Łapa Targ II - relacja z drugiej edycji targów dla psiarzy

ŁAPA TARG – relacja z drugiej edycji targów dla psiarzy

Relacja z warszawskich targów psich akcesoriów i warsztatów dla właścicieli.

ŁAPA TARG – co to takiego?

Łapa Targ to targi akcesoriów dla psów oraz warsztaty dla ich właścicieli. 20 maja 2017 roku w Warszawie na Mysiej 3, na III piętrze odbyła się II edycja Łapa Targ, I edycja Łapa Targ [relacja, klik!] miała miejsce 11 grudnia 2016 roku w tym samym miejscu.

Mówiąc prościej, Łapa Targ to wydarzenie, na którym możecie zapoznać się z obowiązującymi trendami psiej mody i zakupić pupilowi obroże, smycze, szelki, bandany, muszki, chusty. Tu wszystko można osobiście podotykać, obejrzeć z każdej strony, a nawet przymierzyć! Tak, bo czworonogi są mile widziane na Łapa Targ 

Przedstawiamy Łapa Targ. Chcemy promowania świadomego, mądrego i pełnego miłości posiadania czworonogów. Świetne produkty, poszerzanie wiedzy o wychowaniu, żywieniu i pielęgnacji. ŁAPA! – Zuza i Milena, organizatorki i pomysłodawczynie targów. Łapa Targ to one.

Na targach nie zabrakło także zabawek, smakołyków najwyższej jakości, suszonych gryzaków, posłań, szarpaków, saszetek na smaczki, nerek, plecaków-worków, ubrań, kubków, poduszek i toreb materiałowych dla psiarzy. Każdy wystawca służył pomocą przy doborze odpowiednich akcesoriów. Można dostać zawrotu głowy od ilości i bogatej kolorystyki oferowanych produktów.

Łapa Targ II – rozkład jazdy

WARSZTATY DLA WŁAŚCICIELI:

  • „Zapomniana sztuka nicnierobienia, czyli jak mądrze spędzać czas z psem” – warsztaty z behawiorystką, Magdą Berecką z Talk with Dog
  • „Aktywna walka z otyłością” – warsztaty z Małgorzatą Kizerwetter z Animal Active Warszawa
  • „Nie truj mnie!” – czyli słów więcej niż kilka o prawidłowym żywieniu psów, Joanna Kołodziejska-Lesisz, weterynarz z VET&PET Specjalistyczna Przychodnia Weterynaryjna
  • „Co to jest ten cały BARF? Surowe jest zdrowe – BARF dla każdego”- Izabela Sekuła

*wszystkie prelekcje można obejrzeć na FB wydarzenia KLIK!

Przed każdym warsztatem wiele ciekawego do powiedzenia mieli przedstawiciele OTOZ Animals Inspektorat Warszawa.

AKCESORIA I SMAKOŁYKI DLA PSÓW, wystawcy:

Dodatkowo tuż przed głównym wejściem można było zakupić w promocyjnej cenie innowacyjne małe i lekkie lokalizatory dla psów notiOne.

Psiolubny hotel AccorHotels przygotował konkurs, który polegał na zrobieniu sobie zdjęcia w gifbudce wraz ze swoim psiakiem i dodanie go na swój instagram z odpowiednim hasztagiem. Na miejscu czekały gadżety dla piesków. Do wygrania był weekend dla 2 osób i psiaka w wybranym hotelu sieci na terenie Polski.

ZBIÓRKA. Tradycją Łapa Targ jest wspieranie bezdomnych i potrzebujących zwierzaków, tym razem pomagano Fundacji Rasowy Kundel. Każdy odwiedzający targi mógł wesprzeć potrzebujące zwierzaki. Można było przynieść: smycze, linki treningowe, szelki typu guard, obroże, zabawki, naturalne gryzaki, smaczki, klatki kennelowe i transportery, legowiska, koce, kołdry, podkłady dla szczeniaków, karmy suche oraz mokre lepszej jakości dla psów oraz kotów, które Fundacja także wspiera. Jeśli ktoś nie miał w domu potrzebnych rzeczy, mógł zakupić coś bezpośrednio na targach i podarować bezdomniakom.

Łapa Targ, czy warto zabrać ze sobą psa?

Warto, ale… pamiętajcie o dobrym samopoczuciu pupila! Nie każdy pies jest lwem salonowym i dobrze czuje się w zamkniętych pomieszczeniach, które aż kipią od ilości zapachów, nowych bodźców, odgłosów, dookoła kręci się wielu ludzi i psów. Musicie być pewni, że Wasz pies to wszystko zniesie i targi nie przyniosą mu dyskomfortu.

Pamiętajcie o tym, aby trzymać psa na krótkiej smyczy i nie utrudniać innym przemieszczania się po targach! Twój pies nie musi witać się z każdym i skakać na inne psy, powiem więcej, takie psy należy zostawić w domu.

Niestety po raz kolejny byłam świadkiem, kiedy właściciel rozmawiał i/lub oglądał akcesoria, a jego pies wąchał natrętnie innego, który nie miał na to ochoty. Widziałam też niegroźne spięcia, było trochę szczekania, które sprowokowało do szczekania kilka innych psów, moją Tajgę niestety też. Celowo wchodziłam do budynku na 3 podejścia, aby dać jej chwilę ochłonąć na zewnątrz. W tak trudnej sytuacji poradziła sobie świetnie!

Była jedynie zaskoczona, że maty węchowe (patrz zdj. wyżej) były „popsute” w jej mniemaniu, bo nie było w nich ukrytych smaczków. Kilka razy sprawdzała każdą, a na jej pyszczku widziałam zdziwienie, bo Tajga w domu od czasu do czasu używa swojej maty węchowej zrobionej przeze mnie samodzielnie.

Moje wrażenia z Łapa Targ II

Dotarłyśmy z Tajgą na Mysią 3 tuż przed godziną 11. Temperatura powietrza dochodziła do 27 stopni, więc dobrze, że pomieszczenie targów było klimatyzowane, bo w innym wypadku warunki byłyby trudne dla wszystkich. Tym razem było więcej przestrzeni, niż podczas I edycji, ponieważ warsztaty odbywały się „pod chmurką”, na tyłach budynku. Odniosłam też wrażenie, że stoiska były lepiej rozplanowane niż w grudniu.

Atmosfera Łapa Targ jak zwykle była wyśmienita! Uśmiechnięci ludzie, zaangażowani w to, co robią, miłośnicy zwierzaków. Służący radą i pomocą wystawcy. Niby nic takiego, a jednak wiele, bo to właśnie wspaniali ludzie tworzą niepowtarzalny klimat, który panuje podczas Łapa Targ.

Super, że przy praktycznie każdym stoisku czekały na spragnione psiaki miski z wodą!

Transmisje z warsztatów obejrzałam sobie na spokojnie w domowym zaciszu – super, że była taka możliwość! Na Targach zabawiłyśmy nieco ponad godzinę, pogadałam ze znajomymi, kilka osób znanych jedynie z FB poznałam osobiście, Tajga została wygłaskana. Zrobiłam skromne zakupy i pojechałyśmy na Agrykolę.

Nie sposób oddać w słowach i kilku zdjęciach tego, czym jest Łapa Targ. Każdemu psiarzowi i maniakowi psich akcesoriów polecam być na takiej imprezie chociaż raz. Co ważne, wstęp na targi jest bezpłatny! Za udział w warsztatach też nie trzeba płacić, a wszystko to dzięki wspaniałym organizatorkom – Milenie i Zuzi, które perfekcyjnie dopracowały każdy szczegół imprezy. Mam nadzieję, że to nie ostatnia edycja Łapa Targ.

Uważam, że podobne psie targi połączone z warsztatami powinny odbywać się także w innych miastach niż Warszawa. Świadomość psiarzy z roku na rok rośnie, stanowią oni dość liczną i odrębną grupę społeczną. Bardzo dobrze, że ktoś dostrzegł potrzebę organizacji takich targów.

Autor: Anka & Tajga
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także
  • Zosia
    Zosia 25 maja 2017 o 09:59

    Pomysł świetny, ale kiedy zobaczyłam transmisję na żywo o żywieniu prowadzoną przedz panią lek. wet to mi ręce opadły. Bo pies przecież może być wege a mięso może być jedynie DAODATKIEM w diecie....ech.

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *