Jak się ubrać na spacer z psem? - PSY.pl - portal o psach

Jak się ubrać na spacer z psem?

Nie lubisz jesieni? Narzekasz, że marzniesz? Z powodu przenikliwego chłodu i wilgoci ograniczasz psu spacery? Już nie musisz tego robić! Sekret tkwi w odpowiednim dopasowaniu ubrań i obuwia.

Jak się ubrać na spacer z psem? Nikt nie lubi moknąć i marznąć. Jesienią najłatwiej o przeziębienie, bo wiatr hula, deszcz pada, a trawniki praktycznie nigdy nie wysychają. Rano rosa i mgła, w południe mżawka, wieczorem ulewa. Z psem wyjść trzeba i nie ma, że boli. Poznaj moje sprawdzone patenty!

Jak się ubrać na spacer z psem? Na cebulkę!

Nie bój się warstw. Dzięki umiejętnemu ubieraniu się na cebulkę, nigdy więcej nie zmarzniesz ani też się nie przegrzejesz. Wiadomo, że jesień jest różna i czasem nie wiadomo, jak się ubrać. Praktycznie cały wrzesień był bardzo zimny i deszczowy, bardziej przypominał listopad. Ostatnie dni są słoneczne i dość ciepłe. Często wychodzimy i jest zimno, a po chwili robi się ciepło lub na odwrót. Nietrudno o przeziębienie.

Na spacer z psem warto ubierać się więc warstwowo, tak aby w razie konieczności zdjąć coś, a później na siebie założyć. Bardzo grube bluzy nie sprawdzą się, jeśli jesteś aktywny na spacerze, bo krępują ruchy. Lepiej załóż podkoszulek, cienką koszulkę z długim rękawem i softshell lub bluzę, jeśli nie pada i nie wieje silny wiatr.

Fajnym patentem są bezrękawniki. Kiedy zrobi się naprawdę zimno, warto pod spodnie zakładać rajstopy lub legginsy, dla panów kalesony. Genialne są także kurtki 3w1, które służą praktycznie cały rok.

 

Wybierając ubrania, przy zakupie kieruj się ilością kieszeni, bo w końcu woreczki, smaczki, piłkę, klucze i inne drobiazgi dobrze jest mieć gdzie włożyć.

Dres fajny jest!

Nie bój się dresów – dres spoko jest. A już na pewno dobrze sprawdzi się podczas spacerów z psem! Dresy są ciepłe, przyjemnie otulają w chłodne dni, mają masę kieszeni, dobrze się piorą. Nie zaciągają się tak łatwo i nie niszczą jak swetry, lepiej chronią przed wiatrem. Nie trzeba ich prasować. W fajnym dresie każdy wygląda dobrze.

Największym plusem dresów jest wygoda i swoboda ruchów, w obcisłych jeansach czy koszulach nie mam pełnej swobody ruchów podczas zabawy z Tajgą. No i na małe zakupy do pobliskiego sklepu czy do śmietnika też można wyskoczyć w dresie. Pod warunkiem że nie jest on cały w błocie, ślinie, trawie i odciskach psich łap… Dresy niestety nie sprawdzają się podczas deszczu.

Odzież funkcyjna i bielizna termiczna. Nie tylko dla sportowców!

Moim odkryciem sprzed dwóch lat jest odzież funkcyjna, sportowa, dedykowana biegającym w chłodne dni i trekkingowa/outdoorowa. Takie ubrania zapewniają nam nieporównywalnie większy komfort termiczny nawet podczas fatalnej pogody. Dzięki nim nawet długie, jesienne (czy nawet zimowe) spacery nie są straszne! Zwykłe golfy lub polary nie dają tego komfortu.

Wielkim plusem tych ubrań jest lekkość i zachowanie swobody ruchów. Warto zwrócić uwagę, czy taka odzież ma stójkę, komino-kaptur i otwory na kciuki w rękawie. Nawet jeśli zapomnimy zabrać czapki, szalika i rękawiczek, to możemy szybko zapewnić sobie ochronę przed chłodem.

Odzież funkcyjna genialnie sprawdza się także latem i wiosną, oczywiście inna. Jesienno-zimowa ma zatrzymywać ciepło i chronić przed przegrzaniem, ta letnia ma głównie zapobiegać przegrzewaniu się i odprowadzać pot, pozostawiając ubrania suchymi nawet przy intensywnym wysiłku.

Warto zakupić także chociaż trochę nieprzemakające spodnie, bo w naszym klimacie bywa i tak, że przez tydzień lub dwa nie da się wyjść z domu, tak żeby nie padało.

Pantofelki psiary

Skoro już wiadomo, jak się ubrać na spacer z psem, pora przejść do obuwia. Buty na spacer z psem muszą być nie tylko wygodne. Osobiście nie lubię, kiedy marzną mi stopy. Łatwo się wtedy przeziębić. Spacerując z psem po parku czy łąkach, trudno zachować suchą stopę. Latem to nie problem, schody zaczynają się jesienią. Na wszystko jest jednak sposób!

Zacznę od ładnej pogody. Kiedy jest sucho i słonecznie, preferuję na spacery sportowe obuwie, osobiście lubię to przeznaczone do biegania, bo jest wygodne, lekkie, przewiewne i dobrze amortyzuje.

Kiedy robi się zimniej i trawa jest mokra od rosy lub deszczu, przechodzę na obuwie trekkingowe z membraną wodoodporną (niskie lub wysokie, sięgające za kostkę). Niektóre z modeli tych butów można kupić z lekkim ociepleniem, inne z grubszym – na zimę. Takie buty idealne sprawdzają się nawet w trudniejszym terenie niż miasto.

Kiedy pada, wybieram kalosze. Jeśli jest zimno i wiem, że będę chwilami brodziła w kałużach po kostki, wybieram lekkie kalosze myśliwskie z polarową wkładką. Takie kalosze sprawdzają się nawet zimą, kiedy nie ma dużego mrozu.

Wiem, że niektórym w głowie się nie mieści chodzenie w takim obuwiu po mieście. No trudno, pantofelki psiary różnią się od pantofelków księżniczki. Wolę komfort niż paradowanie w szpilkach po błocie, a i takie rzeczy widziałam…

Jak się ubrać na spacer z psem? Ważne dodatki

Jesteś już ubrany na spacer z psem i masz odpowiednie buty, ale to nie wszystko! Pamiętaj o dodatkach, które są uzupełnieniem spacerowego outfitu. Dzień jest coraz krótszy, pracujący na etacie psiarze niedługo będą spacerować wyłącznie o zmroku. Warto pamiętać o odblaskach. Bądź widoczny na drodze! Fajnie sprawdzają się takie opaski po 1-5 zł jak na zdjęciu wyżej. Można przy zakupie odzieży wybierać taką, która ma wszyte elementy odblaskowe.

Dlaczego jeszcze dodatki są takie ważne? Na nic zda się nawet najcieplejsze ubranie, jeśli marznie ci głowa, uszy, dłonie, a po szyi hula wiatr. Nie oglądaj się na innych, nie wstydź się założyć czapki, opaski lub nauszników, jeśli wychodzisz na spacer wcześnie rano lub późnym wieczorem. Jesień ma to do siebie, że nawet w piękny słoneczny dzień potrafi wiać tak silny i zimny wiatr, że temperatura odczuwalna jest o wiele niższa niż ta, którą pokazuje termometr.

Ludzie patrzą, że masz czapkę i rękawiczki? Niech patrzą! Może zazdroszczą, że nie jest ci zimno. Nie wstydź się ubierać odpowiednio do pogody. Zdrowie mamy tylko jedno. Jeśli się rozchorujesz, to kto wyjdzie z psem…?

Nie przepłacaj!

Wielu z was, czytając ten tekst, pomyślało pewnie, że wszystko fajnie, ale te ubrania muszą być drogie. Nic bardziej mylnego! Nie trzeba od razu kupować markowych i najdroższych rzeczy, aby spełniały swoje zadanie. Warto przejrzeć sklepy internetowe, outlety i sprawdzić gazetki w dyskontach i marketach, bo można dostać w nich często tanią i przyzwoitą odzież funkcyjną, która zapewni komfort termiczny w największe chłody. Warto sprawdzić działy myśliwskie, bo tam najprędzej znajdziemy nieprzemakalne buty i kurtki.

Warto zakupić impregnat, aby odzież wierzchnia i buty jak najdłużej zachowały swoje wodoodporne właściwości.

Skoro już wiesz, jak się ubrać na spacer, to nie marnuj dnia, nie narzekaj na pogodę i zabierz psa na fajny spacer! Nie ma złej pogody na spacer, to ubranie i buty bywają niedostosowane! Przejrzyj swoją szafę, dokup brakujące rzeczy i skończ z tym narzekaniem na pogodę. Jesień może być fajna!

Autor: Anka & Tajga
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

  • Daniel
    Daniel 24 października 2017 o 09:45

    Jako facet napiszę, że się zasadniczo zgadzam, zwłaszcza z tym fragmentem o butach :) Nie ma jak ciepłe kalosze. Sam mam wielkiego psa, z którym biegam po łąkach i dobrze wiem, ile warte są odpowiednie ubrania. Jak sama piszesz, nie trzeba patrzeć na metki, dobre kalosze na spacer można kupić nawet w supermarkecie. Właściwie jedyną rzeczą, w którą zainwestowałem (i przydaje się nie tylko na spacery z psem) to wygodne spodnie - ja dresów nie uznaję, więc zaopatrzyłem się w kilka par bojówek.
    I w sumie może dałoby się stworzyć artykuł o tym, jak facet może się ubrać na outdoor z psiakiem? Mimo wszystko też cenimy sobie wygodę połączoną z jakąś tam estetyką.

    • Anka & Tajga
      Anka & Tajga 24 października 2017 o 15:58

      Miło mi, że panowie także czytają takie artykuły :) Ja na spacerach z psem na pierwszym miejscu stawiam wygodę i ciepło, estetyka czasem musi zejść na drugi plan ;)
      Co do męskiego outfitu, to dobór odzieży nie różni się znacząco od tego, który przedstawiłam w artykule. Bezrękawniki, kurtki softshell, 3w1, narciarskie oraz przeciwdeszczowe, bielizna termiczna, odzież funkcyjna, dodatki, sportowe obuwie przedstawione przeze mnie w tekście występują także w wersji dla mężczyzn. Z tego co zauważyłam fajnie można się też ubrać na dziale myśliwskim/wędkarskim w sklepach sportowych - ciepłe bluzy, kurtki, sporo bojówek, buty godne zainteresowania. Strój na spacer z psem dla kobiety nie różni się jakoś szczególnie od tego dla faceta ;) Zawsze robiąc zakupy dla siebie kupuje analogicznie te same rzeczy z działu męskiego dla mojego faceta - jest zadowolony.
      Pozdrawiam serdecznie :)

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *