Czy pies wie, że dziś wtorek? Głupie pytania – mądre odpowiedzi!

Poniżej znajdziecie odpowiedzi na – no cóż, nie bójmy się tego powiedzieć – głupie pytania, które trudno znaleźć w poradnikach dla właścicieli psów. A jednak na pewno już kiedyś przyszły wam do głowy!

Głupie pytania! Dlaczego nie ma zielonych psów?

Najkrótsza odpowiedź brzmi: ponieważ psy są ssakami. Ssaki produkują tylko dwa rodzaje barwnika: czarną lub brązową eumelaninę (która odpowiednio rozproszona może być także błękitna lub izabelowata) i rudą feomelaninę. Dlatego jedynym sposobem uzyskania zielonego psa jest ufarbowanie go.

Chociaż… zdarzają się psy zielone z natury: czasem rodzi się szczenię pofarbowane na zielono wodami płodowymi. Oczywiście najlepiej widać to na białej sierści. Barwnik schodzi najpóźniej po kilku tygodniach. Trzeba jednak przyznać, że taki psiak wygląda bardzo oryginalnie. No i nikt nie może zarzucić hodowcy, że to jego fanaberia…

Głupie pytania! Po co psu łaskotki?

Naukowcy wyróżniają dwa typy reakcji, którą określa się jako łaskotki. Pierwszy obejmuje delikatne ruchy skóry i często pojawia się w odpowiedzi na drażnienie jej przez drobne żyjątka. Drugi powoduje u ludzi niekontrolowane ruchy ciała oraz śmiech na skutek drażnienia określonych miejsc. Większość badaczy uważa, że ten typ łaskotek jest charakterystyczny dla ludzi i innych naczelnych (czyli naszych kuzynów małp) i pomaga w budowaniu więzi (np. łaskotanie dzieci przez rodziców).

Wydaje się, że u psów rola łaskotek jest pierwotna: chodzi o ochronę ciała przed podrażnieniami. Ale jedno mamy wspólne: żadne z nas nie może połaskotać samego siebie!

Śpiący pies
fot. Shutterstock

Głupie pytania! O czym śnią psy?

Badania naukowe dowodzą, że śnią ssaki, ptaki, a nawet gady. Szczenięta i psy starsze mają sny częściej niż te w sile wieku. U dorosłych psów faza REM, w której wszyscy śnimy, zajmuje 10-12 proc. całego czasu snu. U szczeniąt jej udział jest znacznie większy – ich mózgi muszą przyswoić ogromne dawki nowych informacji zdobywanych każdego dnia – a dzieje się to właśnie w tej fazie snu. Również małe psy śnią częściej niż duże. Na przykład miniaturowy pudelek może wchodzić w fazę REM co 10 minut, a mastif nawet raz na 1,5 godziny.

A co się psom śni? Tego możemy się tylko domyślać. Szczenięta często podczas snu wysuwają języczek i ssą. Zapewne marzą o piciu mleczka… Obserwując poruszające się łapy i ruchy pyska, możemy się domyślać, że psy śnią o tym, co jest dla nich istotne: bieganiu, polowaniu. Również na podstawie ich reakcji można sądzić, że podobnie jak my miewają sny przyjemne i koszmary – w tym drugim wypadku np. niespokojnie popiskują. W każdym razie śniącego psa nie powinno się budzić, lecz dać mu spokojnie dośnić sen do końca. Niech choć w ten sposób odezwie się w nim odwieczna krew łowcy.

Głupie pytania! Dlaczego mały piesek je więcej niż duży?

Rzeczywiście – w przeliczeniu na kilogram masy ciała im mniejszy piesek, tym więcej pokarmu potrzebuje. Inne miniaturowe zwierzątka stałocieplne (czyli ptaki i ssaki), takie jak sikorka czy ryjówka, zjadają czasem w ciągu doby tyle, ile same ważą, a nawet więcej.

Wytłumaczenie jest dosyć proste: im mniejsze zwierzę, tym szybszy ma metabolizm (u zmiennocieplnych jest on znacznie wolniejszy): jego serduszko bije szybciej, różne procesy w ciele również przebiegają w większym tempie. W dodatku im mniejsze zwierzę, tym większy stosunek powierzchni ciała do masy – a to oznacza, że szybciej traci ciepło. Dlatego chihuahua marznie szybciej niż również krótkowłosy dog. To wszystko powoduje, że mały piesek potrzebuje relatywnie więcej energii niż duży.

Pies towarzyszy panu, który robi coś na komputerze
fot. Shutterstock

Głupie pytania! Czy pies wie, że dziś wtorek?

Psy mają rewelacyjnie rozwinięty zegar wewnętrzny, a w dodatku są doskonałymi obserwatorami. Jeżeli właściciel zawsze we wtorek robi to samo, pies szybko będzie wiedział już od wtorkowego poranka, że dzisiaj zdarzy się ta konkretna, „wtorkowa” rzecz.

W jakim stopniu ta umiejętność oparta jest na faktycznym „liczeniu” dni tygodnia, a w jakim na obserwacji ciągów przyczynowo-skutkowych, trudno ocenić. Na pewno jednak psy systematycznych właścicieli lepiej zdają sobie sprawę z tego, że dzisiaj jest wtorek, niż pupile opiekunów prowadzących mniej uporządkowany tryb życia.

Głupie pytania! Skąd się wziął hot dog?

Według amerykańskiej legendy w 1901 r. niejaki Harry Stevens próbował sprzedawać lody i oranżadę na polach do gry w polo w Nowym Jorku. Interes nie szedł, więc polecił pracownikom kupić parówki i bułki. Zachwalali je: „They’re red hot! Get your dachshund sausages while they’re red hot” (Rozgrzane do czerwoności! Kupujcie parówki jamniki, póki gorące).

Jakiś czas później rysownik Tad Dorgan chciał ich użyć w obrazku, ale nie wiedział, jak się pisze „dachshund”, więc napisał „Hot Dog”.

Pies się ślini
fot. Shutterstock

Głupie pytania! Jakiej rasy był pies Pawłowa?

Przede wszystkim – tych psów było kilkadziesiąt! Iwan Pawłow był rosyjskim fizjologiem, laureatem nagrody Nobla (1904 r.), najbardziej znanym jako odkrywca odruchów warunkowych. Wiemy, jak wyglądało 40 spośród psów, na których prowadził badania, bo zachował się album z ich zdjęciami. Możemy więc zobaczyć, że psy Pawłowa były różnego typu mieszańcami i kundelkami.

Część z nich wygląda jak krzyżówki owczarków w typie collie, berneńczyka czy owczarka niemieckiego, inne to mieszańce w typie molosowatym.

Autor: Urszula Charytonik