Pies gryzie, gdy coś idzie nie po jego myśli

Mam od 3 tygodni psa ze schroniska, którym zajmowałam się od wiosny kiedy jeszcze był w schronisku. Odwiedzałam go regularnie kilka razy w tygodniu i zapewniałam długi spacer. Po kilku tygodniach jego zabawa ze mną przybrała niedobry charakter. Zaczął podgryzać i gryźć buty, potem nogi i ręce. Czasami tak reagował na powrót ze spaceru tą samą drogą, czasem gdy zabroniłam ciągnięcia w niepożądaną stronę, czasem to była ekscytacja zabawą, czasem gdy był zmęczony. Obecnie mieszka w kojcu ale zapewniam mu 3 spacery i codzienne bieganie po ogrodzie. Podczas swobodnego biegania znowu zaczyna się gryzienie. Przytrzymanie za obrożę powoduje napad szału a ugłaskiwanie wycisza ale tylko jaki trwa. Pies leży albo na boku albo na plecach szczęśliwy ale jak przestaję głaskać zrywa się i dalej gryzie. Jedynie komenda siad i nagroda coś zmieniają ale nie zawsze. Bardzo proszę o pomoc bo moje pomysły się wyczerpują Małgorzata Kozuń

Psy schroniskowe zwykle dużo przeszły. Przeważnie nie znamy ich historii i nie wiemy, co wywołuje takie a takie zachowanie i jak im pomóc. Najlepiej, żeby psu przyjrzał się behawiorysta, ale po przeczytaniu Pani opisu mamy pewien pomysł, o co może psu chodzić.

Wygląda na to, że pies – nieumiejętnie, ale jednak – walczy o Pani uwagę. Próbuje pokazać, jak bardzo zależy mu na kontakcie z człowiekiem, którego dotąd nie miał, a teraz ma, ale w limitowanej ilości. Stara się więc zatrzymać ten kontakt na jak najdłużej – nie chce, by człowiek gdzieś mu uciekł. To może być pewien wyraz ekscytacji i frustracji jednocześnie.

Co można zrobić? Na pewno warto nauczyć psa kilku komend i gdy widzimy, że pies może znów przystępować do swojego „ataku”, zająć go wykonywaniem zadań i nagradzać za nie. Można też karmić go z ręki (zamiast z miski), by dowiedział się, że od człowieka płynie wyłącznie dobro. Kiedy spodziewamy się, że wkrótce zacznie gryźć (ale oczywiście jeszcze zanim to zrobi), warto też spróbować rozrzucać mu smakołyki wokół siebie, by musiał skupić się na wyszukiwaniu ich z trawy.

Aby psiaka wyciszyć, warto też zafundować mu matę węchową i kong wypełniony np. karmą z puszki.

Autor: Redakcja Portalu