Święta. Jak dobrze przygotować naszego psa do świąt? - PSY.pl - portal o psach
Święta

Święta. Jak dobrze przygotować naszego psa do świąt?

Zima, święta i sylwester już za niewiele ponad miesiąc. To najwyższa pora, żeby pomyśleć o tym, co możemy zrobić dla naszego psa. I jak pomóc mu przetrwać ten wcale niełatwy dla niego czas.

Oto 8 rzeczy, o których powinniśmy pamiętać, jeśli mamy w domu psa, a święta zbliżają się wielkimi krokami.

1. Porządki

Taki mamy zwyczaj – idą święta, dom musi błyszczeć. Reklamy prześcigają się w kuszeniu nas najlepiej czyszczącymi środkami. Rzadko kiedy, kupując je, bierzemy pod uwagę dobro naszego psa… Może tym razem, zamiast pucować okna superśrodkiem, lepiej zainwestować w ocet? A zamiast silnie żrącego mleczka przypomnieć sobie o starej, poczciwej sodzie oczyszczonej? Będzie zdrowiej, równie czysto, a i w portfelu więcej zostanie.

2. Dieta

Psy mają swój własny zegar biologiczny. I podobnie jak ludzie, często zdarza im się robić zapasy tłuszczyku na nadchodzącą zimę. Niestety zima to również spadek aktywności z racji krótszych spacerów. Nie przekarmiajmy psów. Przytyć jest łatwo, zrzucić psie kilogramy już o wiele trudniej.

No i same święta… ostre przyprawy, sól, grzyby i wiele innych dodatków, które pojawiają się na świątecznym stole. Dodatków, których dziecko niekoniecznie chce skosztować (a musi, bo tradycja!), w przeciwieństwie do psa, który z dziecinnej rączki chętnie wszystko weźmie. Zamiast potem panikować, że w wigilię lecznice już zamknięte, lepiej pilnować kalendarzy adwentowych i słodko zapakowanych prezentów. Psi nos lubi zapach cukru i wszystkiego, co z nim związane…

3. Kochane łapki

Śnieg czy nie, na pewno nadchodzą przymrozki. Na chodnikach pojawi się piasek i sól. My mamy ciepłe buty, psy jedynie swoje łapki. Możemy zaopatrzyć się w specjalną maść ochronną, smarować je wazeliną, gliceryną kosmetyczną, lub zrobić mieszankę z oliwy i wosku. A przede wszystkim porządnie płukać psie łapy po spacerze. Psy lubią je sobie same czyścić po spacerze, więc prócz wysuszania opuszek, chodzi również o to, by pies tej soli nie zjadał.

4. Adresówka

Niestety święta to czas wolny od szkoły. Młodzież zaś lubi pożytkować czas, próbując pierwszych wystrzałów przedsylwestrowych. Petardy strzelające pod blokami to norma. NIESTETY! Zamiast potem obwiniać młodych niepokornych, pomyślmy za nich. Koniecznie doczepmy adresówkę do obroży i szelek psa, i w tych dniach, zamiast spuszczać go luzem, używajmy długiej linki.

Wystrzały mają to do siebie, że pojawiają się znikąd. Jeśli ja jestem w stanie się wystraszyć i o mało co nie dostać zawału, to co dopiero pies? Gdy stanie jak wryty i zacznie szczekać, trzeba się cieszyć z takiego odruchu. Jednak większość zwyczajnie zacznie pędzić jak najdalej od wybuchu. Dlatego lepiej zapobiegać, niż potem rozwieszać ogłoszenia o psie, który uciekł.

5. Strach ma wielkie oczy

Święta świętami, ale czeka nas również gorączka sylwestrowej nocy. To ostatni dzwonek, żeby zacząć przyzwyczajać psa do tego dnia. Oswajanie z dźwiękiem, przypomnienie spokojnego zostawania w klatce, być może kubrak uspokajający, może ziołowe tabletki lub trening klikerowy. Wszystko, co sprawi, że sylwester będzie dla psa mniej straszny, zasługuje na uwagę.

6. Prezenty

Święta kojarzą nam się z prezentami. Nie jest już czymś dziwnym obdarowywanie również psa. Pamiętajmy jednak, że o wiele większą radość sprawi mu poświęcenie czasu niż najpiękniej opakowany prezent bądź najdroższa zabawka. A że jest to czas chaosu, starajmy się też zachować kilka stałych punktów w psim harmonogramie. I nie zamęczajmy psa zdjęciami w czapce Mikołaja albo z rogami renifera. Albo róbmy to przynajmniej w granicach rozsądku.

7. Higiena

Będą goście, pies musi wyglądać. Nowa fryzura, kąpiel, przycięcie pazurów… Nie zostawiajmy tego na ostatnią chwilę, kiedy wszystko będziemy robić w pośpiechu, a groomer będzie miał wizytę za wizytą. Zaś podczas kąpieli domowej wybierzmy taką porę, kiedy pies będzie miał szansę porządnie wyschnąć.

8. Choinka

Światełka podłączone do prądu, bombki rozbijające się na ostre kawałki, niestabilny świerk… To wszystko przy niesfornym psie może doprowadzić do tragedii. Oczywiście nie musi. Zwłaszcza jeśli zawczasu pomyślimy o odpowiednim zabezpieczeniu wszystkich elementów. Święta to naprawdę piękny czas. Szkoda go psuć przez nasze „ojej, nie pomyślałem”.

A wy, jak przygotowujecie swoje psiaki do świąt?

Autor: Grzeczni Podopieczni
5 na 5 na podstawie 2 głosów
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *