Jakim typem psiarza jesteś?

Psiarze to specyficzna grupa społeczna, w której możemy łatwo wydzielić pewne podgrupy. Psiarze dzielą się więc na różne typy psiarzy. Jakim typem psiarza jesteś ty? Oczywiście różnych typów psiarzy można znaleźć w społeczeństwie więcej i nie jest to sztywny podział, a granice są płynne.

Sprawdź, jakim typem psiarza jesteś ty i twoi znajomi!

Zaprezentowany poniżej zestaw typowych psiarzy jest tylko i wyłącznie subiektywny i wynika z moich kilkuletnich obserwacji spacerowych. Mam nadzieję, że u części Czytelników wywoła on uśmiech na twarzy. Innych może skłoni do refleksji i zmian na lepsze. Opisy psiarzy celowo są przesadzone. Dobrej zabawy!

Psiarz bloger modowy

Najnowszy model aktualnie modnych butów, obcasy u kobiety, im bardziej dziurawe spodnie, tym lepiej. Elegancki płaszcz, modna puchówka, rozwiany włos lub włos na żel. Makijaż i tipsy. Do tego ciemne okulary, nawet w pochmurny dzień, biżuteria. Zawsze ma nienagannie czyste ubrania i buty.

Tego psiarza najczęściej można spotkać w centrum miasta, w modnym parku. Jest właścicielem raczej małego lub średniego psa, rasowego, wyczesanego i w gustownym ubranku. Psiarz bloger modowy i jego pies tworzą idealnie pasujący do siebie zestaw. Próżno szukać ich o świcie czy na treningu lub w psiej szkole. Jeśli nie jesteś tak samo modny jak on, to raczej nie masz co liczyć na jego towarzystwo podczas spaceru, bo jeszcze zepsujesz mu jego wypracowany wizerunek.

Psiarz gaduła

Typa tego typu ciężko uniknąć, nie rozpoznasz go z daleka po outficie. Na ogół gaduła nie wyróżnia się niczym specjalnym wśród innych. Zaczniecie niewinnie rozmowę i… przepadłeś! On tylko gada i gada, a zaczęło się od niewinnego przywitania i wymiany zdań o pogodzie lub o swoich psach. Trudno pozbyć się gaduły, bo dla niego nieważne, dokąd idziesz i czy akurat jego „ofiara” się spieszy, ten typ psiarza dużo mówi, ale nie słucha. Jest miły, posiada często sporą wiedzę o psach, ale nie zawsze chcemy poznać całą historię obcej nam osoby.

Spotkacie go wszędzie tam, gdzie można spotkać ludzi. Spaceruje w popularnych i typowych dla psiarzy godzinach i miejscach ich spotkań. Jak pozbyć się gaduły? Najlepiej jest umieć szybko biegać.

Psiarz encyklopedia

  • „Mam psy od lat i najlepiej jest…”
  • „Proszę spróbować w ten sposób szkolić… u mnie zawsze działa”
  • „Jedyna dobra karma to…”
  • „Lepiej (nie) bawić się tak…”
  • „Znajomy weterynarz powiedział…”
  • „To pani pierwszy pies? Już mówię, jak należy postępować…” 

Pewnie każdy z was podczas spaceru przynajmniej raz trafił na chodzącą encyklopedię – psiarza, który zawsze wie lepiej i zna się na wszystkim. Jego metody i wiedza są jedynymi słusznymi i działającymi.  Psiarz encyklopedia przypomina nieco psiarza gadułę, ale jest mniej miły, zawsze przybiera ton wiedzącego lepiej i traktuje innych z góry. Jeśli ośmielisz się przedstawić swoje odmienne od jego poglądy, to obrazi się i nierzadko zaatakuje w rozmowie. Psiarz encyklopedia nie znosi sprzeciwu.

Jak rozpoznać ten typ psiarza? Chodzi po parku dumnym krokiem, wzrokiem wyłapuje swoje potencjalne ofiary, czyli właścicieli młodych psów, którzy właśnie pracują ze swoim czworonogiem i nie zawsze wszystko wychodzi idealnie. Psiarz encyklopedia lubi być w centrum zainteresowania, szuka uznania. Niestety nie zawsze rozpoznasz go od razu, bo na początku potrafi być miły i troskliwy, aby zaskarbić sobie sympatię.

Psiarz luzak

Uśmiech na twarzy, niedbały strój, ręce w kieszeniach i beztrosko biegający sobie pies, który nie zna praktycznie żadnych komend i jest przyjacielsko nastawiony do świata. Luzak uznaje jedynie bezstresowe metody wychowania psa, czyli… brak wychowania. Na szczęście psy luzaków na ogół nie są agresywne. Luzacy nie są lubiani przez właścicieli psów, którzy pracują ze swoimi psami, bo ich beztroskie psy psują ciężką pracę z psem.

Zwracanie luzakowi uwagi najczęściej nie ma sensu, bo odpowie: „On tak ma”, „A niech go ugryzie, to się nauczy”, „Zawsze biega bez smyczy i nic się nie stało”. Jeśli nie masz problemowego psa lub potrzebujesz wrzucić na luz, to towarzystwo psiarza luzaka będzie idealne! Nie trzeba ich spławiać lub unikać, bo raczej nie szukają towarzystwa na siłę i nie mają potrzeby udowadniania światu własnych racji. Są raczej „niegroźni” dla środowiska, ale ich psy mogą źle skończyć z takim podejściem.

Psiarz fotograf

Poznasz go bardzo łatwo – na szyi aparat, w torbie lub plecaku masa innego sprzętu fotograficznego i obiektywów. Jest zamyślony, skoncentrowany, ciągle szuka fajnego tła i odpowiedniego światła. Jeśli nie jest egoistą, to możesz liczyć na rady w doborze sprzętu lub robienia zdjęć.

Jeśli masz go w znajomych na FB, to kilka razy dziennie będzie wrzucał fotki słodkich piesków w najróżniejszych pozycjach i sceneriach. Dobrze mieć psiarza fotografa za przyjaciela, bo łatwiej – i często taniej – zdobyć profesjonalne zdjęcia własnego psa. Dobra rada: jeśli spotkasz ten typ psiarza na spacerze, to odwołaj własnego psa, nie przeszkadzaj w sesji zdjęciowej!

Psiarz smartfonowy

Ten typ psiarza jest wiecznie nieobecny podczas spaceru, w życiu zresztą podobnie. Ciągle wpatrzony w telefon lub tablet, dzwoniący ciągle w zawsze ważnej sprawie. Nigdy nie wie, gdzie jest i co robi jego pies. To psiarz, który nie interesuje się psem w najmniejszym stopniu i właściwie to nie wiadomo, po co ma tego psa. Może żona (mąż, mama, tata…) kazała mu wyjść na spacer?

Nie musisz się martwić jego towarzystwem, bo jemu wystarczy jego urządzenie – nie szuka kontaktu, bo ciągle jest w kontakcie dzięki komórce. Nie raz pewnie będziesz do niego odprowadzał jego zagubionego w parku psa…

Psiarz gadżeciarz

Na pewno nie zginie w tłumie, jest rozpoznawalny z daleka. Znaki rozpoznawcze to modna wzorzysta saszetka na biodrach, przy niej worek na przysmaki, na plecach plecak z podobizną psa, lub worko-plecak z najnowszej kolekcji najpopularniejszej hand made firmy, która szyje akcesoria dla psów i psiarzy. Smycz zawsze idealnie pasuje do obroży i/lub szelek, a przy niej zwisa elegancki kupoworek – pojemniczek na woreczki. Czapka będzie dopełnieniem, obudowa na telefon na pewno ma psie motywy, jeśli biżuteria, to z psią łapką lub ulubioną rasą psa.

Psiarz gadżeciarz ciuchy i buty, a nawet lakier do paznokci dobiera pod outfit swojego psa. Bądź pewien, że raczej nie spotkasz jego psa dwa dni z rzędu w tej samej obroży. Gadżeciarz na każdą okazję ma inny modny zestaw i idealnie komponujące się z nim elementy. W mieszkaniu też dominują psie motywy. Jego maniactwo nie jest groźne. Mając go w znajomych, zawsze jesteś na bieżąco ze światem psiej mody i masz pewność profesjonalnego doradztwa, jeśli akurat planujesz zakup nowej smyczy i obroży.

Psiarz sportowiec

Najłatwiejszy typ do szybkiej identyfikacji. Psiarz sportowiec niemal zawsze nosi sportowe, funkcyjne  ciuchy i buty do biegania lub zimą trekkingowe. Pies nosi raczej szelki, a właściciel często, gęsto biega z pupilem na specjalnym pasie i smyczy z amortyzatorem. Charytatywne biegi oraz biegi z przeszkodami to ich specjalność. Nawet na szybkich zakupach spotkasz go prędzej w legginsach niż jeansach rurkach. Na spacerze będzie ci niezwykle ciężko dorównać do niego tempem. On i jego pies to niemal cyborgi – 20 km spacer nie robi na nich wrażenia, ciągle rozpiera ich energia, zamiast tłuszczu mają kupę mięśni. Zastanawiasz się, jak w ogóle można tak żyć i wyglądać?

Spotkasz go niemal wszędzie, bo na sport dobry jest miejski park, ścieżki wzdłuż rzeki, las, a także podmiejskie wsie lub górskie szlaki. Zawsze ma przy sobie plecak, w którym jest chyba wszystko. Woda i jakaś przekąska to jego znak rozpoznawczy. Twarz ma opaloną nawet zimą. Uważaj, ich energia i optymizm bywają szalenie zaraźliwe!

Psiarz z zamiłowania

To taki typ, który psy ma od zawsze i całkiem dobrze sobie z nimi radzi. To, można rzec, prawdziwy psiarz z krwi i kości, dbający o swojego psa i inne czworonogi. Jego stado najczęściej tworzy więcej niż jeden pies, do tego częściej będą to kundelki, bo dla niego nie wygląd ma znaczenie. Psiarz z zamiłowania pozwala psom być psami, nie uczłowiecza ich na siłę.

Psi świat często naśmiewa się z takich, że nie stać ich na rasowego, więc zbiera kundle, ale nic bardziej mylnego! Zresztą gdyby nie oni, to kto pokochałby wielorasowce? Jeszcze gorzej, jeśli taka osoba kiedyś kupi psa, wtedy dostaje mu się za to, że zmienił zdanie – ludziom nie dogodzisz. Raczej nie wyróżnia go nic szczególnego, jest dobrym i empatycznym człowiekiem, można z nim pogadać na każdy temat.

Psiarz świeżak

Rozpoznasz go po nieporadnych ruchach, niepewnym wzroku i wielkim worku z przysmakami, przypiętym do paska. Świeżaka często zdradza młody pies, który prowadzi go tam, gdzie ma na to ochotę. Ten typ bywa początkowo nieśmiały, jest grzeczny, przeprasza za każde złe zachowanie swojego psa. Niepewnie wypytuje wszystkich, jak u nich wyglądały początki, zadaje banalne pytania, na które doświadczeni psiarze mają po kilka odpowiedzi wyuczonych na pamięć. Wzbudza na twarzach innych delikatny uśmieszek politowania.

Jeśli lubisz być opiekunem i masz cierpliwość, to nie unikaj świeżaka! Przeciwnie, zakumpluj się z nim, daj mądre rady, wesprzyj, a niebawem możesz zyskać mądrego, świadomego kumpla do spacerów z fajnie ogarniętym psiakiem. Każdy kiedyś zaczynał. Przypomnij sobie, jak wyglądały twoje początki, nie tak dawno nie było jeszcze tak obszernej wiedzy dostępnej dla każdego w internecie.

Psiarz nadopiekuńczy

Psiarza nadopiekuńczego poznasz najczęściej po wycofanym, nierzadko lękliwym psie, którego sam tak ukształtował. Ten typ chucha i dmucha na swojego psa, zabrania mu kontaktów z wszelkimi psami, przy +10 stopniach zakłada mu ubranko, nie pozwala zmoknąć ani wejść do kałuży. Jego pies prawdopodobnie nigdy nie zaznał psiego życia, pan chroni go przed całym światem.

Nie ma reguły, ale bywa, że psiarzem nadopiekuńczym są starsze osoby, które mają potrzebę otoczenia kogoś opieką, są samotne, a pies jest jedynym ich towarzyszem. Nadopiekuńczy psiarze potrzebują edukacji, a nie potępienia. Bywa, że ich postawa wynika z niewiedzy. Nie są groźni dla społeczeństwa, no chyba, że u wychuchanego pieska pojawi się agresja lękowa… Nie należy mylić nadopiekuńczości z troską i dbaniem o czworonoga, ale tu granice czasami bywają cienkie.

Psiarz dresiarz

Ten typ to totalne przeciwieństwo psiarza blogera modowego. Piżama, kapcie, szlafrok, byle jaki dres, brudne buty, niedbale zarzucona czapka nawet latem to jego znaki rozpoznawcze. Psiarz dresiarz może i wygląda dziwnie, może nie zawsze ma umyte włosy, ale dla dobra psa i udanego spaceru poświęca właśnie swój wizerunek. Pies jest dla niego ważniejszy niż to, co ludzie o nim powiedzą. Spotkasz go zawsze w parku lub przed 6 rano, dla niego nie ma złej pogody.

Jeśli nie przestraszysz się wyglądu, to istnieje duża szansa, że się zakumplujecie. Jeśli zabraknie ci kupoworków, to z pewnością psiarz dresiarz ma jakiś zapasowy w kieszeni. Nie wstydzi się wracać zabłocony po udanym spacerze nawet przez centrum miasta. Możesz tylko mieć problem z rozpoznaniem go na ulicy, kiedy spotkasz go bez psa, bo teraz wygląda już bardziej jak człowiek, a nie menel. Pamiętaj, że nie szata zdobi człowieka!

Psiarz outsider

Być może nawet nie wiesz o jego istnieniu, bo zawsze przemyka się niemal niezauważony gdzieś w krzakach, w ciemnych uliczkach. Zdarza się też, że spaceruje w środku nocy, gdy wszyscy śpią. Kaptur na głowie, grobowa mina, nigdy z nikim się nie wita. Taki sam jest jego pies, o którym pewnie krążą legendy, że jest mordercą lub właściciel się nad nim znęca.

Nie każdy lubi towarzystwo, nie każdy ma potrzebę poznawania nowych ludzi – uszanuj to i nie wchodź celowo w drogę psiarzowi outsiderowi. A może pies cierpi na zakaźną chorobę lub jest w trakcie innego leczenia? Nikt nie lubi być zaczepiany w momencie, w którym sobie tego wyraźnie nie życzy. To typ psiarza niewadzącego nikomu.

Psiarz szpaner

Nikt nie lubi szpanerów, psiarz szpaner nie stanowi wyjątku, to typ gadżeciarza i blogera modowego, ale w przeciwieństwie do nich jest niesympatyczny. Szpaner nie doradzi, nie podpowie, nie wskaże rozwiązania, bo jemu chodzi tylko i wyłącznie o bycie na świeczniku, przechwala się, pokazuje wszystkim, co kupił i za ile. Ten typ psiarza myśli, że to, ile wydał na kolejną firmową smycz sprawia, że jest lepszym człowiekiem i inni powinni go podziwiać.

W psiarskim środowisku najgorszymi szpanerami są tacy, którzy szpanują psami, ich umiejętnościami, są aroganccy, nie zadają się z gorszymi od siebie. Za plecami obgadują i wyśmiewają innych, nawet przyjaciół. Psiarza szpanera lepiej unikać jak ognia, bo nic dobrego nie wniesie w nasze życie. Można spotkać go wszędzie, ale najczęściej jest młodszy niż starszy.

Jakim typem psiarza jestem ja?

Tu mam problem, bo nie jestem osobą, którą można wrzucić do jakiejś szufladki. Jestem typem człowieka żywiołu, czasem sprzeczności – jestem mieszanym typem psiarza. Z całą pewnością nie jestem psiarzem nieświadomym i nadopiekuńczym. Jestem typem gaduły, ale nie jestem psiarzem encyklopedią. Daleko mi do psiarza blogera modowego. Chyba niezła ze mnie psiara-dresiara. Nigdy nie byłam i nie będę psiarzem nieobecnym, wpatrzonym w ekran smartfona. Luzak ze mnie umiarkowany, bo luz luzem, ale przede wszystkim jestem odpowiedzialna za mojego psa i jego bezpieczeństwo, więc od czasu do czasu muszę wkraczać do akcji.

Jak widać, typy psiarzy bywają skrajnie różne. Z jednymi łatwo się zaprzyjaźnić, inni podnoszą ciśnienie, a jeszcze inni bawią do łez. Nieważne, jakim typem psiarza jesteś ty i twoi znajomi. Ważne, że w zgranej grupie milej się spaceruje, a nasze psy tylko zyskują – pod warunkiem, że towarzystwo dobieramy odpowiednio także pod psim kątem, a nie tylko na podstawie czynnika ludzkiego.