Top 5 niezbędnych umiejętności Twojego psa, które ułatwiają życie - PSY.pl - portal o psach

Top 5 niezbędnych umiejętności Twojego psa, które ułatwiają życie

Co każdy pies umieć powinien?

Niezbędne umiejętności psa, czyli jakie?

Niezbędne i absolutnie konieczne umiejętności, które powinien mieć w małym pazurze każdy pies – Twój również – to takie, które ułatwiają wspólne życie. Takie umiejętności są także konieczne, jeśli Ty i Twój pies mieszkacie w mieście. Niezbędne umiejętności to nie to samo co efektowne sztuczki! Tymi umiejętnościami raczej nie pochwalisz się w sieci, ale mogą one uratować zdrowie i życie Twojego pupila. Ty zaoszczędzisz sobie wiele nerwów.

Top 5 niezbędnych psich umiejętności:

  • 1. FE, NIE Na trawnikach leży pełno resztek jedzenia, wiele słyszymy o naszpikowanych gwoździami lub haczykami czy trutką na szczury kiełbaskach. Dla dobra naszego pupila warto nauczyć go niepodejmowania jedzenia. Ta komenda pozwoli psu uniknąć sensacji żołądkowych, czasem może uratować życie. Pamiętajmy, że w większości kagańców pies ma możliwość jedzenia!
  • 2. DO MNIE, CHODŹ, WRÓĆ Odwołanie psa to absolutna konieczność!  Bez jej opanowania nie powinniśmy spuszczać naszego pupila ze smyczy. Dalsze wyjaśnienia chyba są tutaj zbędne.
  • 3. NA MIEJSCE Pies musi mieć w domu swoje miejsce, może to być posłanie, fotel, kennel. Tam pies odpoczywa, ma być spokojny i nie przeszkadzać np. kiedy przychodzą goście lub mamy coś do zrobienia i pies plączący się pod nogami będzie nas spowalniał. Odsyłamy psa na miejsce również w sytuacji zbytniego pobudzenia.
  • 4. ZOSTAW, PUŚĆ, ODDAJ Podobnie jak w punkcie 1. Tajga często oddaje mi za smaczki znalezione kości, kromki chleba lub nawet połówki bochenków chleba! (czego to ludzie nie wyrzucą w mieście…). Dzięki tej komendzie pies oddaje nam aport, wymienia się z nami zabawkami.
  • 5. STÓJ, CZEKAJ – nie wyobrażam sobie funkcjonowania w mieście bez tej komendy! Tajga zatrzymuje się przed ulicą, przed przejściem dla pieszych, przed wąskimi przejściami i mostkami, żeby przepuścić idących z naprzeciwka. Dzięki tej komendzie mogę w spokoju zawiązać buta, kupić bilet, sprawdzić trasę spaceru itp.

Pamiętaj: nieważne, jakiej komendy słownej lub gestu używasz, ważne, że Twój pies wie, o co chodzi i wykonuje ją poprawnie. Przykład? Można uwarunkować słowo „uciekaj” jako komendę przywołującą psa.

Psy najłatwiej uczą się krótkich komend. Wypowiadaj je dość głośno i entuzjastycznie 

Jakie jeszcze umiejętności mogą być Wam przydatne i ułatwić życie w mieście?

  • chodzenie na luźnej smyczy – nikomu chyba tłumaczyć nie trzeba, jak bardzo jest to ważne. Tajga niestety mimo miesięcy pracy w chwilach ekscytacji ciągnie jak parowóz 
  • siad – u nas była to pierwsza komenda, zaczynamy od tego wyjście na spacer, bez spokojnego siadu nie ma zapięcia smyczy i wyjścia. Podobnie podczas zwalniania ze smyczy
  • leżeć/waruj – druga komenda po siadaniu, jaką opanowała Tajga, nie używam jej w jakimś konkretnym celu
  • zostań – szalenie przydatna komenda podczas ćwiczenia posłuszeństwa, samokontroli oraz ułatwiająca robienie zdjęć statycznych
  • omiń – przydaje się, kiedy pies oplącze smyczą drzewo/latarnie, używam także do omijania ludzi/psów/rowerów/wózków/aut zaparkowanych na chodniku
  • wejdź – do autobusu, tramwaju, metra, na schody itd., komenda pomocna także podczas ćwiczeń na świadomość ciała – wchodzenie na różne przedmioty
  • równaj – u nas chodzenie przy nodze i skupienie na przewodniku, kiedy Tajga za bardzo ekscytuje się innym psem
  • weź – komenda pozwalająca np. na podjęcie zabawki/jedzenia, przydatna podczas ćwiczeń z samokontroli i podczas pracy w rozproszeniach
  • szukaj – ułatwia zabawy węchowe z psem, czasem przydaje się, jeśli zgubimy np. rękawicę w parku
  • kierunki, czyli lewo, prawo oraz naprzód – ta umiejętność bardzo pomaga w poruszaniu się po mieście, zwłaszcza na zatłoczonych chodnikach czy w przejściach podziemnych
  • OK – komenda zwalniająca, pozwalająca psu na podjęcie zabawki, jedzenia, przywitanie się z psim kolegą itp.
  • oj, ee, aj – dajesz psu do zrozumienia, że robi źle i ma natychmiast przerwać tę czynność
  • i wiele, wiele innych, których nie sposób wymienić w jednym artykule

Tutaj również możesz uwarunkować swojego psa na inne komendy niż ja. Każdy ma inne skojarzenia słowne z danymi czynnościami, ważne, żeby między Tobą i Twoim psem nie było zgrzytów komunikacyjnych.

Spokojne pozostawanie psa w siadzie ułatwia zrobienie zdjęcia. Wiosenna sesja zdjęciowa Tajgi [klik].

Czy sztuczkowanie jest złe? Tak, jeśli…

Uważam, że uczenie psa wymyślnych i fikuśnych sztuczek jest złym wyborem w chwili, kiedy nasz pies nie opanował podstawowych komend, które omówiłam wyżej. Sami pomyślcie, co z tego, że pies umie się turlać lub wstydzić się, kiedy nie wraca na nasze wołanie i np. na widok innego psa wybiegnie z parku na ulicę?

Co, jeśli Twój pies jeszcze nie opanował tych 5 niezbędnych umiejętności?

Nic straconego! W wolnej chwili, zamiast iść na rutynowy spacer, zabierz z domu smaczki i/lub ulubioną zabawkę psa (zależy, na co lepiej Twój pies pracuje). Do dzieła! Pracuj ze swoim psem. Sesje powinny być intensywne, ale krótkie, tak żeby pies się nie znudził i oczekiwał na kolejną porcję ćwiczeń.

Jeśli początkowo coś Wam nie wychodzi, nie zrażaj się! Zróbcie sobie przerwę, nie bądź zły ani na psa, ani na siebie. Przypomnij sobie, jak uczyłeś się jazdy na rowerze lub czytania, pewnie też potrzebowałeś czasu na opanowanie nowych umiejętności. Daj go więc także swojemu psu! Jutro będzie lepiej! Nam perfekcyjne opanowanie niektórych komend zajęło rok! Na filmiku możecie podejrzeć nasze codzienne, luźne ćwiczenia. Widzicie to zaangażowanie Tajgi?  To ma być przyjemność dla Was obojga! Jeśli coś Wam nie leży, to nie zmuszajcie się do tego, bo skutek może być odwrotny.

Chwal psa nawet za najmniejsze postępy! Zobaczysz, że na efekty nie będziesz musiał długo czekać. Praca z psem pogłębi również więź między Wami i wpłynie na poprawę Waszych relacji. Jeśli nie macie z tym problemu, to i tak warto ćwiczyć, bo zawsze może być lepiej! 

Co dalej?

Udało się? Wielkie brawa dla Was! Teraz jesteście gotowi na naukę trudniejszych komend i wyrafinowanych sztuczek. Lubicie pracować i macie z tego satysfakcję? Może pora spróbować swoich sił w OBEDIENCE, czyli w posłuszeństwie sportowym? Do odważnych świat należy!

Autor: Anka & Tajga
5 na 5 na podstawie 2 głosów
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *