USG jamy brzusznej. Dlaczego warto robić je psu raz do roku?


USG jamy brzusznej to niezwykle precyzyjne i nieinwazyjne badanie, które często może uratować naszemu psu zdrowie i życie. Wiele chorób długo nie daje żadnych objawów, a kiedy te już wystąpią, może być za późno

Jeśli w ciągu ostatnich 12 miesięcy nie byłeś z pupilem na profilaktycznym USG jamy brzusznej, to szybciutko zapisz się na nie. Dlaczego warto robić je raz do roku?

Czym jest badanie USG jamy brzusznej?

USG to jedna z metod diagnostyki obrazowej. Ultrasonograf wykorzystuje ultradźwięki, za pomocą których lekarz weterynarii na ekranie widzi dokładnie wnętrze badanego organizmu. Jest to jedno z najdokładniejszych, a zarazem bezpiecznych i nieinwazyjnych badań. Przesyłane przez urządzenie fale dźwiękowe nie wpływają w negatywny sposób na poddawany zabiegowi organizm, co odróżnia tę metodę diagnozowania obrazowego od badań takich jak choćby RTG. Zwierzak nie musi być do niego znieczulany, usypiany ani też specjalnie przygotowywany. Po raz pierwszy ultrasonograf zastosowano w medycynie weterynaryjnej do diagnozowania ciąży oraz oceny jej przebiegu.

Dlaczego powinniśmy robić psu kontrolne USG raz do roku?

Organizm psa starzeje się szybciej niż ludzki. Podobnie wszystkie choroby rozwijają się szybciej i gwałtowniej. Rok to dużo dla psa. Dlatego tak ważne są badania profilaktyczne raz do roku, żeby wiedzieć, czy z psem na pewno wszystko jest w porządku. Nie zawsze z morfologii, wywiadu, badania moczu i ogólnego badania weterynarz jest w stanie stwierdzić, co psu dolega. Główną przesłanką do wykonania USG jamy brzusznej jest przede wszystkim podejrzenie schorzeń w obrębie narządów wewnętrznych, krwawienie, uraz. Psy są twardzielami i czasem niemal do samego końca ukrywają, że coś im dolega.

Profilaktyka jest najważniejsza!

U dorosłego psa od 5. roku życia powinno się bezwzględnie w ramach profilaktyki robić USG jamy brzusznej raz na 12 miesięcy. Ja – dzięki temu – pomimo kompletu idealnych wyników badań, wychwyciłam u mojej suczki początki problemów z trzustką jeszcze zanim dały o sobie znać. Wystarczył miesiąc podawania łagodnych leków i problem już nie powrócił.

Co widać podczas USG?

Doświadczony lekarz weterynarii jest w stanie przyjrzeć się bardzo dokładnie wewnętrznym strukturom nerek, wątroby, trzustki, jelit, żołądka, dróg żółciowych, pęcherza moczowego, a także macicy, jajnikom, prostacie. Możliwe jest także dokładne obejrzenie serca, płuc i całej klatki piersiowej. W przypadku podejrzenia kontuzji wykonuje się USG mięśni, przyczepów i stawów. Widać na nim także wszelkie zwyrodnienia i dawne urazy. Dzięki temu badaniu lekarz może ocenić wszelkie zmiany, takie jak powiększenie lub zmniejszenie narządu, występowanie zmian rozrostowych, obecność płynu w jamie brzusznej czy klatce piersiowej, guzów, stanu zapalnego. Można wykonać badanie przepływów krwi przez naczynia i serce, co pozwala na dokładną ocenę tego narządu.

Przygotuj psa do badania USG jamy brzusznej

Mimo że nie trzeba przygotowywać zwierzaka w szczególny sposób, to warto wiedzieć o kilku ważnych kwestiach. Pies musi być na czczo (min. 8-12 godz.), ponieważ treść pokarmowa utrudnia prawidłową diagnostykę. Zwierzę może pić. Warto też zadbać o to, żeby pies nie przyszedł na badanie z zupełnie pustym pęcherzem. U psa długowłosego może być konieczne częściowe wygolenie brzucha. Pamiętaj, że badanie trwa od 15 minut wzwyż. Warto nauczyć psa spokoju. W zależności od lekarza, sprzętu i wielkości pacjenta, badanie USG jamy brzusznej odbywa się w pozycji stojącej lub leżącej na boku. Często może być przeprowadzane na podłodze, jeśli pies panicznie boi się stołu.