Coraz posłuszniejszy dzięki obedience (cz. IX) - Psy.pl - mamy nosa!

Coraz posłuszniejszy dzięki obedience (cz. IX)

Wysyłanie psa do kwadratu budzi wiele emocji wśród początkujących zawodników. I nic dziwnego, bo nie jest to ćwiczenie łatwe, a opanowanie go zabiera sporo czasu

Sposobów uczenia jest wiele, powinniśmy wybrać ten, który najbardziej odpowiada nie tylko psu, ale i nam. Niezależnie od wybranej metody należy rozłożyć ćwiczenie na czynniki pierwsze i uczyć każdego osobno:

  • wchodzenia do kwadratu, rozpoznawania kwadratu;
  • przyjmowania pozycji „stój” (automatycznie);
  • przyjęcia po komendzie pozycji „waruj”;
  • zostawania w pozycji „waruj”;
  • przychodzenia do nogi na komendę;
  • chodzenia przy nodze.

W wyższych klasach dochodzi jeszcze – przed wysyłaniem do kwadratu –  wysłanie psa naprzód do pachołka. Jest to ten sam element co w nauce aportu kierunkowego i uczymy go osobno.

Wchodzenie do kwadratu
Metoda z zabawką w kwadracie
Stajemy z psem parę kroków przed kwadratem (3 x 3-m), w którym kładziemy zabawkę. Wchodzimy razem do kwadratu (pies na smyczy), dając komendę „kwadrat”, i bawimy się z psem. Powtarzamy to ćwiczenie kilka razy.

Następnie zostawiamy psa w pozycji „siad”, idziemy do kwadratu, kładziemy zabawkę, wracamy do psa i wysyłamy go po nią (komenda „kwadrat”). Podbiegamy do psa i bawimy się z nim. Nigdy nie przywołujemy psa do siebie, zawsze do niego podchodzimy. Zabawkę możemy przykryć trawą, żeby nie była widoczna. Stopniowo zwiększamy odległość od kwadratu, tak by dojść do 25 metrów.

Prosimy pomocnika, aby nas zastąpił w kładzeniu zabawki. Oczywiście zmniejszamy odległość, skoro pojawiła się nowa trudność, potem znów stopniowo ją zwiększamy. Ustawiamy kwadrat i kładziemy zabawkę, tak by pies tego nie widział. Zmniejszamy odległość i wysyłamy go do kwadratu. Dalej pracujemy nad odległością. Bawimy się z psem po każdym poprawnym wykonaniu ćwiczenia.

Metoda ze smakołykami
Zamiast zabawki kładziemy smakołyk. Dalej postępujemy podobnie. Zwróćmy tylko uwagę, by nie kłaść smakołyku bezpośrednio na ziemi, tylko np. na podkładce z linoleum. Chodzi o to, aby był widoczny, gdyż inaczej pies przywyknie do szukania go. Od czasu do czasu możemy położyć samą podkładkę, nie umieszczając na niej smakołyku.

Metoda z kocykiem
W kwadracie kładziemy kocyk. Podchodzimy z psem i wprowadzamy go na niego, mówiąc „kwadrat”. Nagradzamy psa. Stopniowo zwijamy kocyk, tak aby zajmował coraz mniej miejsca, aż w końcu go usuwamy.

Przyjmowanie pozycji „stój”
Po wejściu do kwadratu pies ma przyjąć pozycję „stój”. Wprawdzie bezpośrednie zawarowanie nie jest błędem, ale jeśli zawaruje niedokładnie w kwadracie (np. wystawi łapy), nie ma możliwości poprawki. Natomiast stojącego psa mamy prawo naprowadzać dodatkowymi komendami. Stracimy wprawdzie za to punkty, ale zaliczymy ćwiczenie. Komendy „waruj” w kwadracie możemy uczyć dopiero wtedy, gdy pies umie ją wykonywać zawsze i wszędzie (także na odległość). Oczywiście początkowo skracamy odległość do kilku metrów. Po zawarowaniu nagradzamy psa smakołykiem lub zabawką.

Zostawanie w pozycji „waruj”
Podchodzimy do warującego psa, obchodzimy go w kółko, podchodzimy i odchodzimy, nagradzamy. Ćwiczenie to – podobnie jak warowanie na odległość – wykonujemy nie tylko w kwadracie, ale również w innych okolicznościach. Możemy mówić do psa, tak by cały czas był na nas skoncentrowany.

Przywołanie do nogi
Do nogi początkowo przywołujemy psa z małej odległości, stopniowo ją wydłużając. Ćwiczymy też w innych sytuacjach. Musimy pamiętać, abyśmy szli odwróceni do psa tyłem. Nagradzamy go po szybkim przyjściu do nogi. Uczymy tylko przychodzenia i nie przedłużamy ćwiczenia chodzeniem przy nodze.

Chodzenie przy nodze
Wprowadzamy je dopiero, gdy pies już błyskawicznie przybiega do nogi. Skupiamy jego uwagę na sobie za pomocą zabawki lub smakołyków, jak w klasycznym chodzeniu przy nodze.

Wysyłanie do kwadratu „od pachołka”
W klasie 2 i 3 musimy wysłać psa do kwadratu po uprzednim wysłaniu go do pachołka. Jest to prostsze, niż się wydaje, jeśli nie uczymy psa wszystkiego naraz. Wysyłania do kwadratu na odległość możemy uczyć dopiero wtedy, gdy pies bezbłędnie wykonuje ćwiczenie przy nodze. Dajemy komendę „stój zostań” i stajemy za psem. Odległość od kwadratu początkowo nie powinna przekraczać kilku metrów. Wysyłamy go do kwadratu. Zmieniamy swoją pozycję, stając czasem z prawej, a czasem z lewej strony psa. Stopniowo zwiększamy odległość, dochodząc do 10 m.

Wysyłanie do pachołka
Nauka wysyłania do pachołka wygląda prawie tak samo jak nauka wysyłania do kwadratu, z tą różnicą, że pies musi się zatrzymać jak najbliżej pachołka. Zatrzymujemy psa w pozycji „stój” i po wykonaniu komendy nagradzamy zabawą. Kładzenie smakołyka przy pachołku jest o tyle niebezpieczne, że pies może skojarzyć smakołyk z pachołkiem i szukać go również przy pachołkach w kwadracie. Gdy mamy opanowane wysyłanie psa do pachołka i do kwadratu „od pachołka”, łączymy oba elementy, początkowo oczywiście na małej odległości. W kwadracie zawsze powinna czekać na psa nagroda.

Razem i osobno
Wszystkie elementy ćwiczenia należy powtarzać oddzielnie, a tylko od czasu do czasu łączyć w całość. Ćwiczenie wymaga urozmaicenia: musimy zmieniać miejsce położenia kwadratu, rodzaj pachołków, wysyłać psa od innego boku, niż podchodziliśmy go ustawić (ze względu na ścieżkę zapachową) i do kwadratu ustawianego przez innych – tak by nie widział ustawiania pachołków. Im bardziej ćwiczenie będzie urozmaicone podczas treningu, tym łatwiej będzie psu wykonać je na zawodach.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *