Czy wiesz, co je twój pies? BIAŁKO - Psy.pl - mamy nosa!
Beagle je z głębokiej patelni na kuchennym stole

Czy wiesz, co je twój pies? BIAŁKO

Kupujesz gotową karmę i myślisz, że problem zdrowego żywienia masz z głowy? W naszym nowym cyklu wytłumaczymy ci, co - i dlaczego - pies jeść powinien, a także co naprawdę znaczą opisy na opakowaniach karm.

Białko to podstawa prawidłowego żywienia psa. Młode organizmy potrzebują go więcej niż dorosłe – do wzrostu i rozwoju tkanek. Gdy białka w pokarmie zabraknie, dorosłe zwierzę zaczyna tracić masę mięśniową. U niedojrzałego zaś dochodzi do zahamowania wzrostu, spadku masy ciała i w efekcie do upośledzenia rozwoju.

Składniki karmy:

OZNACZENIE KARMY CO TO OZNACZA?
ryż i baranina razem muszą stanowić min. 25% składu, ale każdy z nich przynajmniej 3%
o dużej zawartości wołowiny (bogata w wołowinę) zawiera co najmniej 10% wołowiny
z wołowiną wołowina musi stanowić przynajmniej 3% (w Stanach Zjednoczonych) lub 4% (w krajach UE) składu
o smaku wołowiny wołowina stanowi prawdopodobnie poniżej 3% (lub 4%) produktu
z tuńczykiem w sosie (galarecie) dzięki obecności sosu lub galaretki karma może zawierać ponad 78% wody (typowa karma puszkowa nie może zawierać jej więcej niż 78%)

 

 

OPISY SKŁADNIKÓW KARMY CO TO OZNACZA?
mięso typowe mięśnie prążkowane (mięso czerwone)
drób połączenie mięsa i skóry, z kośćmi lub bez, pochodzącego z całości lub części tuszy drobiowej, poza pierzem, nogami, głową i wnętrznościami
podroby drobiowe, produkty uboczne drobiowe wszystkie części tuszy drobiowej poza pierzem
mączka z kurczaka suchy, mielony kurczak, poza głową, nogami, trzewiami i pierzem

 

 

Zapotrzebowanie psów, które rosną, na białko wynosi co najmniej 22 proc. w suchej masie pokarmu, dorosłych – 18 proc., a suk w ciąży i karmiących – 20-26 proc. To znacznie mniej niż potrzebują go np. koty (bo one wykorzystują je do wytwarzania energii, podczas gdy psy czerpią ją głównie z węglowodanów).

Pies trzymający miskę w pysku
fot. Shutterstock

Białko białku nierówne

O indywidualnym zapotrzebowaniu zwierzęcia na białko decyduje wiele czynników, m.in. jakość białka i jego skład aminokwasowy, strawność oraz energetyczność diety. Nie bez znaczenia jest też poziom aktywności zwierzęcia, jego stan fizjologiczny i stan odżywienia.

Jeżeli strawność i jakość białka wzrasta, zapotrzebowanie na nie maleje. W standardowych, wysokiej jakości karmach komercyjnych strawność białka waha się między 80 a 90 proc. Natomiast w tych o niskiej jakości często nie przekracza 75 proc. Ma to bezpośredni wpływ na ilość podawanego psu pokarmu.

Golden Retriever w kuchni chce przygotować posiłek z jajek i mąki
fot. Shutterstock

Weźmy dla przykładu zwierzaka ważącego 18-kg, który potrzebuje dziennie około 35 g białka. Jeśli je karmę wysokiej jakości – jego dzienna dawka pokarmowa musi zawierać między 39 a 44 g białka, jeżeli zaś niskiej – co najmniej 47 g.

Komu szkodzi nadmiar białka?

Komercyjne karmy dla psów zazwyczaj zawierają trzy do siedmiu razy więcej białka, niż wynosi minimalne zapotrzebowanie pokarmowe na nie u tych zwierząt.

Dzieje się tak, bo na przykład w Stanach Zjednoczonych producent musi podać na opakowaniu karmy tylko minimalną zawartość białka surowego, czyli jeżeli jest napisane 22 proc., to w rzeczywistości może to być 24 czy 28 proc.

Nadmiar białka w pokarmie nie stanowi większego problemu dla zdrowych zwierząt, ale już tym cierpiącym na zaburzenia wątroby lub nerek może szkodzić. W Europie na szczęście producent ma obowiązek umieścić na opakowaniu informację o średniej zawartości białka w karmie.

Kukurydza lepsza od mięsa?

Pies je kukurydzę na polu
fot. Shutterstock

Źródłem białka w diecie psów mogą być produkty pochodzenia zwierzęcego oraz, po odpowiednim przetworzeniu, także niektóre roślinne. Powszechnie uważa się, że te pierwsze są lepszym jego źródłem, ale nawet one mogą mieć różną jakość. A co za tym idzie – różną strawność.

Jednak umieszczanie informacji na temat strawności karmy na opakowaniu jest zakazane, dlatego o jej jakości możemy jedynie wnioskować, czytając listę składników.

Do najczęściej stosowanych zwierzęcych składników pokarmu będących źródłem białka należą: wołowina, kurczak, mączka z kurczaka i indyka, mączka z podrobów, suszone jaja, ryby, mączka rybna, podroby, mączka mięsna oraz ewentualnie produkty pochodzące ze zwierząt, takich jak kaczka, królik, jagnię itp.

Natomiast roślinne źródła białka to kukurydziana mączka glutenowa, mąka sojowa, mączka sojowa, mączka z siemienia lnianego i pszenica.

Ujęcie z góry miski wykonanej ze stali nierdzewnej wypełnionej karmą oraz łapy psa na drewnianym tle
fot. Shutterstock

Karmy, w których głównym źródłem białka są składniki roślinne, zazwyczaj opierają się na połączeniu pochodnych soi i kukurydzianej mączki glutenowej. Ta ostatnia powstaje po usunięciu z kukurydzy całej skrobi oraz wszelkich osłonek. Nie ma ona takiej strawności jak wysokiej jakości składniki pochodzenia zwierzęcego, ale często jest lepszym źródłem białka niż niskiej jakości białka zwierzęce.

Trzeba także pamiętać, że chociaż kukurydziana mączka glutenowa zawiera stosunkowo dużo białka w przeliczeniu na suchą masę, to jednak brakuje w niej innych składników (lizyny i tryptofanu).

Mięsne kawałki soi

Od wielu lat w żywieniu zwierząt stosuje się także soję w różnych formach, ale najciekawszą z nich jest tzw. teksturowane białko roślinne (w skrócie TVP). Ma ono tę zaletę, że zachowuje podobną do mięsa konsystencję (teksturę) i wygląd mimo działania wysokich temperatur podczas procesu produkcji puszek i saszetek. Znajdziemy je w karmach mokrych typu „mięsne kawałki”, które wyglądają jak mięso, ale w rzeczywistości są jedną z postaci soi.

Soja zawiera stosunkowo dużo lizyny, dlatego nadaje się do uzupełniania diet zawierających kukurydzianą mączkę glutenową. Jest jednak nie tylko źródłem białka, ale także węglowodanów. O ile białko jest bardzo dobrze trawione przez zwierzęta, to węglowodany już znacznie gorzej.

Pies je pokarm z miski wykonanej ze stali nierdzewnej
fot. Shutterstock

Soja zawiera ponadto wiele tzw. składników antyżywieniowych. Nieprawdą jest natomiast, że mączka sojowa w karmie powoduje rozszerzenie i skręt żołądka – badania wykazały, że nie ma ona żadnego wpływu na perystaltykę przewodu pokarmowego.

Jakie zatem białko je nasz pies w karmie: zwierzęce czy roślinne? Zgodnie z regulacjami prawnymi na etykiecie składniki powinny być podane w kolejności od tego, którego jest najwięcej, do tego, którego jest najmniej.

Ale nawet jeżeli na liście pierwsza jest „mączka z kurczaka”, nie oznacza to, że znajdujące się na drugim i trzecim miejscu „kukurydziana mączka glutenowa” i „mączka sojowa” nie stanowią w sumie ilości większej – i karma zawiera głównie białko roślinne.

 Autor: Michał Jank
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *