Ciężarna suczka porzucona przy ruchliwej trasie

Po krótkich oględzinach stało się jasne, że suczka jest w zaawansowanej ciąży. Ale to jeszcze nie wszystko. Dziewczyna zobaczyła na niej kleszcze. Dużo kleszczy. Jak się potem okazało, było ich aż 16. Na psie, który waży zaledwie 8 kg.

Co dzieje się dalej? Dziewczyna na rękach zanosi pieska do samochodu i jak najszybciej jedzie do lecznicy. Weterynarz szacuje, że do porodu został tydzień. A sunia jest w bardzo złym stanie – wychudzona, odwodniona, głodna, osłabiona, posikuje pod siebie, pewnie też ze strachu.

Rokowania są złe

Lekarz stwierdza najgorsze – suka została zarażona przez kleszcze babeszjozą. Sterylizacja aborcyjna, która polega na usypianiu ślepych miotów i wykonaniu sterylizacji za jednym razem, w tym wypadku nie wchodzi w grę. Sunia nie przeżyłaby zabiegu.

Rozpoczyna się walka z chorobą pokleszczową i oczekiwanie na poród szczeniąt – to jedyne rozwiązanie.

Wszystko działo się niecałe dwa tygodnie temu. Po kilku dniach intensywnego leczenia pieska udało się uratować, suczka wygrała z babeszjozą. Otrzymała też imię – Kasia. W międzyczasie wyszło na jaw, że jej ogromny brzuch to wina nie tylko ciąży, ale i ogromnego zarobaczenia. Na szczęście i z tym lekarze sobie poradzili.

W poniedziałek Kasia zaczęła rodzić. Na świat przyszły trzy szczeniaki. Jeszcze nie wiadomo, czy są zdrowe – leki przeciwko babeszjozie mają skutki uboczne, które mogą być niebezpieczne dla płodu.

W tej chwili na stronie wydarzenia, które zostało założone, by pomóc Kasi, trwa licytacja, podczas której można złożyć swoją propozycję imion dla maluszków – kto więcej zapłaci, ten ma prawo wybrać imię dla jednego z piesków.

Ciężarna suczka z babeszjozą

Fundacja Psoty i Koty, która opiekuje się Kasią i jej dziećmi, apeluje o pomoc w finansowaniu całej gromadki – leczenie suczki było bardzo drogie, a na dniach znów trzeba jechać do weterynarza, by zbadać psiaki.

Wpłat można dokonywać na konto:

Fundacja Psoty i Koty
05-240 Tłuszcz
16114020040000370276359328

PAYPAL: [email protected]

Dla przelewów zagranicznych: BIC/SWIFT: BREXPLPWMBK

Wkrótce będzie wiadomo, czy szczeniaki są zdrowe i jakiej są płci. A za około 8 tygodni rozpocznie się poszukiwanie domów dla nich i ich dzielnej mamy.

Autor: Aleksandra Więcławska