięgał go ręką. Oczywiście podejmuj każdą z kolejnych decyzji na podstawie obserwacji swojego psa.

Korzystaj z okazji!

Goście w domu to sytuacja, która nie musi wiązać się ze stresem czy dyskomfortem twojego psa. Unikanie takich sytuacji również nie jest rozwiązaniem. A budowanie zaufania psa względem ciebie i otoczenia to jedna z piękniejszych (i potrzebniejszych) rzeczy, jaką możesz mu podarować.